W ubiegłym roku mogliśmy ocenić jeden z pierwszych, seryjnych samochodów Romet 4E. Cóż, opinia nie była budująca dla tej konstrukcji, głównie za sprawą designu ściągniętego z Citroena i sklonowanego w Chinach. Dziś jednak kolejna propozycja z Mielca. Projekt ELV 001 wydaje się być znacznie bardziej dopracowany, tylko czy wejdzie do seryjnej produkcji?
fot. MARR SA
Mielec ma tradycje, nie tylko w produkowaniu elektrycznych samochodów. Ten wzorowany na Fordzie, Volkswagenie, a nawet Land Roverze, wydaje się być bardzo dobrze zaprojektowany pod względem designerskiego sztychu i technicznego wyposażenia. Jak chwalą się projektanci z Mielca, nadwozie zaprojektował doktorant ASP z Krakowa, podzespoły i całą resztę sklejano przez 18 miesięcy. Widać z sukcesem, choć cały program pozyskania funduszy trwał 3 lata.
Model prezentowany przy każdej możliwej okazji zbudowano dzięki grantom uzyskanym z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (podobno 19 mln zł). Projekt napisała i koordynowała jego realizacje Mielecka Agencja Rozwoju Regionalnego MARR SA, a w realizacji uczestniczyły także firmy z Mielca (między innymi Leopard-Mielec).
- Jest to naprawdę duży sukces - auto było już na wielu imprezach motoryzacyjnych m.in. w Monachium, gdzie wzbudziło duże zainteresowanie - powiedziała Grażyna Gajek, kierownik projektu, Mielecka Agencja Rozwoju Regionalnego
Elektryczny model rozpędza się do 100-110 km/h i zaskakuje sporym zasięgiem 150 km. Czas ładowania wynosi 6-8 godzin z gniazdka 230 woltów. Producent rozwija też sieć stacji ładowania w kilku miastach w Polsce.
Podstawowe parametry prototypu z Mielca:
- typ silnika: 2 motory synchroniczne PMSM napędzające przednie koła
- napięcie i prąd: 105 V DC, 160 amperów*
- moc jednego silnika: 15 kW przy 3400 obr/min
- moc maksymalna: 25 kW
- max obroty: 7000 obr./min
*/ ang. direct current, DC - prąd stały
ang. alternating current, AC- prąd przemienny
- maksymalna prędkość: 110 km/h
- maksymalny zasięg: 150 km (przy średniej prędkości: 50 km/h i temp. otoczenia: 10 st. C)
- maksymalne nachylenie: 30 proc.
- zużycie energii: 130 Wh/km
- koszt ładowania: ok. 4 zł/100km (w zależności od taryfy energetycznej)
Zasilanie:
- typ baterii: Li-polimer
- SEM: 129,6 V
- pojemność: 159 Ah
- energia: 21 kWh
Pokładowa stacja ładowania
- napięcie zasilania: 230-400 V AC
- napięcie ładowania: 2x 150 V DC
- czas ładowania: do 6 -8 godz.
Wymiary i wyposażenie
- dł. szer. wys. 3890 x 1770 x 1550 mm
- pojemność bagażnika: 310 ddm
- ładowność: 550 kg
- masa: 1300 kg (800 kg bez baterii)
- układ kierowniczy: wspomaganie elektryczne
- lusterka wsteczne: kamery i monitory LCD
- komputer pokładowy

- sterowanie: elektroniczna zmiana biegów
- opony i felgi: 195/55 R16
- kontrola prędkości: elektroniczna
- tryby jazdy: ekonomiczny, miejski, sportowy
fot. MARR SA
Od redakcji: linia nadwozia podoba przypadła nam do gusty. Mamy jednak kilka uwag dotyczących kosztów. Podana cena ładowania ok. 4 zł/100 km jest mocno naciągnięta. Biorąc pod uwagę istniejące ładowarki w warszawskich hipermarketach, to cena ta zamyka się - co najmniej 6-7 zł/100 km. Bardzo duża masa baterii mocno ogranicza parametry dynamiczne auta, ponadto nic nie wiemy, jak samochodzik (a szczególnie baterie polimerowe) zachowuje się w temperaturach ujemnych. Widzimy natomiast, że ekspozycja na tle garaży i rupieci osiedlowych nie jest najlepsza promocją tego autka.
Podsumowując ciekawy projekt, dobre wykonanie i racjonalne spożytkowanie unijnych funduszy. Mamy nadzieję, że znajdzie się inwestor by uruchomić seryjną produkcję.
Źródło: MARR SA, TV Rzeszów
