Miała być polska myśl techniczna, polski samochód elektryczny, szeroko pojęta elektromobilność. Tymczasem w Polsce rozpoczyna działalność Spółka Electric Vehicles Poland (EVP), która ma się specjalizować w sprzedaży i serwisowaniu elektrycznych wozidełek z Chin.
fot. ZD D2 Slovensko
Spółka Electric Vehicles Poland, pierwszą umowę na import minisamochodów podpisała z chińskim potentatem ZHIDOU Electric Vehicle, zależnym od Geely Holding Group – właściciela marki Volvo.
- Wszyscy jesteśmy świadomi, że motoryzacyjny świat idzie w kierunku elektryfikacji i zmniejszania wymiarów. Spółka EVP rusza w tę samą stronę i - zapewne wytyczając nowe szlaki w organizacji sprzedaży - w specjalistyczny sposób odpowie na szybko budzący się popyt w zakresie mikromobilności - mówi Adam Pietkiewicz, prezes spółki
Pierwszym minisamochodem elektrycznym sprzedawanym w Polsce (w kilku dużych aglomeracjach) będzie model ZD D2S (Zhi Dou D2). Przypomnijmy, że pomysł nie jest nowy, ale na produkcję w Polsce tych samochodów nie było rządowych gwarancji. Obecnie model ten będzie produkowany na Słowenii (na przełomie 2019/2020 roku), a Polska, Rumunia i Węgry były także brane pod uwagę.
fot. ZD D2 Slovensko
Wersja która będzie wytwarzana na Słowenii ZD D2, to dwuosobowy model z silnikiem o mocy 30 kW. Zasięg tego wozidełka (polimerowo-litowe baterie) to 257 km (przy prędkości 45 km/h). Przyspieszenie od 0 do 50 km/h ma trwać 7 sekund.
Ładowanie do pełna trwa ok. 7-8 godzin. Żywotność akumulatorów to 2 tys. cykli. Autko waży ok. 700 kg, ma 2,8 m długości i 1,54 m szerokości, cena jeszcze nieznana.
redakcja autoflesz.com![]()
Źródło: Bloombegr, motoryzacja.interia.pl