Wystawa „The Great Eight Phantoms” w domu aukcyjnym Bonhams

Wystawa „The Great Eight Phantoms” zagości w Bonhams, jednym z najstarszych domów aukcyjnych na świecie przy Bond Street w ekskluzywnej londyńskiej dzielnicy Mayfair, a więc niejako w samym centrum luksusu. Trzecim zaprezentowanym legendarnym eksponatem będzie Phantom II Continental należący do Sir Malcolma Campbella.

fot. Rolls-Royce

„Need for speed”: Phantom II 1793 Sir Malcolma Campbella
Związek Sir Malcolma Campbella z marką Rolls-Royce rozpoczął się w latach 30., w szczytowym momencie starań tego kierowcy wyścigowego o pobicie rekordu prędkości na lądzie. Związek ten przyniósł mu chwałę i dał powody do świętowania.

Pod koniec 1932 roku Campbell zdobył Grand Prix w wyścigach samochodowych, pobił rekord świata w prędkości na lądzie - nie raz a sześć razy. Ponadto król Jerzy V nadał mu tytuł szlachecki. W tym momencie swojego życia Campbell nic nie musiał nikomu udowadniać. Był najszybszym człowiekiem na ziemi. Pomimo tego pragnął czegoś więcej. Chciał pokonać barierę 300 mil/godzinę – co jest motoryzacyjnym odpowiednikiem przebiegnięcia jednej mili poniżej czterech minut. Wierzył, że jedynym silnikiem, który byłby w stanie rozpędzić jego Blue Bird był lotniczy silnik o pojemności 36,5 l Rolls-Royce R, który miał moc 2 300 koni mechanicznych.

22 lutego 1933 roku w Daytona Beach na Florydzie napędzany silnikami Rolls-Royce’a Blue Bird zdobył nowy rekord prędkości na lądzie - 272 mile na godzinę (438 km/h). Miesiąc później Campbell miał kolejny powód do świętowania - odebrał swój egzemplarz Phantoma II Continental z rejestracją AGO 1.

Model Continental charakteryzujący się krótkim rozstawem osi pojawił się na rynku w 1930 roku jako usportowiona wersja Phantoma II, który zadebiutował rok wcześniej. Lepiej wyważony i zawieszony oferował prędkość 95 mil na godzinę - dość skromne jak na standardy Campbella, ale przyprawiające o zawrót głowy jak na samochód ważący prawie 2,5 tony.
Magazyn „Motor” tak opisał Phantoma II Continental: „Potężny, posłuszny, wspaniale lekko dający się prowadzić, rasowy. Zachowuje się w taki sposób, że trudno nie szczędzić pochwał.”

Pomimo iż nadwozie AGO 1 powstało w warsztacie Barker w wersji standardowej, kilka elementów zostało dodanych na specjalne zamówienie Campbella. Mowa tu o bezprzewodowym radiu, gaśnicy, dodatkowym reflektorze, rurze wydechowej dłuższej o 9 cali (dźwięk tego wydechu najprawdopodobniej miał przypominać ryk wydawany przez Blue Bird), dźwięku klaksonu, mechanizmie klaksonu marki Bosch oraz syrenie. Najwyraźniej królowi prędkości bardzo zależało na tym, aby inni zauważali kto przejeżdża obok.

A kolor? Oczywiście bladoniebieski z ciemniejszym odcieniem niebieskiego skóry stanowiącej wykończenie wnętrza oraz czarnym dachem. Perłowy blask karoserii został osiągnięty poprzez domieszanie do farby łusek śledzi. Campbell musiał być bardzo zadowolony ze swojego samochodu, gdyż napisaną przez siebie broszurę reklamową Phantoma II zatytułował „Najlepszy Rolls-Royce, który dotychczas powstał”.

fot. Rolls-Royce

Bonhams
Związek Bonhams z Rolls-Roycem trwa już wiele lat. Podczas aukcji sprzedawano tu historyczne i najbardziej luksusowe modele. To w Bonhams padła największa na świecie kwota, za jaką sprzedano samochód marki - był to model „The Corgi” Silver Ghost z 1912 roku, za którego nabywca zapłacił w 2012 roku 4 705 000 funtów.

Produkcja Silver Ghosta trwała do 1925 roku. Następnie w jego miejscu pojawił się inny legendarny model - Phantom. W grudniu 2016 roku w Bonhams sprzedano jeden z najsłynniejszych egzemplarzy Phantoma - Phantoma I z 1926 roku, który nosił przydomek „Phantom of Love”. Podczas aukcji przy Bond Street nabywca zapłacił za niego 561 500 funtów. Oryginalnie został zamówiony przez nieliczącego się z kosztami Clarence’a Warrena Gasque dla jego żony Maud, dziedziczki Woolworth. Gasque zażądał, by samochód został wykonany w stylu francuskim i był tak luksusowy, jak żaden inny dotychczas sprzedany Rolls-Royce. Pomalowany sufit, wypolerowany żółtodrzew, szafka z napojami zegar z pozłacanego brązu - wszystkie te elementy bardziej przypominały komnatę tronową w Wersalu niż samochód. Jest to bez wątpienia przykład najwyższej sztuki rękodzielniczej, dzięki której Rolls-Royce jest symbolem stylu i elegancji.

James Knight zarządzający sekcją motoryzacyjną w Bonhams powiedział: „Jesteśmy zaszczyceni, że to w naszej siedzibie odbędzie się to jedyne wydarzenie świętujące modele Rolls-Royce Phantom, szczególnie że związek Bonhams z marką Rolls-Royce trwa od lat. To podczas organizowanych przez nas aukcji sprzedaliśmy jedne z najbardziej oryginalnych egzemplarzy Rolls-Royce’ów, które kiedykolwiek zostały stworzone, w tym „Phantoma miłości”, należącego niegdyś do Marleny Dietrich Phantoma I czy Jacka L. Warnera Phantoma I w wersji Transformal Phaeton.”

Wystawa „The Great Eight Phantoms” w salach domu aukcyjnego Bonhams przy New Bond Street w Londynie potrwa od 29 lipca do 2 sierpnia.

Bonhams
Bonhams powstał w 1793 roku jako dom aukcyjny specjalizujący się w sprzedaży dzieł sztuki, antyków, samochodów, biżuterii, wina oraz zegarków. Do sekcji motoryzacyjnej Bonhams należy rekord najwyższej transakcji sprzedaży samochodu. W 2014 roku model Ferrari 250 GTO z 1962 roku podczas aukcji Quail Lodge został sprzedany za 38 115 000 dolarów. Salony aukcyjne Bonhams znajdują się w Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles oraz w Honkg Kongu, zaś same aukcje organizowane są na całym świecie. Zespół specjalistów Bonhams oferuje poparte zaangażowaniem i doświadczeniem usługi doradcze w zakresie wyceny i sprzedaży w 60 oddziałach w 22 krajach.

Need for speed: Sir Malcolm Campbell
Zdobywca serii rekordów był znany z wyścigów po plażach oraz suchych korytach rzek w jego słynnych samochodach Blue Bird w latach 20. i 30. XX wieku.
Pod koniec 1932 roku wielu fanów Sir Malcolma Campbella musiało być przekonanych, że ich idol osiągnął już prawie wszystkie ze swoich celów. Zdobył Grand Prix, pobił rekord prędkości na lądzie nie raz, a sześć razy oraz otrzymał z rąk króla Jerzego V tytuł szlachecki. Publiczność go uwielbiała. Prowadził życie na wysokim poziomie, podróżował najwspanialszymi liniowcami, przyjaźniąc się z najznamienitszymi osobami, stał się właścicielem Rolls-Royce’a. Nie musiał nic nikomu udowadniać. Był najszybszym człowiekiem na ziemi. Ale był też postacią, która nie lubiła stać w miejscu. Zaś Rolls-Royce stał się kluczem do osiągnięcia kolejnego celu - złamania granicy prędkości 300 mil na godzinę, a więc pokonania samochodem mili w 15 sekund.
Campbell urodził się w 1885 roku i rozpoczął swą sportową karierę od dwóch kółek uczestnicząc w wyścigach rowerowych i motocyklowych nim jeszcze przed I wojną światową odkrył wyścigi samochodowe odbywające się na słynnym torze Brooklands. Podczas wojny służył jako goniec, a potem jako pilot w Królewskim Korpusie Lotniczym (przemianowanym później na Royal Air Force).
Jednakże sukcesy na czterech kołach nie przychodziły szybko i Campbell postanowił to zmienić. Legenda głosi, że w 1912 roku po obejrzeniu sztuki „Blue Bird” belgijskiego dramaturga Maurice’a Maeterlincka (której tytuł nawiązuje do błękitnego ptaka przynoszącego szczęście), Campbell postanowił nazywać wszystkie swoje samochody przydomkiem „Blue Bird’, co miało mu zapewnić sukces. Tego samego wieczoru budząc właściciela sklepu z farbami zażądał farby, terpentyny oraz szczotek, a następnie przemalował swoją wyścigówkę Darracq gotową do startu w wyścigu na Brookland następnego dnia. Był to pierwszy z błękitnych samochodów Blue Birds, które potem były podziwiane na wyścigach. Odmienił się również los Campbella, który w ciągu kolejnych lat odnosił znaczące sukcesy na europejskich torach.

fot. Rolls-Royce

Błękitne samochody, z których był znany, brały udział w próbach pobicia rekordów prędkości - wpierw z modelem Sunbeam o mocy 350 koni mechanicznych, z którym pobił rekord aż dwa razy na Pendine Sands w Walii osiągając 146,16 mil na godzinę w 1924 roku i 150,76 mil na godzinę rok później. W kolejnym roku był to Napier-Campbell Blue Bird, który rozpędził się do 174,88 mil na godzinę. W 1932 roku korzystając z ulepszonych, turbodoładowanych silników lotniczych Napier na gładszej plaży w miejscowości Daytona na Florydzie, Campbell po raz kolejny pobił stawkę osiągając 253 mile na godzinę.
Campbell nie był jednak usatysfakcjonowany. Wiedział, że Blue Bird ma większy potencjał. Postanowił się więc naradzić z Reidem Railtonem, inżynierem/projektantem, który pracował nad wersją niebieskiego ptaka z turbo doładowaniem. Ten nadał maszynie jeszcze bardziej opływowe kształty, jednak najważniejszą innowacją było wykorzystanie silników lotniczych 36.5L Rolls-Royce R, które dysponowały mocą aż 2300 koni mechanicznych. Dzięki nim w 1933 roku Campbellowi udało się pobić swój własny rekord osiągając tym razem prędkość 272 mil na godzinę. W kronice filmowej Pathé z tamtego czasu podano: „Triumf Sir Malcolma Campbella - z rekordem prędkości na poziomie 272,108 mil na godzinę - stawia Wielką Brytanię daleko przed rywalami - i na pewien czas.”. Cóż, może…
…ponieważ Campbell był przekonany, że jego nowy Blue Bird jest w stanie osiągnąć 300 mil na godzinę. Efektem kolejnych kontaktów z marką Rolls-Royce była wymiana jego dotychczasowego Phantoma na nowego Phantoma II Continental z rejestracją AGO 1, który został mu dostarczony w marcu 1933 roku.
Model Continental charakteryzujący się krótkim rozstawem osi pojawił się na rynku w 1930 roku jako usportowiona wersja Phantoma II, który zadebiutował rok wcześniej. Lepiej wyważony i zawieszony oferował prędkość 95 mil na godzinę - dość skromne jak na standardy Campbella, ale przyprawiające o zawrót głowy jak na samochód ważący prawie 2,5 tony.
Magazyn „Motor” tak opisał Phantoma II Continental: „Potężny, posłuszny, wspaniale lekko dający się prowadzić, rasowy. Zachowuje się w taki sposób, że trudno nie szczędzić pochwał.”

Pomimo iż nadwozie AGO 1 powstało w warsztacie Barker w wersji standardowej, kilka elementów zostało dodanych na specjalne zamówienie Campbella. Mowa tu o bezprzewodowym radiu, gaśnicy, dodatkowym reflektorze, rurze wydechowej dłuższej o 9 cali (dźwięk tego wydechu najprawdopodobniej miał przypominać ryk wydawany przez Blue Bird), dźwięku klaksonu, mechanizmie klaksonu marki Bosch oraz syrenie. Najwyraźniej królowi prędkości bardzo zależało na tym, aby inni zauważali kto przejeżdża obok.

A kolor? Oczywiście bladoniebieski z ciemniejszym odcieniem niebieskiego skóry stanowiącej wykończenie wnętrza oraz czarnym dachem. Perłowy blask karoserii został osiągnięty poprzez domieszanie do farby śledziowej łuski. Campbell musiał być bardzo zadowolony ze swojego samochodu, gdyż napisaną przez siebie broszurę reklamową Phantoma II zatytułował „Najlepszy Rolls-Royce, który dotychczas powstał”.

Nawet czerpiąc przyjemność z jazdy Phantomem II Campbell nie przestał myśleć o superszybkich autach. W marcu 1935 roku, ponownie w Daytona Beach i w kabinie Blue Birda, prędkościomierz pokazał 276,186 mil na godzinę. Osiągnięcie 300 mil na godzinę było więc bardzo blisko i kusiło. Z drugiej strony jednak Campbell wiedział, że wycisnął już maksimum na czasem miękkich piaskach w w Daytona.
Railton znacznie przeprojektował Blue Birda nadając mu nowy, futurystyczny kształt zrealizowany przez firmę Gurney Nutting. I wreszcie we wrześniu 1935 roku Campbell zabrał swój zespół do Bonneville Salt Flats w stanie Utah, by pokonać 300. Grzmot przeszył pustą misę niegdysiejszego jeziora, samochód pokrył się warstwą soli, ale większość obserwatorów uznała, że nie miało to wpływu na finalny wynik. Była to wycieńczająca próba. Czy bariera 300 mil na godzinę została jednak pokonana?  
Nie – brzmiał werdykt – było o włos. Campbell, który również był pokryty solą powiedział dziennikarzom Movietone, że czuje się rozczarowany, ale jednocześnie zdeterminowany, by ponowić próbę. Niedługo potem ogłoszono, iż powtórne sprawdzenie wykazało błąd w obliczeniach: samochód rozpędził się do 301,29 mili na godzinę. Udało się!
Campbell na tym zakończył swoje podboje na lądzie. Nie zrezygnował jednak z bicia rekordów. Te same lotnicze silniki Rolls-Royce’a wykorzystywał w łodziach Blue Birds bijąc rekordy prędkości na wodzie dwa razy w 1937 roku, w 1938 i 1939. W 2014 roku marka Rolls-Royce świętowała rocznicę jego sukcesu wprowadzając na rynek kolekcję Phantom Drophead Waterspeed – 35 egzemplarzy samochodów ozdobionych ręcznie elementami z drewna Abachi, wygrawerowanymi laserowo motywem Blue Bird i wykończonych w kolorze Maggiore Blue nazwanym tak na cześć jeziora, na którym Campbell pobił swój rekord w 1937 roku.
Campbell zmarł z przyczyn naturalnych w 1948 roku – nietypowo jak na osobę swojej profesji w tych czasach. Jego syn Donald odziedziczył pasję i wybudował serię legendarnych pojazdów lądowych i wodnych pod marką Bluebirds (łącząc ze sobą dwa słowa), co pozwoliło mu stać się sławnym, tak jak jego ojciec. Niestety, zginął w wypadku na jeziorze Coniston w 1967 roku.
Campbellowie ustanowili w sumie 10 rekordów prędkości na lądzie oraz 11 na wodzie. Jest spora szansa, że już nigdy nie pojawią się tak odważni ludzie jak oni. Niemniej, pomiędzy 29 lipca a 2 sierpnia 2017 roku, będzie można podziwiać Phantoma II Continental należącego niegdyś do Sir Malcolma Campbella na wystawie „The Great Eight Phantoms” organizowanej przez firmę Rolls-Royce w salonie domu aukcyjnego Bonhams przy New Bond Street w Londynie.
      


Źródło: Magda Konstantynowicz
Communication Manager

Publish modules to the "offcanvas" position.