Tąpnięcie na firmamencie motoryzacji – ikony notują straty

Od 1 września wprowadzono nowe  normy homologacyjne emisji spalin WLTP, a już w listopadzie kupiono o 8,1 proc. mniej nowych samochodów osobowych niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sprzedaż nadal spada, tracą nawet ikony motoryzacji.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / jeden z najlepiej sprzedających się modeli Dacia Duster

Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) podało, że od stycznia do września 2018 roku sprzedano  12,3 mln nowych samochodów. Spadek tłumaczą analitycy głownie wejściem w życie nowych norm WLTP. Niszy, jak dotąd nie wykorzystały samochody elektryczne, które podobno są zeroemisyjne...

Największym rynkiem w Europie nadal pozostają Niemcy i Grupa Volkswagena, na drugim miejscu Francja i Grupa PSA (z niedawno zakupionym Oplem), trzecie miejsce dla Renault, czwarte i piąte podzieliły miedzy siebie  koncerny Hyundai-Kia oraz FCA. Aczkolwiek naszym zdaniem alians Nissan-Renault-Mitsubishi sprzedał więcej samochodów niż Grupa Volkswagena. Ale to dokładnie tak, jak ze słupkami popularności partii politycznych np. w Polsce. Nie ma zgodności wśród firm badawczych, a każda z telewizji publikuje niemal codziennie dane – mocno rozbieżne od rzeczywistości. W Polsce w tym czasie, według danych ACEA, zarejestrowano o 26,4 proc. mniej nowych aut niż przed rokiem. Dodajmy jednak, że alians Nissan-Renault-Mitsubishi dostał niespodziewany cios ze strony samego Carlosa Ghosna, który oskarżony jest o przestępstwa podatkowe (sąd w Tokio przedłużył nawet areszt dla najpotężniejszego dotąd magnata motoryzacyjnego).

Największe starty poniosły takie ikony motoryzacji jak: Porsche – 66,7 proc. mniej samochodów niż rok temu, Audi - 60 proc.,  Alfa Romeo - 59 proc. Auta popularne także tracą klientów: Peugeot  - 6,4 proc., Opel -8,1 proc., Ford – 8,4, Fiat – 11 proc., Volkswagen -3 ,8 proc. 

Kto zyskał? Nikt już się nie dziwi, że Dacia +14 proc. (świetna sprzedaż nowego Dustera), Skoda i Seat +0,5 proc., Jeep +29 proc., Jaguar +46 proc., Volvo +12 proc.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

ACEA tłumaczy spadek sprzedaży samochodów w Europie wprowadzeniem od 1 września nowych norm emisji spalin WLTP. Ale to tylko część prawdy. Sprzedaż aut w drugiej połowie roku jest dużo mniejsza niż zwykle, również dlatego, że latem ruszyły wyprzedaże dla aut nie spełniających nowych norm. Ale rynek zawalił się już 1 września.

Jeszcze inaczej tąpniecie wyjaśniają doradcy biznesowi, według nich, takie koncerny jak FCA (szczególnie Fiat) nie oferowały supernowości a europejski rynek traktowały po macoszemu, Volkswagen nadal jest dotknięty trądem afery wszech czasów, a Audi za dużo się chwali, podczas gdy realne testy i wypadki na drogach z udziałem tej luksusowej marki świadczą o bardzo słabym bezpieczeństwie biernym. Przypomnijmy tu przypadki wręcz  skrajnego braku bezpieczeństwa, tj. przełamania wpół kilku modeli tego koncernu,  po zetnięcie z realną przeszkodą. Jeszcze gorzej wypadły wizerunkowe porażki niby pancernych modeli A8 naszej b. pani premier,  czy inne przypadki nie nagłaśniane przez SOP (były BOR). Skrajnie inaczej radziło sobie z problemem awaryjności i bezpieczeństwa biernego BMW. To dzięki tym modelom bez szwanku wyszedł prezydent Duda, najszybszy minister obrony w historii Polski, Antoni Macierewicz, a Mateusz Borek, jeden z najlepszych komentatorów boksu bezproblemowo zmienia modele BMW jak Anthony Joshua odprawia kolejnych pretendentów do korony mistrza świata.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Volkswagen to także mistrz kamuflażu, klienci już nie rajcują się modelami wyposażonymi w rachityczne silniczki 1.0TSI. Ponadto na tych silnikach ciąży casus fabrycznych niedoróbek, bardzo dużej konsumpcji oleju silnikowego, bardzo opornie przeprowadzanych akcji serwisowych.

Walka o pierwsze miejsce na koniec roku
Polaków z kolei interesuje ostateczny wynik sprzedaży dla indywidualnego klienta. O pierwsze miejsce ubiega się Toyota ze świetnie sprzedającym się modelem Aygo i Yaris, Volkswagen (Golf/Polo) oraz Skoda (Fabia i Octavia). Wszystko wskazuje, że mocny konie sezonu ma Opel. O wszystkim poinformujemy na początku Nowego Roku.

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: ACEA, PortalTechnologiczny.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.