Lista Forbes Global 2000 to całościowe zestawienie największych i najpotężniejszych spółek na świecie. Nikogo już nie powinno dziwić, że po krachu finansowym z 2008 roku i upadłości Lehman Brothers, na obecnej liście znalazło się aż tyle spółek sektora bankowego. Dodajmy, głównie z Chin. Państwo Środka, to dziś najpotężniejszych bank na świecie trzymający nie tylko władzę, ale także żywą gotówkę.

Nie ma się czemu dziwić, skoro premier Chin w marcu 2013 roku przyjmowany był w Stanach Zjednoczonych po królewsku, a Rosja... migiem dogaduje się z Chinami przy każdym konflikcie zbrojnym. Zapomina się wtedy o Placu Tian'anmen z 1989 roku, czy Tybecie. Biznes i współpraca przysłania praktycznie wszystko. Spójrzmy na Ukrainę, polska polityka zagraniczna kolejny raz poniosła porażkę, Unia i tak robi interesy z Rosją, a premier nie może zająć wspólnego stanowiska z Viktorem Orbanem w spraewie tzw. wspólnego systemy wartości (czytaj: mniejszość węgierska an Ukrainie) czy dostaw surowców energetycznych z Rosji. Na razie Węgry i Wielka Brytania dają do zrozumienia, że w niektórych sprawach z Unią nie jest im po drodze.
Lista Forbesa - chińskie banki i TOYOTA mocno w górę
Wróćmy jednak do "Listy Global 2000". Jak przyznaje Forbes w komentarzu do najnowszej edycji - w stosunku do roku 2013, jak również 2012 roku - zaszły potężne zmiany. Na pierwszym miejscu ICBC Bank, gigant z Chin. Ale ciekawiej zaczyna się robić na szczycie tabeli, jeśli chodzi o motoryzację.
Pomimo powodzi, tsunami i wybuchu w elektrowni Fukushima (marzec 2011 roku) Toyota Motor Co. nie tylko jest największym producentem aut na świecie, ale także zajmuje najwyższe 12 miejsce w historii rankingu Forbesa. Powoli, ale jednak spada gigant Exxon Mobil, który w 2012 roku był na pierwszym miejscu i 5. w 2013 roku. Z kolej Shell zajmował 7. miejsce, BP 18. a TOTAL 23. (w 2013 roku). Nie mniej jednak kartele olejowo-naftowe mają się dobrze. Dla przykładu koncern BP, pomimo wypłacenia aż 36 mld dolarów, za katastrofę w Zatoce Meksykańskiej (luty 2013 r.) szybko odrobił straty.
W 2013 roku rozkład sił był następujący:
- 14. Volkswagen Group (9,3 mln samochodów)
- 31. Toyota Motor Co. (9,75 mln)
- 36. Daimler
- 53. Ford Motor
- 55. BMW
- 70.GM
- 85. Nissan
- 86. Honda
- 89 Hyundai
Z kolei, w 2012 roku Volkswagen zajmował 17 miejsce, Daimler 37, Ford 44, Honda 59, BMW 61, General Motors 63, a Nissan 85. Z tego krótkiego porównania widać, że koncern TOYOTY prze na szczyty, jak atomowy okręt podwodny i w roku finansowym 2014/2015 ponownie ma szansę zająć pierwsze miejsce na świecie. Co więcej, przekroczyć magiczną liczbę 10 mln wyprodukowanych aut.
Na koniec największe i najmocniejsze spółki, banki, korporacje, koncerny wg Listy Forbesa Global 2000:
- ICBC Bank
- China Construction Bank
- Agricultural Bank of China
- JP Morgan Chase
- Baskshire Hathaway
- Exxon Mobil
- General Electric
- Wells Fargo
- Bank of China
- Petro China
- Royal Duch Shell
- Toyota Motor Co.
Źródło: Forbes, Lista Global 2000