Pomimo szalejących cen paliw Polacy wcale nie zaciskają pasa, a okres urlopowy to hossa dla właścicieli stacji paliw. Równie dobrze idzie z najważniejszym planem rządu 500+. Ale skąd min. Rafalska bierze pieniądze, skoro nie tak dawno b. minister finansów Jacek Rostowski powiedział, iż pieniędzy nie ma i nie będzie. Niestety, mylił się!
fot. redakcja autoflesz.com
Cóż z pustego i Salomon nie naleje, z całą pewnością pieniądze te nie pochodzą z Marsa tylko... w dużej części z opłat paliwowych. Nie tak dawno znów dołożono kolejny podatek na wzmocnienie sektora elektromobilności (co najmniej 8-10 gr/ litrze).
Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że tylko w 2017 roku użytkownicy samochodów wydali na paliwo 95 mld zł, o ok. 5 mld zł więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. To dużo, okazuje się, iż wolimy jeździć samochodami niż komunikacją miejską.
W cenie detalicznej benzyny Pb 95 podatek akcyzowy stanowił aż 33 proc., podatek VAT 19 proc., zaś opłata paliwowa 3 proc. Marża właścicieli stacji paliw ledwie pozwala na jako takie prowadzenie interesu. Tak przynajmniej twierdzą „do kamery”. Co z tego wynika, wszelkie podatki to aż 55 proc. ceny paliw! Dużo, łupią nas z każdej strony...
W przypadku ON podatek VAT stanowił 19 proc., akcyza 26 proc., a opłata paliwowa 7 proc. (w sumie 52 proc. ceny). Sumując, wszystkie obciążenie litra ON - to aż 2,29 zł. Jeśli chodzi o LPG to podatek VAT stanowił 19 proc., akcyza 19 proc., zaś opłata paliwowa 4 proc. Razem daje to 42 proc. obciążeń, a w przeliczeniu na złotówki daje to 86 groszy na litrze. Tu warto dodać, że Sejm uchwalił na dniach zwolnienie CNG oraz LNG z opłaty akcyzowej, co powinno wpłynąć na obniżenie ceny tego paliwa o ok. 33 gr/ Nm3.
Teraz najważniejsze podsumowanie (według motoryzacja.interia.pl) - wspominany przychód do budżetu na sumę 95 mld złotych wypracowali kierowcy na zakup paliwa. Z tego do państwowej kasy trafiło przeszło 50 mld, tj. ok. 15 proc. wszystkich wpływów. Tu warto dodać, że lwią część stanowią wpływy z uszczelnienia VAT-u (za I półrocze 2017 roku było to 17,6 mld zł). Sporo złotówek zostawiamy też za mandaty (szacunkowo 500-680 mln zł), różnego rodzaju podatki ( w tym tzw. podatek Belki w bankowości 19 proc.), darowizny i spadki, podatek CIT (przychód większy o 15 proc.), cła czy odsetki od obligacji skarbowych. W sumie MF skutki finansowe działań uszczelniających system podatkowy w latach 2017–2018 szacuje na ponad 20 mld zł, w 2019 r. o dalsze 6 mld zł, a w 2020 r. – o 4 mld zł. Rząd oczekuje efektów pracy nowej Krajowej Administracji Skarbowej, ale też nowych mechanizmów takich jak "split payment".*
*/ w dużym skrócie jest to mechanizm przeciwko oszustwom podatkowym. Ma chronić przed wyłudzającymi VAT przedsiębiorcami, ma też na celu zwiększenie dochodów do budżetu państwa
W 2017 roku 34 proc. rynku paliw należało do koncernów krajowych, 44 proc. do tzw. operatorów niezależnych, zaś koncerny zagraniczne podzieliły między siebie 22 proc. rynku. Aż 1776 stacji obsługuje PKN Orlen, BP na koniec 2017 roku miało 537 stacji, a sieć Lotosu 493 obiekty.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Paweł Rygas motoryzacja.interia.pl, PZPM
