Bydgoskie i regionalne media tracą oddech – "Gazeta Pomorska" i Radio Gra - sprzedane

"Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech. Nie poganiaj mnie, bo gubię rytm" - tak śpiewała Kora i Manaam w okresie swojej świetności. Dziś stało się to, to szeptano na redakcyjnych korytarzach. Radio Gra i "Gazeta Pomorska" sprzedane. Decyzję musi jeszcze zatwierdzić UOKiK.

 fot. auoflesz.com

- Radio Gra to bardzo dobra inwestycja dla kupca.  Poza tym radio jest w bardzo dobrej kondycji finansowej,  co na pewno w przyszłości zaowocuje dużym zwrotem z tej inwestycji – powiedział  Andrzej Mielimonka prezes spółki Multimedia

Przypomnijmy, Radio Gra założyli w 1993 r. dwaj dziennikarze Radia Toruń. Według ostatnich badań wykonanych przez Radio Track Millward Brown udział w czasie słuchania stacji wynosił: Radio Gra Toruń 2,4 %, Radio Gra 2,1 %, Radio Gra Bydgoszcz 0,8 %, Radio Gra Inowrocław 0,4% w woj. kujawsko-pomorskim.

Co to oznacza dla słuchacza? Na razie nic prognozują dziennikarze Expressu Bydgoskiego, najpoczytniejszej gazety w mieście. Mamy nadzieję, że w dalszym ciągu Radio będzie miało przyjazny klimat dla wspólnych produkcji jak konkursy: „Najlepszy mechanik regionu” czy Targi Motoryzacji na HSW Łuczniczka.

Dochodzimy teraz do ikony regionalnych mediów czyli Gazety Pomorskiej. Niedobre są spółki – ćwierkają jaskółki. I mają wiele racji. Pomorska przechodziła różne koleje losu, w ostatnim czasie redaktorzy naczelni zmieniali się jak wełniane rękawiczki.

Dotychczasowy właściciel brytyjski fundusz Mecom Group postanowił pozbyć się mediów papierowych, "Gazetę  Pomorską"  trafiono w samo jądro.  Teraz pion prasowy, internetowy i poligraficzny mediów regionalnych przejmie  Polskapresse. Przypomnijmy, że jedną z pierwszych oznak słabości i problemów finansowych było sprzedanie drukarni przy ul. Ołowianej. Teraz, z całą pewnością zmieni się kolegium redakcyjne i pewnikiem redaktor naczelny.

Niezależnie od działań kadrowych, Gazeta Pomorska posiadała swój styl i rzetelny warsztat dziennikarski. Sami przez ponad 4,5 roku mieliśmy przyjemność pracować dla tego regionalnego medium. Dodajmy, z przyjemnością. Żałujemy tylko, że nie wykorzystano potencjału dziennikarzy, którzy tworzyli klimat gazety i posługiwali się wyjątkowo dobrym piórem.

Gazeta Pomorska nie upadła – to dobra wiadomość -  a nowy właściciel musi zadbać o dobre tematy i większy nakład. Przypomnijmy, że  inne media jak „Dziennik Wieczorny” czy "Ilustrowany Kurier  Polski” nie wytrzymały próby  czasu. Tak to już jest w gospodarce wolnorynkowej, padają firmy motoryzacyjne, decyzje polityczne wymuszają zwalnianie wykwalifikowanych robotników (jak w tyskiej fabryce Fiata czy bydgoskim Zachemie), ale tak naprawdę nie widać posunięć naprawczych. Zmiana właściciela nie załatwia sprawy, jest tylko okazją do pozbycia się  niedochodowego interesu za całkiem dobre pieniądze. A nie o to przecież chodziło...

 

Źródło: Express Bydgoski, naszemiasto.pl

 

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.