Światowe Dni Młodzieży coraz bliżej, a Kościół nie ma zamiaru ustępować w sprawie wyboru miejsca spotkania. Ocena specjalistów od imprez masowych jest jednoznaczna, brzegi nie nadają się do tak ważnego i medialnego wydarzenia jakim są ŚDM.

Pomimo negatywnej oceny służb odpowiedzialnych za przygotowanie tego wydarzenia, a nawet rozmowy premier Szydło z kardynałem Dziwiszem, Kościół nie ustępuje. Zdaniem hierarchy Brzegi są jedynym, najlepszym miejscem, aby przyjąć tak wielkie rzesze pielgrzymów.
– Brzegi są jedyną możliwą lokalizacją, która jest w stanie przyjąć tak wielką liczbę pielgrzymów, których się spodziewamy. Nie mamy planu „B” – od miesięcy powtarza bp Damian Muskus, szef Komitetu Organizacyjnego ŚDM
Na zmianę zmiany stanowiska Kościoła organizatorzy odpowiedzialni za stronę techniczną nie mają co liczyć, nawet ostatnie zamachy w Brukseli, Turcji, do tego miażdżący raport Rządowego Centrum Bezpieczeństwa nie jest w stanie przekonać o zmianie lokalizacji.
Podmokły teren, brak jakichkolwiek prac związanych z przygotowaniem tego miejsca, co więcej, krytyczne oceny w dziale logistyki i ratownictwa nie robią na stronie kościelnej większego wrażenia.
Kardynał Dziwisz, wierzy że Bóg się wszystkim zajmie!
redakcja autoflesz.com, fakt.pl