Ruchy kadrowe w koncernie z Wolfsburga, szczególnie po wpadce z emisją spalin, widoczne są już na całej linii. Nikt jednak nie podaje powodu, dlaczego Walter de Silva, jeden z najwybitniejszych stylistów, żegna się z drugim koncernem motoryzacyjnym na świecie. Zagadka, a może wymuszone odejście?
fot. Volkswagen
Nie będziemy spekulować, ale jeden z najsłynniejszych, współczesnych stylistów świata motoryzacji odchodzi. Podobno na emeryturę. Jeśli tak faktycznie by było, to grupa Volkswagena nie pozbywałaby się Luca Donckerwolke (aktualnie jeszcze Bentley), który dostał propozycję pracy dla Hyundaia i Genesis (nowej marki klasy premium wywodzącej się od Hyundaia).
Walter de Silva (ur. 1951) dołączył do niemieckiego giganta osiem lat temu i stylizował między innymi najnowszego Golfa czy wyjątkowo pięknego VW Scirocco. Wcześniej pracował dla Fiata (1972), Alfy Romeo (1986-1999), Seata (1999-2002), Audi (2002-2007), Volkswagena (od 2007- 2015). Swoje pomysły przeniósł także na Lamborghini Miura.
Nie wiemy, czy odejście de Silvy ma związek z przyspieszonymi redukcjami w koncernie z Wolfsburga, ale z całą pewnością jego pensja może porazić przeciętnego fana motoryzacji. Jak twierdzi nowy dyrektor generalny Volkswagena Matthias Müller de Silva zostanie doradcą ds. designu.
Źródło: Carscoops