10. etap Rajdu Dakar wygrał Na­sse­r Al-At­tiy­ah - Polacy jadą bojowo i bezawaryjne

Dziesiąty etap rajdu Dakar nie przyniósł zasadniczych rozstrzygnięć. Polacy zachowali swoje bardzo dobre pozycje i obiecują walczyć o jeszcze lepsze miejsca, choć będzie to bardo trudne. Szkoda, że TVP nie relacjonuje Rajdu Dakar...

fot. Honda | Joan Barreda Borta (Honda) - świetna jazda

 

Na dzisiejszym etapie kierowcy mieli do prze­je­cha­nia 631 ki­lo­me­trów z Iqu­ique do An­to­fa­ga­sty. Ogromnego pecha miał ponownie Carlos Sainz, który został odwieziony do szpitala po wypadku na pustyni.

Dzisiejszy etap wygrał Na­sse­r Al-At­tiy­ah, ale po łydkach kąsał już  Fran­cuz Pe­ter­han­sel. Ho­łow­czyc ponownie dojechał do mety na piątym miejscu,  Mar­tin Kacz­mar­ski był dwu­na­sty. Za plecami debiutanta finiszowali Marek Dą­brow­ski/ Marek Czachor i Adam Ma­łysz/Rafał Marton zajmując odpowiednio czter­na­ste i pięt­na­ste miej­sce.

Wśród motocyklistów kolejna świetna jazda Joana Barredy Borta (Honda).  Jakub Przygoński dojechał na szóstej pozycji. Drugi pojawił się  Helder Rodrigues ze stratą ośmiu minut, trzeci dojechał  Cyrili Despres. Dobra jazda Francuza sprawiła, że wyprzedził Przygońskiego w klasyfikacji generalnej. Jednak krakowianin utrzyma siódmą pozycję w „generalce”,  gdyż dalej już nie pojedzie Jeremias Israel Esquerra (wpadł na skałę).

Wśród quadowców również Rafał Sonik był szósty, który ciągle ma szanse na drugie miejsce w "generalce".

Klasyfikacja generalna - motocykliści (w. nieoficjalne):
1. Marc Coma - KTM - 41:48:33
2. Joan Barreda - Honda - 42:32:57
3. Jordi Viladoms - KTM - 43:50:36
4. Olivier Pain - Yamaha - 44:04:45
5. Helder Rodrigues - Honda - 44:09:45
7. Jakub Przygoński - KTM - 44:17:48

 

Źródło: Eurosport, sport.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.