Volkswagen wstrzymuje produkcję Passata

Afera „diselgate”  zaczyna ciążyć drugiemu producentowi aut na świecie. Nie dość, że Sąd Najwyższy w USA zasądził miliardowe odszkodowanie dla właścicieli samochodów z trefnym oprogramowaniem, to sprzedaż jednego z największych hitów koncernu  z Wolfsburga  nie idzie najlepiej. Koncern wszędzie szuka oszczędności, wyprzedaje ze znacznymi bonifikatami modele z roku 2016, przymierza się do sprzedaży Scanii,  MAN-a, a także Ducati.

 

fot. Volkswagen  

 

Boom na najnowszy model Passata został zastopowany, z całą pewnością tzw. afera dieselgate maiła na to wpływ decydujący.

Obecnie szefostwo fabryki w  Emden, gdzie produkowany jest Volkswagen Passat, wstrzymało produkcje do do 3 lutego. Prawdopodobnie podobne posunięcie zostanie wdrożone w okresie 16, 17 i 21 lutego 2017 r.

- Mamy problemy ze sprzedażą Passata w Anglii, Turcji i Rosji.  Zainteresowanie tym modelem  zmalało i nie możemy wykluczyć kolejnych postojów w produkcji – powiedział rzecznik Volkswagena

Przypomnijmy, że w 2016 roku ograniczana była także produkcja VW Golfa w Wolfsburgu, podobno z powodów związanych z poddostawcami. Wcześniej ograniczano produkcję Passatów, ale tylko  z silnikami TDI. Jakby tego było mało kolejna generacja Golfa, a raczej lifting "siedem i pół" nie jest wydarzeniem medialnym podsycanym przez wszystkie tzw. opiniotwórcze tygodniki motoryzacyjne. To raczej odcinanie kuponów od ery Waltera da Silvy, który oficjalnie już idzie na emeryturę.

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: Bloomberg, moto.onet.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.