Już w piątek oficjalnie zaprezentowano nową Toyotę Yaris we wszystkich autoryzowanych salonach japońskiej marki w Polsce. Redakcja była w ASD TOYOTA-Bednarscy w Toruniu. Przyszli klienci, jak również ci zainteresowani najnowszą, czwartą wersją odwiedzili toruński salon Toyoty. Można było odbyć jazdę hybrydową wersją 1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM, porozmawiać ze sprzedawcami, zapoznać się z kolorystyką nadwozia i pakietami wyposażenia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nowy Yaris jest kluczowym kompaktem w klasie miejskich aut nie tylko w Europie. Świetne recenzje właścicieli Yarisa, nikła awaryjność, sukcesy na polskim firmamencie (pierwsze miejsce w klasie aut hybrydowych w Polsce), a także sukcesy w Rajdowych Mistrzostwa Świata WRC (w roku ubiegłym Ott Tänak, obecnie liderem jest Sébastien Ogier) sprawiły, że zainteresowanie tym miejskim hatchbackiem jest porównywalne z oczekiwaniem na znaczący sukces polskiej reprezentacji. Czy tak będzie przekonamy się podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej i końcowej rundzie MŚ WRC.
Jak powiedział nam Maciej Bednarski, zainteresowanie tym modelem jest rzeczywiście spore. Liczna grupa klientów odwiedziła ASD Toyoty w Toruniu już piątek, odbyły pierwsze jazdy, przekazano pierwsze uwagi.
- Problem w tym, że było ich niewiele (dop. red. uwag) bo już protoplasta pokazał, że jest to auto niemal bezawaryjne – powiedział Maciej Bednarski, kierownik działu handlowego, Toyota-Bednarscy Toruń
Warto tylko dodać, że zarówno nowe silniki 1,0- litra, jak i 1,5- litra pochodzą z Polski (oraz skrzynie biegów), co bardzo dobrze świadczy o zegarmistrzowskiej dokładności polskich techników i inżynierów.*
*/ Fabryka Toyoty w Jelczu-Laskowicach rozpoczęła produkcję najnowszej generacji silników benzynowych 1,5 l Dynamic Force Engine. Są to 3-cylindrowe jednostki benzynowe ze zmiennymi fazami rozrządu, pracujące w cyklu Atkinsona, opracowane w ramach architektury TNGA. Silniki te będą montowane m.in. w Yarisie nowej generacji (zarówno z napędem hybrydowym, jak i konwencjonalnym), a także w Toyocie Yaris Cross.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nowa 3-cylindrowa jednostka napędowa Dynamic Force Engine o pojemności 1,5 l stanowi mniejszą wersję silnika o pojemności 2,0 l, który od września ubiegłego roku produkowany jest w Jelczu-Laskowicach. Nowa jednostka będzie montowana zarówno w autach z napędem konwencjonalnym, jak i w hybrydach, gdzie będzie współpracować z elektryczną przekładnią. Silnik ten znajdzie się m.in. na wyposażeniu nowego Yarisa i Yarisa Cross.
Dodajmy, że Toyota zainwestowała 770 milionów złotych w prace przygotowawcze do produkcji dwóch nowych silników w Polsce. W zakładzie w Jelczu-Laskowicach powstały całkowicie nowe linie produkcyjne zgodne z architekturą TNGA, w tym linie odlewnicze, 6 linii obróbczych, a także wspólna linia podmontażu i montażu silników. Charakteryzują się one zautomatyzowaną produkcją, lepszą ergonomią pracy i wyższą wydajnością. Rocznie może tam powstawać około 312 tys. silników. Wały korbowe i korbowody do nich będą dostarczane z kuźni wałbrzyskiej fabryki Toyoty.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nowy silnik 1.5 Dynamic Force Engine
Nowy jednostka o pojemności 1,5- litra to 3-cylindrowy silnik benzynowy ze zmiennymi fazami rozrządu, pracujący w cyklu Atkinsona, z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Jego sprawność w układzie hybrydowym sięga 40 proc., co w przypadku hybrydowego Yarisa pomogło obniżyć zużycie paliwa i emisję CO2 aż o 20 proc. (w porównaniu z poprzednią generacją modelu). Jednocześnie moc układu hybrydowego wzrosła aż o 15 proc., co czuć już na pierwszej jeździe testowej, którą mogliśmy odbyć nieco wcześniej.
Całkowicie przekonstruowana została również elektryczna przekładnia hybrydowa współpracująca z tym silnikiem. Ma ona teraz strukturę dwuosiową, dzięki czemu kompaktowa budowa zaoszczędziła sporo miejsca pod maską silnika - objętość tej przekładni jest mniejsza o 9 proc. w porównaniu z przekładnią zastosowaną u protoplasty.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP)
TMMP w Polsce posiada dwa zakłady. Są one zlokalizowane na Dolnym Śląsku. Fabryka w Wałbrzychu produkuje elektryczne przekładnie e-CVT do samochodów hybrydowych z silnikiem 1,8- litra, a także litrowe silniki benzynowe oraz manualne i półautomatyczne skrzynie biegów. Roczne możliwości produkcyjne zakładu to obecnie 175 tys. elektrycznych przekładni do napędów hybrydowych, 258 tys. silników i 633 tys. skrzyń biegów.
- Fabryka w Jelczu-Laskowicach produkuje silniki benzynowe 1,5- litra oraz 2.0 TNGA; rocznie powstaje tu 312 tys. jednostek napędowych - czytamy w materiałach TMMP
Warto zauważyć, że fabryki TMMP zaopatrują montownie samochodów Toyoty oraz Grupy PSA i firmy Lotus, prowadzone przez spółki europejskie w Czechach, Wielkiej Brytanii, Francji, Turcji i Rosji oraz poza Europą: w Republice Południowej Afryki i Japonii.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tego nie powiedział guru motoryzacyjnego sznytu Maciej Pertyński
Design - śmiały projekt Mario Majdandzica, głównego stylisty nadwozia, Chief Designer - Toyota Motor Corporation Japan. Nowa Toyota Yaris przeszła małą rewolucje nie tylko na zewnątrz, ale także wewnątrz. Wszystkiego nie zdradził Maciej Pertyński, gdyż był na prezentacji wersji przedseryjnej (na długo przed wprowadzeniem modelu do Europy) i najprawdopodobniej nie miał szans jazdy tym kompaktem. Ponadto, dopiero od czerwca tego roku, tak naprawdę, wznowiono seryjną produkcję tego modelu - z wiadomych powodów COVID-19. Oto najważniejsze zmiany, rewolucyjne zmiany w najnowszym Yarisie IV generacji:
- zwarta stylistyka inspirowana posturą byka walczącego z el torero (toreadorem na korridzie);
- dynamiczna kreska nadwozia o wyglądzie „napakowanego” sprintera tuż na starcie;
- motyw bumerangu z tylu, wzorowany Toyotą C-HR, podkreśla szeroki rozstaw osi i stabilność kompaktu przy dużych prędkościach. Nie jest to projekt Toyoty, bo znacznie wcześniej motyw ten zastosowała Honda w kultowym Civiku;
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- w środku czarna skóra „Kuromame”, czyli łagodne krzywizny i połysk ziaren japońskiej odmiany soi kuromame;
- tylko najlepsze opony letnie 16” Continental EcoContact6 i Bridgestone Ecopia 17" z felgami ze stopów lekkich (nowe wzory "alusów" z czujnikami TMPS);
- wreszcie dopracowane pod względem ergonomicznym fotele (podobne i niemal tak samo wygodne jak w RAV4), np. tapicerka materiałowa z elementami skóry w kolorze czarnym – standard w wersjach Selection Style i Premiere Edition. Ładne, z kontrastowym przeszyciem czerwoną nicią (z perfekcyjną długością ściegu jak w Audi czy Lexusie) i regulowanymi zagłówkami.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zamiast podsumowania
Mieliśmy przyjemność pierwszej jazdy wersją hybrydową 1.5 116KM w bardzo ciekawym kamuflażu – dach w kolorze fortepianowej czerni z bardzo dobrymi oponami Bridgestone Ecopia 205/45R17. To hybrydowa wersja modelu Premiere Edition (może być doposażona w pakiet Premium Audio JBL).
Już sam fakt wyboru najlepszych i najnowszych rozwiązań w nowym Yarisie świadczy o tym, że CEO japońskiego koncernu Akio Toyoda przykłada wielką wagę do detali. Co więcej, zrywa z dotychczasową kreską nadwozia, która nie zawsze wpisywała się w oczekiwania kobiet za kierownicą. Wydaje się, że wyposażenie tego modelu w najnowszą elektronikę (w tym wyświetlacz HUD bezpośrednio na szybie, jak w np. w Lexusie UX czy RX), naprawdę spory bagażnik (z kołem dojazdowym), a przede wszystkim w dopracowany napęd hybrydowy 1.5 12V Dynamic Force (3- cylindrowy silnik benzynowy, 4 zawory na cylinder i motor elektryczny) + nowatorska skrzynia biegów (a właściwie przekładnia) e-CVT zawojują serca pań. To w tej chwili najbardziej dojrzała, świetnie doposażono wersja Yarisa.
Konkurencja już ma miękkie kolana, wydaje się także, iż cena jest odpowiednia do wartości tego przedmiotu pożądania. W tym elemencie nie powiemy nic nowego, ale zamiast silić się na elektryczne wozidełka i ładować je na stacjach GreenWay Polska*/ warto wybrać napęd hybrydowy. Do miasta do idealne rozwiązanie. Zauważmy, a potwierdził to Maciej Bednarski, ASD TOYOTA-Bednarski Toruń, że aż 60 proc. klientów Toyoty wybiera napęd hybrydowy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
*/ firma na początku 2020 roku zapowiedziała, że ładowanie na stacjach o mocy powyżej 150 kW będzie droższe o kilkanaście procent we wszystkich planach taryfowych. Bez zmian pozostaną ceny w lokalizacjach obsługujących moce od 40 do 150 kW. Dziś jest to 2,42 złotego za 1 kWh dla ładowarek 40 kW oraz 2,69 zł/kWh w urządzeniach 50-150 kW (dotyczy usługi poza planami abonamentowymi, „Energia Ad Hoc”)...
Wady – cóż, pierwsza jazda (głównie pod kątem sesji fotograficznej) nie upoważnia nas do oceny tego kompaktu. Mamy zaplanowany nieco dłuższy test, po którym być może odkryjemy jakieś zaniedbania czy niedociągnięcia. Zbadamy też ewentualny problem wymiany żarówki, ponoć możliwa tylko w serwisie. W każdym bądź razie wersja hybrydowa ma reflektory oparte na technice LED, więc ryzyko awaryjności jak w żarówkach H7/H4 jest nikłe. Chcemy też zbadać problem występujący – niestety – w TESLI tj. blokowania klamek kasetowych w przypadku niesprawności akumulatora.
Przypomnijmy jedynie, że na rynku dostępna będzie także usportowiona wersja GR- Four 1.6 261 KM! Niestety, będzie drogo - ceny rozpoczynają się od 143.900 zł.
- przeczytaj także:
- Nowa Toyota Yaris - minisesja zdjęciowa i pierwsza jazda
- Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM e-CVT po liftingu - świetny crossover z pasją
- Nowa Corolla Touring Sports 1.2 Turbo 116 KM - największą jej wadą jest... brak wad
redakcja autoflesz.com![]()
w opisach technicznych wykorzystano informacje prasowe polskiego Importera TMP