Wreszcie gonitwa za prezentami, świątecznym karpiem i symboliczną choinką zakończona. Późnym popołudniem siadamy, w gronie rodzinnym, do wieczerzy wigilijnej. Tradycyjnie na stole znajdziemy 12 potraw, pieczołowicie przygotowanych przez nasze żony, partnerki, a czasem gosposie. Późnym wieczorem - dla większości - uroczysta pasterka. Jest też miejsce dla nieznajomego przybysza. Ale czy choć raz zadaliśmy sobie pytanie, skąd to wyczystko, dlaczego nadal niektórzy spędzają tu święta, a nie w Anglii, Frankfurcie czy w Oslo? Dziś trochę inaczej o tych najbardziej rodzinnych świętach w roku...
redakcja autoflesz.com
Spróbujmy, bez zbędnego marudzenia, wprowadzić w ten świąteczny temat, wyhamować nieco nasze codzienne życie, choćby na chwilę, aby wzmocnić zmagania z przeciwnościami losu, wspomnieć tych co już nie zasiądą do wigilijnego stołu. Zgodnie z nauczaniem Kościoła, Wigilia Bożego Narodzenia, w tradycji chrześcijańskiej, formalnie kończy okres adwentu i bezpośrednio poprzedza Boże Narodzenie.
Skąd wzięła się ta tradycja? Historycy Kościoła upatrują jej początków już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Tak naprawdę niewielu z nas zastanawia się nad jej początkami, ale najprawdopodobniej pochodzi ona z roku 354. W tradycji chrześcijańskiej Wigilia upamiętnia (z jęz. greckiego) agape, czyli ucztę pierwszych chrześcijan na pamiątkę Wieczerzy Pańskiej.
Przypomnijmy jedynie, że bożonarodzeniowa tradycja łączy w sobie zwyczaje chrześcijańskie ze zwyczajami pogańskimi różnych ludów, kultur i wyznań, a proces jej kształtowania się na przestrzeni dziejów jest bardzo skomplikowany i wciąż nie do końca rozpoznany, jak choroby wieku dziecięcego. Wiele elementów kultywowanej przez nas dziś tradycji wywodzi się wprost z obrzędów i wierzeń pogańskich, którym kościół katolicki nadał nowy sens i wypełnił własną treścią. Jednym z jej elementów jest dzielenie się opłatkiem i trzymanie jednego (dodatkowego) nakrycia dla nieznajomego przybysza.
Skąd ten zwyczaj – puste miejsce przy stole?
Historycy kościoła nie są zgodni w swoich opiniach, ale najprawdopodobniej wywodzi się ono jeszcze z czasów pogańskich.
- W polskiej tradycji ludowej wigilia ma własną, bogatą obrzędowość, wywodzącą się z archaicznych obchodów zimowego przesilenia, które od wieków wyznaczały początek roku astronomicznego - tłumaczy Agnieszka Szepetiuk-Barańska z Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu
Najprawdopodobniej zwyczaj upowszechnił się w XIX wieku, kiedy zaczęto łączyć go z symboliczną tułaczką Świętej Rodziny.
redakcja autoflesz.com
Prezenty i... gwiazdor
Nieodłącznym zwyczajem, nie tylko w Polsce, jest obdarowywanie prezentami gości i domowników. Dla najmłodszych to najbardziej oczekiwany element wigilijnych zwyczajów. I choć obecnie rzadko kontynuuje się ten zwyczaj przybywania słynnego gwiazdora z workiem podarków, to wielu z nas znalazło „coś” pod choinką. Niektóre bardzo udane, inne czekają na lepsze czasy.
Stajemy się coraz bogatsi, możemy pozwolić sobie na bogatą Wigilię i jeszcze bogatsze prezenty. Celebryci jadą w tym czasie w ciepłe kraje. Ale nie to jest najważniejsze, bo jeśli mamy wszystko to co ci pozostało? Odpowiedź nie jest trudna, ale nie chcemy psuć świątecznego nastroju, zapachu choinki i barszczu z uszkami. Z drugiej strony warto zapamiętać: „Nigdy nie podziwiaj ludzi za bogactwo, ale za twórcze i szczodre sposoby jego wykorzystania” /H. Jackson Brown/
Tu przykładów jest sporo, choćby pani Dominika Kulczyk, milionerka i filantropka, która angażuje się w wiele akcji wspierających potrzebujących, Tom Hanks z kolei szuka polskiej „Syrenki”, aby pomóc dzieciom ze szpitala pediatrycznego w Bielsku-Białej czy pani Maria Romanek z „Milionerów”, która chce rozdać część fortuny dla potrzebujących.
W tym oku TVP pokazała piękny koncert kolęd śpiewanych przez znanych i lubianych wykonawców w Archikatedrze Oliwskiej, obecny był prezydent Duda z małżonką. Z kolei w Bydgoszczy, w bazylice pw. Matki Boskiej Królowej Męczenników odbyły się dwie pasterki (godz. 22.00 i 23.00), jaz zwykle był „Żywy żłóbek” i kilka tysięcy wiernych. Niestety, nie było upragnionego śniegu.
Wszystkim Czytelnikom składamy Bożonarodzeniowe Życzenia, nie zapominamy o tych co już odeszli. Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!
redakcja autoflesz.com