W polskich salonach już jest dostępny Kadjar i Espace, tymczasem francuski koncern już szykuje kolejną niespodziankę. Jesienią do salonów wjedzie Renault Talisman, następca Laguny, z doborowymi silnikami i jeszcze lepszym wyposażeniem.
fot. WCF
Renault Talisman to kolejne dzieło Laurenta van den Ackera, szefa stylistów Renault (pod którym złożył swój podpis). Sedan jest bardzo przestronny 4850 mm długości, 1871 mm szerokości i tylko 1460 mm wysokości. Rozstaw osi 2810 mm znamionuje konkretną limuzynę z dużym bagażnikiem - aż 608 ddm.
Jednym z ciekawszych systemów pokładowych jest nagłośnienie firmowane przez BOSE, do kompletu 8,7-calowy ekran dotykowy, automatyczna klimatyzacja i 6- biegowa skrzynia przekładniowa (lub 7- biegowa automatyczna).
fot. WCF
Jednostki doładowane common rail: 110- i 130 KM, nieco później motor 160 KM dCi (wyłącznie z "automatem"). Jednostki benzynowe to: TCe 150 i TCe 200 - występują z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną EDC.
Jak zwykle komfort w wykonaniu renault jest czymś powszechnym, jak picie wody w upalne dni. Fotele przednie są oferowane między innymi z systemem podgrzewania (siedzisk i oparć) + wentylowanie, regulacją w 10 kierunkach, funkcją masażu z dwoma programami i pięcioma sekwencjami, sześcioma profilami pamięci ustawień oraz 6-kierunkową regulacją zagłówków.
fot. WCF
Najnowszy model będzie oferowany w 5 różnych wariantach wyposażeniowych: Life, Zen, Business, Intens oraz Initiale Paris.
Źródło: Worldcarfans