PJN proponuje ściąganie punktów za... krew - pomysł za cztery punkty karne

Dotąd punkty karne można ściągnąć po wysłuchaniu 6. godzin wykładów prowadzonych przez psychologa i policjanta  w WORD. Kurs taki, cena 350 zł,  można odbyć raz na pół roku. Czasem, to jedyna deska ratunku przed zabraniem prawa jazdy.

fot. autoflesz.com

 

PJN, kanapowa partia, z grupą rezolutnych polityków nie zaprzestaje w dążeniach,  aby przekroczyć wymagany próg wyborczy 5 proc. Jedną z kolejnych inicjatyw ma być propozycja ściągnięcia 4. punktów karnych za… honorowe oddanie krwi.

Pomysł nie jest nowy, ale nośny w mediach. Jak mówi dr Migalski, szef partii,   kierowca mógłby skorzystać z tego prawa  dwa razy w roku, po oddaniu 450 ml krwi. Obecne zachęty dla krwiodawców honorowych nie są zbyt atrakcyjne. Przypominamy jedynie, że dawca może skorzystać  z ulgi podatkowej i odliczyć od dochodu ekwiwalent za każdy litr oddanej krwi.

Propozycja PJN znalazła się na etapie wstępnym, jeśli nie znajdzie ona zainteresowania wśród innych partii, to ugrupowanie  dr Migalskiego zgłosi tę propozycje jako tzw. inicjatywę obywatelską.

Większość instruktorów jazdy popiera inicjatywę PJN, biegunowe stanowisko do tej propozycji mają niektórzy dyrektorzy WORD. Ich zdaniem kupczenie honorowym krwiodawstwem nie jest dobrym rozwiązaniem.

A co myślą nasi Czytelnicy na ten temat? Jak zwykle czekamy na e-maile, zwłaszcza od motocyklistów, którzy mają już co najmniej pełne konto punktów karnych.

 

Źródło: PJN

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.