Shell zawiesza plany wydobycia ropy w Arktyce

Gazprom oraz Shell zawieszają plany wydobycia ropy w Arktyce. Problemem dla podwodnych wierceń są ekstremalne warunki pogodowe. Fakt ten ucieszył  organizację Greenpeace, która zapowiadała  działania na rzecz ochrony tego unikalnego szelfu.

fot. Greenpeace

Przedstawiciele koncernu Shell potwierdzili, iż koncern rezygnuje z dalszych  poszukiwań ropy naftowej  na wodach Arktyki do końca 2013 r.

Decyzja Shella jest pokłosiem niedawnej katastrofy na platformie wiertniczy BP w Zatoce Meksykańskiej. Nikt, przynajmniej w tej chwili, nie chce popełnić podobnego błędu. Warunki wydobycia ropy naftowej na Arktyce są ekstremalnie ciężkie.

ShellGreenpeace z radością przyjmuje decyzję Shella o wycofaniu się z Arktyki. Od dawna mówiliśmy o tym, że Shell nie docenia ogromnych wyzwań związanych z wierceniami u wybrzeży Alaski, lecz w atmosferze "gorączki zysków" firma nie słuchała głosów zdrowego rozsądku - mówi Maciej Muskat, dyrektor polskiego Greenpeace

Wokół kampanii Greenpeace powstał już ogromy, globalny ruch przeciwstawiający się dewastacji Arktyki. Pod apelem o utworzenie Arktycznego Sanktuarium Przyrody (www.uratujarktyke.pl) podpisało się blisko 3 mln ludzi na całym świecie.

To dobra decyzja, ale czy inne koncerny pójdą po rozum do głowy?

 

Źródło: Greenpeace

 

Publish modules to the "offcanvas" position.