PSA Peugeot-Citroen może zamknąć swoją fabrykę Aulnay koło Paryża już we wrześniu tego roku. Przedłużające się strajki zakłócają produkcję samochodów. Sprzedaż w Europie samochodów Grupy PSA spadła w pierwszym kwartale o 15 proc.

fot. presstv.ir
Koncern w zapowiedziach z zeszłego roku, planował zatrzymanie produkcji w zakładzie Aulnay, w którym zatrudnia około 3300 pracowników (montaż subcompactu Citroen C3). Planowane zamknięcie zakładu przewidziano na rok 2014, wcześniej miała być przeprowadzona reorganizacja, mająca na celu przywrócenie płynności finansowej na targanym recesją rynku europejskim.
PSA w roku 2012 odnotował olbrzymią stratę operacyjną 576 mln euro (753 mln dolarów). Obecnie zajmuje się sprzedażą przedsiębiorstwa i ma dwuletni plan likwidacji 11.200 miejsc pracy, czyli 17 proc. swojej francuskiej siły roboczej.
- Intencją zarządzających Peugeota jest kontynuacja produkcji C3 w zakładach Aulnay, aby zaspokoić popyt swoich klientów. Niestety jest to utrudnione w sytuacji kiedy pracownicy rezygnują z miejsc pracy, przechodząc do innych firm - powiedział Jean-Baptiste Mounier, rzecznik PSA w dzisiejszym telefonicznym oświadczeniu dla prasy
Produkcja w Aulnay został zahamowana w wyniku strajków francuskich związków zawodowych CGT Unii od 16 stycznia br. Zakład teraz produkuje od 40 do 50 pojazdów na dobę, co stanowi 16 proc. wydajności fabryki, gdzie - jak powiedziała rzeczniczka PSA Anne-Laure Descleves - fabryka posiada dzienną wydajność 250 samochodów.
Sprzedaż PSA na rynkach w Europie w pierwszym kwartale spadła o 15 procent do 345.258 samochodów. W tym samym okresie europejski rynek motoryzacyjny zakontraktował jedynie 9,7 procent. Sytuacja w grupie PSA staje się coraz trudniejsza, impas trwa.
Opracował: inż. Artur Kania
Źródło: Autonews