Już się pojawiły zielone tablice rejestracyjne. Pierwszy modelem - w tym roku - z takim tablicami była Skoda Citigo e. W 2020 roku takie tablice trafią do aut całkowicie elektrycznych i wodorowych fuel cell.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Po wprowadzeniu przepisów dotyczących elektromobilności, specjalnego oznaczenia doczekała się wąska grupa pojazdów: elektryczne i wo- była kompaktowa Skoda Citigo, która dosłownie przez chwila trafiła do ASD Skoda Bieranowski. O tym „elektryku” napiszemy więcej, gdyż zrobił na ans całkiem dobre wrażenie.
Zielone tablice obowiązują od 1 stycznia 2020 roku - jak napisaliśmy - dla wyjątkowo wąskiej grupy pojazdów. W Polsce aut wodorowych fuel cell (np. Toyota Mirai, Hyundai Nexo) praktycznie nie ma, ale od czegoś trzeba zacząć Podobne tablice rejestracyjne występują już np. na Węgrzech czy w Czechach.
A co z motocyklami. Na tę chwile brak spójności, aczkolwiek elektryczne bmw C Evolution sprzedaję się – praktycznie wcale... Nowych tablic nie dostaną hybrydy typu plug-in, które mogą dziś przejechać ok. 50-60 km na samej baterii elektrycznej.
Nowe tablice dalej będą objęte standardowym sposobem nadawania numeru rejestracyjnego. Pojawi się na nich za to nowy znaczek legalizacyjny. Ważne - pojazdy czysto elektryczne otrzymają nalepkę z obwódką w kolorze czerwonym, wodorowe gdy już trafią na rynek, otrzymają żółtą kreskę.
Sama blacha wykonana jest z tłoczonego paska aluminium, oczywiście niepalna i widzialna - po oświetleniu – w nocy.
redakcja autoflesz.com![]()