Kombatanci, władze miasta z prezydentem Bruskim, a także uczniowie i nauczyciele uczestniczyli w uroczystości nadania imienia SP nr 66 w Fordonie uczestników "Misji Pokojowych ONZ". Błękitne hełmy patronują również rondu u zbiegu ul. Andersa i Akademickiej w nowym Fordonie.
fot. nadesłane \ dyr. Małgorzata Pilewska i prezydent Rafał Bruski
Szkoda, że tak ważna uroczystość nie było należycie nagłośniona. Dodajmy, że wyboru dokonali uczniowie szkoły nr 66, rada miasta tylko przychyliła się do ich prośby.
- W wielu rodzinach naszych uczniów są żołnierze, którzy brali udział w misjach pokojowych ONZ. Dlatego podwójnie cieszymy się z takiego patronatu. Sądzę, że dzięki temu łatwiej będzie wpajać naszym uczniom ideę pokoju - mówiła Małgorzata Pilewska, dyrektor SP nr 66 przy ul. Berlinga
Żołnierze podarowali uczniom i dyrekcji szkoły wyjątkowe prezenty: błękitny beret, błękitny hełm, który służył żołnierzom podczas misji w Libanie oraz flagę ONZ. Szkoła podstawowa w nowym Fordonie należy do najlepszych szkół podstawowych w naszym regionie. Sport, a szczególnie piłka ręczna, jest wizytówka tej placówki.
Warto dodać, że dzieci które chodziły do tej szkoły mają ojców lub dziadków - uczestników wielu misji pokojowych. Przecież jeszcze nie tak dawno, wielu rodziców przybyłych na tę uroczystość pracowało w pobliskiej jednostce radiotechnicznej w Osielsku. Choć to już historia, niestety coraz bardziej zapominana, to dzisiejsza uroczystość i wybór dzieci świadczy o niegasnącym duchu patriotyzmu.