Nie tylko sześciocylindrowe silniki wracają do łask - Daimler dał zielone światło Mercedes-Benz Klasy S

Daimler ogłosił niedawno, że nadal będzie rozwijał silniki wielocylindrowe. Pisaliśmy o tym całkiem niedawno, ale  z zaciekawieniem przyjęliśmy informację, że jednostki 12- cylindrowe także znajdą się pod maską Mercedes-Benz Klasy S.

fot. Mercedes-Benz

Okazuje się, że motor V12 wcale nie musi  trafić do muzeum. Aczkolwiek nowe normy emisji spalin przeczą tej teorii. Jak zatem Daimler chce pogodzić wodę z ogniem?

Szef Mercedesa powiedział do kamery, iż zamierza produkować  nową Klasę S z jednostką V12 tak długo, jak to będzie możliwe.

- Nowy model będzie produkowany już w roku 2021 z silnikiem V12 – powiedział  Ola Kallenius,  wywiadzie dla portalu GT Spirit

Kallenius nie uchylił rąbka tajemnicy nt. parametrów i emisji spalin, a wiemy doskonale, że będzie to więcej niż zakłada dopuszczalna norma ustalona przez komisarzy Komisji Europejskiej.

Przypomnijmy, że zaprezentowany niedawno SUV Mercedes-Maybach GLS S600 jest napędzany motorem V8.*


*/ pod maską Mercedesa-Maybacha GLS mamy hybrydową jednostkę składającą się z silnika benzynowego V8 oraz motoru elektrycznego. Łączna moc wynosi 558 KM, w tym silnik elektryczny produkuje 14,5 kW. Jest to tzw. miękka hybryda, a motor elektryczny ma wspomagać silnik główny i...  zmniejszyć  emisję CO2.

fot. BMW

Przypomnijmy, że BMW także idzie pod prąd. Michael Bayer, Quality Manager BMW powiedział dla portalu Top Gear, że bawarska marka także zamierza utrzymać jednostkę V12. Przykładem niech będzie  topowa wersja  serii 7. Motor 6.6 V12 w innym modelu M760i xDrive pokazano niedawno w na  salonie Los Angeles, co ucieszyło fanów marki.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.