Jak podaje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, Polska produkcja samochodów w pierwszym kwartale br. spadła o 24 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku 2012. Jedną z przyczyn zachwiania rynku była decyzji Fiata o przeniesieniu produkcji Pandy do Włoch i zwolnieniu 1450 pracowników z tyskiej fabryki.

fot. autoflesz.com
W ujęciu miesięcznym, liczba samochodów osobowych i dostawczych produkowanych w Polsce spadła o 20 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, "dołek" 29. procentowy odnotowano w lutym.
Pod koniec ubiegłego roku, Fiat ogłosił plan zwolnienia 1500 pracowników z zakładu w Tychach i przeniesienie produkcji Pandy do Włoch, najlepiej sprzedającego się minicara w Europie. Obecnie Fiat buduje najnowszą generacje Pandy w zakładzie w Pomigliano koło Neapolu, Włochy.
Tychy, zatrudniają 4900 pracowników, które budują Fiata 500, Ford Ka i Lancia Ypsilon. Prawie 99 procent samochodów montowanych w Polsce przez różnych producentów, między innymi General Motors, Volkswagen, Toyota (skrzynie biegów i silniki), są sprzedawane za granicę.
Sprzedaż samochodów w Europie spadła o 10,2 procent i jest to kolejny miesiąc w roku z niekorzystnym trendem, do poziomu najniższego w lutym od co najmniej 23 lat, podało Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów (ACEA).
Spadek polskiej produkcji samochodów przyczynia się do ogólnego spowolnienia gospodarczego w kraju. Wzrost gospodarczy w Polsce jest postrzegany przez Bank Centralny, ale z najniższym tempem spowolnienia w przeciągu 12 lat. Produkcja przemysłowa w marcu ma spaść o 2,1 proc w ujęciu rocznym według sondażu Agencji Reuters.
Według szacunkowych danych ekonomistów, produkcja samochodów stanowić będzie około 7 procent produkcji przemysłowej w Polsce. Jak donoszą nasze jaskółki pewnego ożywienia ma dodać Volkswagen, który szuka terenów inwestycyjnych na kolejne fabryki w Europie, Chinach i Rosji. Polska jest brana pod uwagę, jako wentyl bezpieczeństwa.
Od redakcji: przypomnijmy, że odrobinę optymizmu wniósł wicepremier Piechociński, który obiecywał konstruktywne rozmowy z Fiatem. Później miała być produkcja małolitrażowego samochodu "jakiegoś" azjatyckiego producenta, wreszcie obiecywał produkcję małolitrażowego silnika. Jak do tej pory żadna z tych obietnic nie została spełniona, a kancelaria ministerstwa nie odpowiada na zapytania.
Opracował: Artur Kania
Źródło: Autonews
