Jak donosi gazeta Izwiestia prezydent Rosji otrzyma nowy samochód, choć ładniejsza nazwa – limuzynę prezydencką. Ził 4112P jest mocno reprezentacyjny, ale nie spodobał się Władimirowi Putinowi. Prezydent Rosji widział jedynie wizualizację tego flagowego okrętu, mimo to nie wyraził zachwytu.
fot. Carscoop
Choć Ził 4112P spełnia wszystkie wymagania dla samochodów specjalnych - jak dla przykładu Cadillac One zwany „bestią” prezydenta Obamy - nie spodobał się prezydentowi Rosji. Siergiej Sokołow dyrektor wykonawczy fabryki Depo-Ził, która przygotowuje dwa takie samochody z silnikiem 7,7-litra ma teraz problem.
Powstały nawet konkurencyjne wersje np. słynnej Marussi w wersji prezydenckiej, ale należy je traktować jako ciekawostkę dziennikarską. Ził, który został zaprezentowany nieoficjalnie ma kuloodporne szyby, pancerna płytę podsillnikową (grubość 120 mm), wzmocnione blachy ze specjalnych stopów, pancerne drzwi i opony odporne na przestrzelenie z broni średniego kalibru. Producent nie podaje mocy maksymalnej limuzyny prezydenta, ani rodzaju wszechobecnej elektroniki. Jedną z istotniejszych zalet tego krążownika jest hermetyzacja i odporność na promieniowanie radioaktywne, skażenia chemiczne i biologiczne. Z pokładu Ziła można zadzwonić do prezydenta Stanów Zjednoczonych,a także wydać rozkaz do użycia broni atomowej.
Gazeta Izwiestia podaje, że Gaz 4112P jest wzorowany na VW Phaetonie i Audi A8. Model w wersji specjalnej dla prezydenta Rosji będzie gotowy w 2014 roku.
Źródło: Bloomberg