Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego nie informują właścicieli szkół jazdy o wyborze samochodów egzaminacyjnych. To problem wielu szkól w każdym mieście, gdzie odbywają się egzaminy na prawo jazdy.
fot. Carscoop
W większości przypadków królują niezniszczalne Nissany Micra, a także Ople Corsa czy wygodne Colty. Ostatnio jednak pojawiła się nowa marka ustawiona już w fazie produkcyjnej pod flotowy zakup do WORD-ów. Nie będziemy trzymać w tajemnicy, sprytni i obrotni marketingowy niemieckiej marki przygotowali model A klasy w wersji dla ośrodków nauki jazdy.
Problem jest jednak podstawowy, WORD-y muszą realizować takie zamówienie w drodze przetargu. Mercedes-Benz model "toBE" kosztuje bagatelka 89.900 zł, czyli więcej niż Toyota Yaris HSD.
Czy zatem nowe Mercedesy zasilą place egzaminacyjne? Nie jest to wcale takie niemożliwe.
Możliwe silniki Mercedesa A klasy: podstawowa jednostka (zastąpi 1,5- oraz 1,7- litra) 1.6 dostępna będzie w dwóch wariantach mocy 115 KM (A180) lub 156 KM (A200). Ponadto 2,0- litrowa jednostka 211 KM (A250). Mocne jak zwykle będą motory diesla: A180 CDI 1.8 109 KM i 250 Nm) oraz A200 CDI 1.8 136 KM i 300 Nm) + A220 CDI 2.2 170 KM i 350 Nm. Wszystkie silniki będą oferowane z systemem start/stop oraz 6-stopniową, manualną lub 7-biegową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną.