Skoda Fabia trzeciej generacji zadebiutuje w Paryżu - rewolucji nie będzie

Powiedzmy szczerze, druga generacja była jedynie młodsza, ale czy lepsza od protoplasty? Trzecia generacja ma po raz  kolejny zatrzymać młodych, choć nie tylko, przy czeskiej marce. Niestety, jeśli myślicie, że będzie to rewolucja, to nie mamy dobrych wiadomości. Trzecia generacja mocno się zmieni, ale  nadal nie otrzyma nowej płyty MQB Volkswagena. Ta taki kaganiec założony przez właściciela, czyli koncern z Wolfsburga, aby za bardzo nie wywrócić drabiny sprzedaży w niemieckiej stajni.

fot. Carscoops

Nowa Fabia nie może znacząco zaszkodzić nowości sprzed kilku miesięcy, czyli Skodzie Rapid Spaceback. Producent zakłada również niezauważalne zmiany wśród jednostek napędowych.

Pod maską znajdziemy znane wersje silnikowe: 1.2 TSI, 1.4 TSI i 1.6 TDI, aczkolwiek nowością będzie 3-cylindrowy motor znany z Citigo (zastępuje wersję  1.2 THP). Fani, przynajmniej garstka o sportowych aspiracjach liczy na wersję specjalną Skody RS, ale księgowi z Mlada Boleslav jeszcze nie potwierdzili tego newsa. Wszystko będzie już jasne podczas salonu w Paryżu, gdzie nowa Fabia zadebiutuje.

fot. Carscoops

Cena? Cóż, należy przypuszczać, że nie będzie rażąco wyższa od drugiej generacji. Aktualnie trwają próby drogowe nowej Fabii, trwają też spekulacje na temat wspomnianej na początku płyty podłogowej MQB. Producent nie zaprzecza, anie nie potwierdza dziennikarskiego śledztwa, ale księgowi już wyliczyli,  że wykorzystana będzie znana i leciwa płyta PQ35/46. Jest przede wszystkim tańsza i nie zagraża Skodzie Rapid.

 

Źródło: Carscoops, WCF

Publish modules to the "offcanvas" position.