Wprowadzone przez Unię Europejską nowe normy WLTP wstrząsnęły ofertą sprzedażową wśród producentów aut. Już na przykładzie koncernu FCA widać zmiany w portfolio. Jeszcze ostrzejsze zmiany zanotował VW, Porsche i Mercedes-Benz.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Toyota prius plug-in nie musi się martwić o pomiary WLTP
Uważane za nie do ruszenia hybrydy typu plug-in obecnie są pod szczególnym nadzorem. Znani producenci, w tym mistrz „kamuflażu” z Wolfsburga wstrzymuje sprzedaż niektórych modeli. Najnowsze badania wykazały, że ich auta emitują ponad 50 g CO2 na km. Skąd takie wyniki? Sprawa wydaje się prosta, modele te (plug-in) mają zbyt mały zasięg w trybie elektrycznym i praw fizyki nie nagną, jak w aferze diselgate.
Przypomnijmy, że w Niemczech limit 50 g/km wiąże się z dofinansowaniem w wysokości 3000 euro. Być może dlatego tak dużą popularność ma Toyota Prius plug-in emitująca jedynie 28 g/km! O dofinansowanie może być spokojny koncern BMW, jego X5 w wersji xDrive 45e (dostępne już od przyszłego roku) emituje 49 g/km. Podobnie z hybrydowym Outlanderem PHEV, który „pluje” jedynie 46 g/km CO2.
redakcja autoflesz.com![]()