Temat elektromobilności w Polsce zagrożony - BMW nie chce inwestować w stacje ładowania samochodów elektrycznych

Plan premiera Morawickiego zakłada  milion pojazdów elektrycznych do 2025 roku. Miało być ekologicznie, a przede wszystkim elektrycznie. Tymczasem jeden z filarów elektromobilności koncern BMW nie zabiega o tę niszę, przynajmniej w Polsce. BMW, jako partner  konsorcjum NEXT-E, miało wybudować w Polsce sieć stacji ładowania samochodów elektrycznych. Wszystko wskazuje na to, że Niemcy są porażeni stanowiskiem Polski, co do odnawialnych źródeł energii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Przypomnijmy, że chodzi o elektrownie wiatrowe. W tym temacie poległ także Tomasz Mackiewicz, który najprawdopodobniej zginął na Nanga Parbat. Dochodowy interes przestał się kręcić.*

*/  ustawa z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w praktyce spowodowała, że farmy wiatrowe są na skraju bankructwa. Zdaniem Janusza Gajowieckiego, dyrektora Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, aż 98 proc. farm wiatrowych ogłosi upadłość. Firma Mackiewicza zakładała takie wiatraki.

O inwestycje BMW (koncern wchodził  w skład konsorcjum NEXT-E),  zabiegali prominentni politycy PiS. Dziś wygląda na to, że koncern z Monachium pominie Polskę.

Przypomnijmy, że 12,8 proc. udziałów w BMW ma Susanne Klatten, jedna z najbogatszych Niemek (38. na liście Forbesa, majątek 23,4 mld dol.). Spółki, które kontrolowała najbogatsza Niemka (między innymi C&C Wind), po zmianie przepisów prawnych w Polsce, zaprzestały inwestycji w naszym kraju.

Koncern z Monachium nie zaprzeczył, ani nie potwierdził tej informacji. Warto dodać, że ustawa o elektromobilności, którą przegłosował Sejm i Senat nie uwzględnia samochodów hybrydowych, które  stanowią przedsionek do elektromobilności. W powiązaniu z kolejną ustawą o IPN (konflikt dyplomatyczny z Izraelem) i wspomnianych wcześniej elektrowniach wiatrowych przyjęta narracja wskazuje, że nie szukamy dobrych rozwiązań, które łączą wspólne interesy.

Konsorcjum NEXT-E - w którego skład wchodzi m.in. węgierski koncern paliwowy MOL, wybuduje w Europie Środkowo-Wschodniej sieć stacji ładowania przeznaczonych do samochodów elektrycznych. Projekt obejmuje zainstalowanie 222 ładowarek szybkich (50 kW) i 30 ultraszybkich (150-350 kW). Stacje powstaną w Czechach, Słowacji, Węgrzech, Słowenii, Chorwacji i Rumunii.
Konsorcjum otrzyma na ten cel dofinansowanie w wysokości 18,84 milionów euro z funduszy europejskich.

W skład NEXT-E, oprócz MOL, wchodzą E.ON, chorwacka Hrvatska elektroprivreda, PETROL, Nissan i BMW. Większość z planowanych punktów ładowania zostanie zlokalizowana na stacjach paliwowych należących do MOL. Szybkie ładowarki będą instalowane od 2018 r., ich ultraszybkie odpowiedniki od 2019 r., a cały projekt zostanie ukończony do końca 2020 r. /źródło: orpa.pl/

 

rdakcja autoflesz.com

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Publish modules to the "offcanvas" position.