Volkswagen ujawnia swoją strategię – to koniec pewnej epoki

Koncern Volkswagena stawia na elektromobilność. Co to oznacza? Według bossów firmy, to koniec  epoki konwencjonalnych  silników spalinowych - nie tylko silników Diesla, ale także benzynowych.

 

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Trzeci koncern motoryzacyjny na świecie zapowiedział, że nowa generacja silników, które wejdą na rynek  w 2026 r., będzie ostatnią z tradycyjnym napędem. Potwierdził to Michael Jost, szef strategii  Volkswagena

Magia elektromobilności, wcześniej afera wszech  czasów, a teraz pęd do silników elektrycznych – nawet u Porsche. Do 2030 roku koncern ma wprowadzić swoje elektryczne napędy do większości produkowanych modeli. Cóż, hybrydy Toyoty też  - na początku – były wyśmiewane,  a dziś są coraz popularniejsze.  Kupują je młodzi i seniorzy, nie znaczy to iż w przypadku Volkswagena będzie tak samo.

Jeśli do tego czasu koncerny nie opracują nowych źródeł zasilania, zamienników metali ziem rzadkich, nie będzie rozwijana sieć stacji ładowania, a cena znacząco nie spadnie – to ta prognoza może spalić na panewce. Te samochody muszą kupować klienci, dziś są zachęcani bonusami i przywilejami wjazdu do centrum miast (z bezpłatnym parkowaniem).

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: Volkswagen

 

Publish modules to the "offcanvas" position.