Jeśli tak będzie wyglądać Syrena Sport, to już dziś bijemy brawo głównemu konstruktorowi (Rafał Czubaj), designerowi (Pavlo Burkatskyy, twórca Arrinery Hussarya i Stealth B7) i sponsorom zdecydowanym sfinansować tę produkcję.
fot.Burkatskyy, Czubaj, Marcinkowski
Ostatnio dość głośno o replikach, modyfikacjach i odrestaurowywaniu kultowych już perełek polskiej motoryzacji. Te z okresu PRL-u są szczególne cenne (Warszawa 224, Junak, Syrena).
Jednym z takich entuzjastów jest Rafał Czubaj, student Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. Wraz z gronem zapaleńców (Pavlo Burkatskyy, Marcin Marcinkowski) postawił sobie za cel zbudowanie Syreny Sport.
Przypomnijmy, że prototyp zbudowano pod koniec lat 50. XX wieku. Głównym projektantem nadwozia był Cezary Nawrot, a głównym konstruktorem Stanisław Łukaszewicz. Co ciekawe, w Muzeum Techniki w Warszawie podobno są plany prototypu, który miał dość nowoczesna jednostkę, jak na tamte czasy – motor boxer chłodzony powietrzem (nazwany S16). Głowice pochodziły z kultowego już motocykla Junak.
Motor produkował 35 KM z pojemności 698 ccm. Wersja, którą oglądacie ma dostać dwa silniki: wolnossący 3.7 V6 330KM oraz doładowany 450KM.
Warto dodać, że już kilku konstruktorów podejmowało się zbudowania repliki Syreny Sport, miedzy innymi: Mirosław Mazur (podzespołu Syreny 105, silnik Panhard PL17) i Piotr Pela (na bazie podzespołów Fiata Cinquecento).
Czy ambitne plany kilku zapaleńców zostaną przekute na wersję przedseryjną okaże się wkrótce.
autoflesz.com