Kolejne złe wieści dla Volkswagena. Już nie chodzi o słynne, nielegalne programy do tuszowanie nadwyżek szkodliwych cząstek spalin w silnikach Diesla. Koncern traci zaufanie i współpracowników, co więcej, już obniżył dość drastycznie ceny swoich samochodów w USA. Efekt mizerny...
fot. autoflesz.com
Okazało się bowiem, że podobne oprogramowanie zainstalowane była w motorach Diesla z rocznika 2016, co miało neutralizować szkodliwe tlenki azotu NOx. Dopiero w ubiegłym tygodniu Volkswagen pod nowym kierownictwem Matthiasa Müllera zgłosił ten amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) i urzędom w Kalifornii. Nowe oprogramowanie ponoć zwiększa temperaturę pracy katalizatora, w wyniku czego można wykazać spełnienie normy Euro6. Jest ona bardzo rygorystyczna, zwłaszcza pod katem emisji NOx i sadzy.
Wracając jednak do tematu obsady etatowej, to po dymisji dr. Winterkorna taki sam zwrot akcji zaistniał w związku z prezesem Skody. Dr Winfried Vahland także podał się do dymisji, choć miał objąć stanowisko szefa oddziału Volkswagena na Amerykę Północną. Zachował się honorowo, w przeciwieństwie do dr. Winterkorna, który dopiero pod naciskiem Rady Nadzorczej i pani kanclerz ugiął kolana.
W Polsce nadal cisza choć trefne oprogramowanie może znajdować się w 130 tys. samochodów grupy Volkswagena. Koncern przygotował nawet specjalny program, aby kierowcy mgli wpisać swój VIN, w wyniku którego dany model może być poddany serwisowaniu. Jak dotąd nawet UOKiK nie zajął się szczegółowo tym problemem, gdyż w Polsce można truć na potęgę, a kopcące diesle (autobusy, ciężarówki, auta dostawcze) nikogo nie doprowadzają do szewskiej pasji.
W cieniu afery Volkswagena mocnego kopa dostały auta elektryczne, aczkolwiek ich cena nadal nie zachęca klientów indywidualnych. Nie mniej sygnalizujemy ten trend, zwłaszcza importerom handlującym takimi nowościami. Dla przykładu Nissan Leaf już zwiększył zasięg do 300 km (cena nadal wysoka), a słynna Tesla S mogłaby uszczęśliwić niejednego prezesa korporacji. Ponadto koncern Renault i Citroena ma sporo nowości elektrycznych. Już 66.IAA we Frankfurcie dostarczyło kilku ciekawych promocji (ZOE, Twizzy, Kangoo Z.E.).
redakcja autoflesz.com