Kastracja ustrojowa III Rzeczypospolitej na mocy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. zmieniła Milicję Obywatelską na POLICJĘ. Dziś, po dojściu do władzy reprezentantów Prawa i Sprawiedliwości rozpoczyna się czyszczenie urzędów, prezesów spółek i korporacji, a także wymiatanie komendantów i oficerów, głównie w szeregach POLICJI. Cóż, idą mocne zmiany, a kto nie z „Mieciem”, tego zmieciem. Już niedługo ITD przejdzie w stan spoczynku.
fot. autoflesz.com
Służby tzw. krokodylki zostaną wchłonięte, wraz z budżetem i logistyką przez Policję, a dokładniej „drogówkę”. Pomysł dość prosty, nikt (lub prawie nikt) nie zgłasza sprzeciwu, aczkolwiek nadzór nad pojazdami wielkogabarytowymi będzie wymagał przeszkolenia na nowo, tym razem funkcjonariuszy policji. Armia ponad 700 inspektorów ITD (przypomnijmy, mają prawo użycia broni) była przygotowana w każdym elemencie kontroli pojazdów 40-tonowych. Problem w tym, iż z powodu braków kadrowych inspektorzy nie byli w stanie pracować "na okrągło", ze szczególnym uwzględnieniem weekendów i dni wolnych od pracy. Teraz to się zmieni, podobnie jak administrowanie flotą fotoradarów i wyjątkowo szybkich motocykli Kawasaki 1400.
- Silna policja drogowa to największa zmiana w zakresie mandatowania i egzekwowania przepisów – zapowiedział Jarosław Zieliński, nowy wiceminister spraw wewnętrznych i administracji
Dodajmy, iż już w 2014 roku NIK rekomendowała włączenie ITD w struktury POLICJI. Jej budżet 125 mln zł prawdopodobnie zostanie zaksięgowany na koncie „drogówki”. Zdaniem NIK, aż 40 proc. kierowców nie wskazywało sprawców naruszeń dot. ograniczeń prędkości. Nie było mandatów, punktów karnych i gorącej gotówki do dziurawego wora Skarbu Państwa.
To boli decydentów, a jednym z punktów skuteczności - podczas oceny kadrowej - funkcjonariusza drogówki jest mandatowanie. Dziś nie wystarcza już upomnienia czy pouczenie, mandat i punkty karne bolą mocniej, znacznie mocniej. Problem w tym, iż taki straszak nie działa na notorycznych samobójców, siadających za kierownicę pod wpływem alkoholu lub środków psychotropowych. Ale nowa władza musi zmienić styl polityki, w tym polityki kadrowej...
fot. autoflesz.com
Szczypta historii
Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) – to wyspecjalizowana, umundurowana i uzbrojona formacja kontrolna, powołana na mocy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Do podstawowych zadań Inspekcji należy między innymi kontrola i zapewnienie przestrzegania następujących przepisów prawnych:
- ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym;
- przepisów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi;
- przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami;
W 2011 roku Inspekcja Transportu Drogowego uzyskała nowe uprawnienia na które składają się:
od stycznia:
- kompetencje Ministra Infrastruktury w zakresie wydawania uprawnień w międzynarodowym transporcie drogowym (przejęła likwidowane gospodarstwo pomocnicze Ministerstwa Infrastruktury);
od lipca:
- kontrola przestrzegania przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w odniesieniu do prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
- ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących naruszeń przepisów ruchu drogowego w postaci przekraczania dopuszczalnej prędkości oraz niestosowania się do sygnałów świetlnych. Zadania te realizowane są w ramach systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, który budowany jest w oparciu o projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
- w związku z działającym w Polsce od dnia 1 lipca 2011 r. systemem viaTOLL, który zastąpił pobieranie opłat za przejazd drogami płatnymi za pomocą kart opłaty drogowej (winiet), inspektorzy transportu drogowego zostali dodatkowo uprawnieni do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej (e-myta), w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia (tzw. viaBox) oraz nakładania i pobierania kar pieniężnych, wynikających z ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Wyznaczone w ramach systemu elektronicznego poboru opłat drogowych odcinki drogowe zostały objęte nadzorem Biura Elektronicznego Poboru Opłat. / źródło: wikipedia.org/
W 2010 r. za sfinalizowanie projektu zautomatyzowanego systemu radarów w Polsce oraz rokroczną akcję skierowaną do dzieci i młodzieży pod hasłem „Bezpieczny Autokar”, Główny Inspektorat Transportu Drogowego został wybrany przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego – Instytucją Publiczną Roku.
fot. autoflesz.com / Kawasaki ZZR 1400, najgroźniejsza i najszybsza broń ITD, producent nie podaje prędkości maksymalne, ale zamykanie skali (300 km/h) jest całkiem możliwe
Kawasaki ZZR 1400
Podstawowy, bardzo szybki motocykl funkcjonariuszy ITD. jednostka o pojemności 1352 ccm, zasilana wtryskiem paliwa produkuje co najmniej 190 KM (lub 200 KM z RAM tj. dynamicznym doładowaniem) przy obrotach 9500 obr./min. Nie jest wysilona, choć oddaje aż 154 Nm już przy 7500 obr./min. Co ciekawe oddawanie tak dużego momentu obrotowego odbywa się liniowo, niemal aksamitnie, już od samego "dołu". To bardzo groźna broń inspektorów, do tego naszpikowana elektroniką i urządzeniami łączności.
Jazda, a właściwie służba z tym cruiserem to ogromna przyjemność, nawet jeśli odbywa się w deszczu. Pomagają w tym podgrzewane manetki i osłony, do tego wygodna pozycja za kierownicą. Cruiser ma bardzo skuteczne hamulce, z przodu dwie tarcze pływające 310 mm i 4-tłoczkowe zaciski mocowane radialne. Z tyłu tarcza 250 mm i 2-tłoczkowe zaciski. Opony: z przodu 120/70ZR17 M/C, z tyłu 190/50ZR17 M/C, pojemność zbiornika paliwa ok. 22,5 litra, skrzynia biegów - 6b.
redakcja autoflesz.com
