Elektryczny samochód Tesla Model S w pierwszej połowie września odnotowuje największą sprzedaż w Norwegii. W ciągu pierwszych dwóch tygodni września, sprzedano 322 pojazdy, gdzie dla porównania w tym samym okresie czasu Volkswagen sprzedał tylko 256 samochodów popularnego modelu Golf Mk7!

fot. Anna Chabowska, autoflesz.com
Szczególnie uderzające są to dane z racji, że mówimy o kraju o stosunkowo niewielkiej populacji w porównaniu do innych europejskich nacji. Dodatkowo mowa jest o Tesli Model S, która nie jest przecież najtańszym modelem na rynku.
Samochody elektryczne są szczególnie popularne w Norwegii, ponieważ państwo udziela przy zakupie hojnych dotacji, bezpłatny parking, dodatkowo rząd zaplanował budowę stacji ładowania, prawo do korzystania z ekspresowych pasów ruchu na autostradach i zwolnienie z opłat za przejazd.
Nowy Tesla Model S kosztuje na rynku w Norwegii 110.000 - 117.000 dolarów, co jest znacznie powyżej 70.000 dolarów kupując bezpośrednio w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawe okres oczekiwania wynosi około 5 miesięcy, a obecnie posiadacz nowej Tesli chcąc sprzedać samochód może dostać nawet 130.000 dolarów.
Tesla S w sierpniu trafiła do sprzedaży w Europie. Model posiada maksymalną prędkość 200 km/h (125 mph) i przyspiesza 0-100 km/h (0-62 mph) w 5,4 sekundy. Jej zasięg to 483 km (300 mil), co przewyższa inne w pełni elektryczne samochody.
Tesla w tym roku sprzedał 14.300 sztuk modelu S w Stanach Zjednoczonych.
Społeczeństwo Norwegi, jak widać, posiada wysoka kulturę w zakresie ochrony środowiska. Medialny szum wokół aut elektrycznych tylko nabija koniunkturę pojazdom niedalekiej przyszłości. Analitycy przewidują, że rynek się wkrótce nasyci takimi nowinkami i ulegnie stabilizacji.
Tak czy inaczej, obecnie Tesla Model S jest drugim najbardziej popularnym pojazdem elektrycznym; zaraz po Nissanye Leaf.
Opracował: inż. Artur Kania
Źródło: autoblog.gr