Ferdinand Piech znów może spać spokojnie. Jego analitycy podali właśnie, że koncern Volkswagen AG zanotował wzrost sprzedaży o 14,6 proc. w porównaniu z październikiem roku ubiegłego. Obok Hyundaia i Kia to jeden z nielicznych koncernów, który ciągle jest na przysłowiowym plusie.
fot. autoflesz.com
Największy przerost sprzedaży producent z Wolfsburga zanotował w Chinach i USA. Aczkolwiek rynek europejski przyniósł stratę o 5,8 proc (1,57 mln samochodów mniej).
Nietęgą minę mają wodzowie Seata, którzy ciągle liczą straty, na koniec października marka będąca w grupie Audi zanotowała stratę o 9,8 proc. Biegunowa sytuacja jest w Skodzie, która z kolei zanotował 7,2 proc. wzrost sprzedaży. Dwa nowe modele - Skoda Citigo i Rapid znów nakręca spiralę opłacalności. Od początku roku z Mlada Boleslav wyjechało ponad 795 tys. aut (tylko 265 tys. z hiszpańskich zakładów Seata).
Na koniec marka, która nie poddaje się kryzysom. Audi sprzedało aż o 12,9 proc. więcej aut niż w roku ubiegłym. Oznacza to sprzedaż 1,22 mln samochodów. Klasa premium jest mocno zdominowana przez firmę z Ingolstadt.
Źródło: Bloomberg
