Skromniej, znacznie skromniej niż zwykle świętowaliśmy w grodzie nad Brdą 99. Rocznicę Odzyskania Niepodległości. Główne ciężar uroczystości w mieście wzięło na swoje barki Wojsko Polskie, a istotny akcent tego doniosłego wydarzenia zakończył się pod pomnikiem Wolności, gdzie wszystkie grupy społeczne, przedstawiciele władz, partii politycznych, uczelni w naszym regionie, kombatanci złożyli wieńce i wiązanki kwiatów. Niestety, na to wydarzenie nie przybył prezydent miasta Rafał Bruski.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wojewoda Kujawsko-Pomorski Mikołaj Bogdanowicz, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotr Całbecki, Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, Dowódca Garnizonu Bydgoszcz gen. bryg. Dariusz Łukowski zaprosili mieszkańców, gości, jak również przedstawicieli: uczelni wyższych, szkół, wojska, policji, straży pożarnej, służby więziennictwa, straży miejskiej, kombatantów, harcerzy, Solidarności, a także przedstawicieli partii politycznych, duchowieństwa, stowarzyszeń na uroczystość po pomnikiem Wolności. To 99. Rocznica Odzyskania Niepodległości przez Polskę a uroczystości poprzedziła homilia ks. bp Jana Tyrawy w bydgoskiej katedrze.
Zacznijmy od najważniejszego wydarzenia pod Pomnikiem Wolności. Uroczystość z wyraźnym ceremoniałem wojskowym, w asyście orkiestry wojskowej, dwóch pododdziałów (w tym kompanii honorowej) rozpoczęła się od wciągnięcia polskiej flagi na maszt i odegrania hymnu państwowego.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Pod nieobecność prezydenta miasta Rafała Bruskiego wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz odczytał list od premier Beaty Szydło skierowany do mieszkańców naszego regionu.
- 11 listopada 1918 r. spełnił się najpiękniejszy sen pokoleń Polaków. Po 123 latach niewoli odrodziła się wolna Rzeczypospolita. W 99. rocznicę odzyskania niepodległości oddajemy hołd bohaterom naszej wolności, wyrażamy wdzięczność wobec tych, którzy w 1918 r. podjęli trud silnego i nowoczesnego państwa. Pamiętamy także o pokoleniach naszych rodaków, którzy z poświęceniem walczyli o wolną, bezpieczną ojczyznę, nie tylko na polach bitew, ale przez trwanie w polskości, przez pielęgnowanie języka, tradycji i religii – akcentowała w liście premier Beata Szydło
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ fot.1 wicemarszałek Zbigniew Ostrowski, fot.2 poseł PiS Piotr Król, fot.3 kompania honorowa, fot.4 harcerze
Kolejnym mówcą był poseł Piotr Król, PiS, który odczytał list marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego, później wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski przypomniał, że dzień 11 listopada 1918 r. był tylko symbolem, a proces odzyskiwania niepodległości trwał do 20 stycznia 1920 r.
- Zmartwychwstanie ojczyzny nie było dziełem przypadku, nie było wyłącznie zbiegiem szczęśliwych okoliczności, a zasługą tych, którzy walcząc o niepodległą Polskę złożyli najwyższą ofiarę - swoje życie – mówił marszałek
Zakończył także ważnym przesłaniem, iż my "nie powinniśmy oczekiwać od ojczyzny tego co może nam dać, ale powinniśmy zapytać siebie, co my możemy dać Polsce".
Pod nieobecność prezydenta miasta, obowiązki gospodarza pełniła Anna Mackiewicz, jej przemówienie nasycone było kilkoma wątkami narodowymi, by nie powiedzieć romantycznymi. Po zakończeniu uroczystości pani wiceprezydent częstowała mieszkańców rogalami. Robiła to z taką gracją – przy swoim słusznym wzroście - że nikt nie miał szans na podwójny poczęstunek.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W tym roku z rozkazu ministra obrony Antoniego Macierewicza apel poległych odczytał podporucznik WP.*
*/ przypomnijmy, jeżeli w uroczystości bierze udział wojskowa asysta honorowa, apel pamięci lub apel poległych powinien być odczytywany przez oficera z jednostki wystawiającej asystę – zapisano w Ceremoniale Wojskowym, wprowadzonym w październiku 2014 r. przez ówczesnego szefa MON Tomasza Siemoniaka.
Apel przeprowadza się w miejscach związanych z dziejami narodu polskiego, na cmentarzach wojennych, przy pomnikach i tablicach pamiątkowych upamiętniających poległych żołnierzy polskich oraz chwałę oręża polskiego.
Na mocy tego rozporządzenia wszelkie dywagacje na temat celowości apelu poległych są niestosowne i zakrawają na nieznajomość przepisów. Dodajmy, że w tym roku kompania honorowa oddała salwę honorową, a podczas apelu przywołano śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, dowódców rodzajów sił zbrojnych, a także ordynariuszy polowych WP.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jak powiedzieliśmy wcześniej uroczystość przy pomniku Wolności była skromniejsza niż zwykle, trudno było dostrzec przedstawicieli największej partii opozycyjnej zdecydowanie mniej było także bydgoszczan.
Stary Rynek i okolice
Płyta Starego Rynku już od godzin porannych gromadziła VIP-ów, bydgoszczan i gości. W pobliskich miejscach pamięci złożono kwiaty upamiętniające naszych bohaterów. Przypomnijmy: red. Jan Teska, dr Jan Biziel, ostatni przedwojenny prezydent Bydgoszczy Leon Barciszewski czy zapomniany aptekarz Ignacy Rochon, to wybitne osobowości z bogatym życiorysem przeplatanym dbałością o polską rację stanu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Dzieci z pewnością zapamiętają konny przemarsz ułanów z Koła Przyjaciół 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich im. gen. Orlicz–Dreszera. Starannie okulbaczone konie, misternie dobrane mundury i oporządzenie, jazda w szyku – to już znany obrazek z obchodów Dnia Niepodległości, ale ciągle wywołujący pozytywne reakcje odbiorcy. Kilka minut po 12.00 zainscenizowano historyczną scenkę przed Biblioteką Wojewódzką i Miejską, gdzie przemawiał Ignacy Paderewski; odbyło się też przekazanie władzy Józefowi Piłsudskiemu przez Radę Regencyjną. Marszałek podjechał pod bibliotekę oldskulową Hansą 1100 z 1931 roku.
Przed Biblioteką Wojewódzką i Miejską (im. dra Witolda Bełzy) odbywał się także koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu połączonych chórów Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, Oddział w Bydgoszczy. Jednym z ostatnich akcentów obchodów Dnia Niepodległości był koncert Młodzieżowej Orkiestry Dętej Zespołu Szkół Elektronicznych.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ wiceprezydent Anna Mackiewicz z gracją rozdawała rogale marcińskie, nikt Jej nie podskoczył...
Przez cały czas trwania święta na płycie Starego Rynku odbywała się także prezentacja zabytkowych samochodów z okresu II RP: Citroen C4 z 1928 r. BMW Dixi z 1929 r. wspominana Hansa 1100, czy Citroen B11 z 1934 r.
Zapytacie czy to wszystko? Tak, w tym roku było skromnie, kolekcjonerzy z Automobilklubu Bydgoskiego, zwykle wystawiali swoje cudne samochody przed hotelem "Pod Orłem”. Podczas tegorocznych obchodów nowi właściciele z Grupy Kapitałowej Immobile zdecydowali o małej zmianie. Obecnie bydgoski hotel wyróżniony w 2012 roku – zwycięzca rankingu luksusowych hoteli - nosi nazwę Focus Premium Pod Orłem. Najprawdopodobniej, w związku ze zmianami, nowi właściciele nie zdążyli włączyć się w Obywatelskie Obchody Święta Niepodległości. Szkoda, albowiem kluczowe wydarzenia obchodów związane z Józefem Piłsudskim, przyciągały tu liczne grono gości i bydgoszczan.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.1 Orkiestra Dęta Zespołu Szkół Elektronicznych w Bydgoszczy, fot2-4 to co pozostało po kinie "Pomorzanin". Już czekamy na reaktywację, to dopiero będzie hit...
Miły akcent od firmy Moderator Inwestycje
Zwykle jest tak, że jeśli jedno ogniwo zawiedzie, drugie próbuje przejąć tę rolę. Tym razem było podobnie, gdyż firma Moderator Inwestycje ponownie otworzyła podwoje b. kina „Pomorzanin”, które do roku 2003 wyświetlało niemal wszystkie premiery filmowe w mieście. Jak mówi Małgorzata Dysarz nowy właściciel tego obiektu chce reaktywować ten zabytek. Obecnie jest w stanie remontu, ale łezka kręciła się seniorom w oku wspominającym to wyjątkowe miejsce, już bez krzeseł, panoramicznego ekranu, nagłośnienia Dolby Surround czy pani kasjerki pracującej tu do emerytury.
Jeśli mówimy o tej Firmie, to już wiemy, że po remoncie wyczaruje kolejną perełkę dla Bydgoszczy. Warto tylko dodać, że wszystkie dotychczas odremontowane kamienice, to małe dzieła sztuki. Trzeba pogratulować kreatywności i dobrej energii właścicielom Moderator Inwestycje, iż postanowili odkupić ten kawałek historii PRL-u i tchnąć w niego nowe życie.
redakcja autoflesz.com![]()