Cadillac mocno zabiega, aby ponownie zostać N1 w Stanach Zjednoczonych. Aktualnie miejsce to jest zarezerwowane dla Mercedes-Benz i BMW. Po drodze jest jeszcze Lexus, Audi i Chevrolet.

fot. autoblog\Cadillac ATS
- Cadillac powróci na fotel lidera, jako synonim luksusowej marki w Stanach Zjednoczonych, pewnego dnia. To jest mój najbliższy cel – powiedział Don Butler, prezes ds. marketingu
Don Butler z pewnością ma powody do takiego myślenia, ale jeszcze nie teraz. Zupełnie nowy 2013 ATS będzie konkurować z BMW serii 3, Audi A4 i Mercedes-Benz C300. Większy XTS rozpocznie szarżę na pozycje liderów w następnym roku. Z kolei Escalade zabiega o wybór wśród najbogatszych klientów. Przypomnijmy, że to właśnie na bazie Escalade (plus mieszanka z DTS i STS) wykonano limuzynę prezydenta Obamy z silnikiem V12. Podobno opiera się uderzeniu meteorytu i posiada niebagatelna masę 8 ton. Dla przykładu limuzyna prezydenta Komorowskiego BMW 760 Li też z silnikem V12 dysponuje mocą 445 KM, ale ustępuje masą limuzynie prezydenta USA (tylko 2,3 tony).
Cadillac rozpocznie rywalizację od jednostek napędowych. Produkcja ma znacznie przekroczyć 100 tys. szt. Przypomnijmy, że Mercedes-Benz sprzedał w 2011 roku aż 261,573 egz. o różnych pojemnościach. Lexus, który stracił pierwsze miejsce w USA też nie zasypia gruszek w popiele. Audi także pragnie wykroić słuszny kawałek z tego lukrowanego i bardzo słodkiego tortu. Zapowiada się ciekawa walka, poza tym - nie słychać o kryzysie finansowym.
Źrodło: autoblog.com
