Dziś Prima Aprilis - dlatego Adam Małysz, nasz kierowca rajdowy walczący na terenowych trasach (m.in. Dakaru) niezniszczalną Toyotą Hilux, postanowił "powkręcać" Polaków i wcielił się w rolę taksówkarza za kierownicą Toyoty Avensis oraz jeszcze jednego znanego modelu naszej marki... - czytamy w informacji TMPL.
{youtube}vJoe0BXm_9w&hd{/youtube}
Zobacz jak Orzeł z Wisły wkręca ludzi w Prima Aprilis. Takiego numeru jeszcze nie było. Toyota i jej najlepszy kierowca wykręcili numer dekady!
Pierwszy kwietnia nieodłącznie kojarzy nam się z żartami. W tym roku postanowiliśmy przygotować coś specjalnego. Do udziału w nietuzinkowym projekcie zaprosiliśmy Adama Małysza. Adam, który na co dzień zasiada za kierownicą rajdówki, postanowił spróbować swoich sił jako... taksówkarz.
Orzeł z Wisły wyruszył na ulice Warszawy, podejmując nieświadomych pasażerów z różnych części miasta. Nie wszyscy byli w stanie rozpoznać tajemniczego przewoźnika – klienci nie kryli swojego zaskoczenia, gdy w końcu odkrywali, kto był ich kierowcą.
Zabawa rozpoczęła się na dobre, gdy Małysz zdecydował się zmienić klasyczną osobówkę na Toyotę Hilux, doskonale znaną z Rajdu Dakar. Nietypowa taksówka, dysponująca mocą aż 350 koni mechanicznych, powodowała u pasażerów drżenie rąk oraz szybsze bicie serca. Przejazdy po asfalcie nie były w stanie zapewnić takiej dawki adrenaliny, jak pobyt w terenie, więc Adam pokusił się o prezentację swoich off-roadowych umiejętności. Ekstremalna przejażdżka z pewnością na długo pozostanie w pamięci osób, które miały okazję zagościć na prawym fotelu Dakarowej rajdówki.
Źródło: Robert Mularczyk TMPL, You Tube