Koniec zimy zbliża się milowymi krokami, ale nurtuje mnie problem oznaczenia opon zimowych. Jaka jest różnica pomiędzy oznaczeniem M+S a płatkiem śniegu – pisze pani Joanna z Sosnówki, nasza Czytelniczka.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / temperatura +0,5 st Celsjusza, chyba ostatni śnieg w tym roku (7 marca br.)
Media nakręcają zapotrzebowanie na opony całoroczne
Rzeczywiście koniec zimy, której tak naprawdę nie było w tym roku, zbliża się jak słynne Pendolino do stacji Wrocław. Jednak temperatury, szczególnie nocą, nadal oscylują poniżej kilku kresek Celsjusza, a padający śnieg z deszczem szybko zamarza, tworząc czarny lód. Nie polecamy zatem wymiany opon zimowych na letnie, przynajmniej do pierwszych dni zapowiadanego ocieplenia (optymalna temperatura to +7/+10 st. C utrzymująca się przez kilka dni).
Problemu tego nie mają kierowcy stosujący opony całoroczne, które są coraz lepsze (Goodyear Vector4 Seasons G2, NokianWeather Proof czy Michelin CrossClimate), ale to nadal wyjście awaryjne podczas takiej zimy jak w tym roku. Nie mniej - pisaliśmy prosto z gór - o zbawiennej w skutkach decyzji dot. założenia prawdziwych opon zimowych a nie „całorocznych półśrodków”. Wiedzą o tym doskonale nasi sąsiedzi, gdyż służby za to odpowiedzialne w Republice Czeskiej bardzo rygorystycznie podchodzą do tematu „zimówek”. Za ich brak można otrzymać sowity mandat.
Nowa regulacja stanowi, że "wymaga się używania opon zimowych w okresie od 1 listopada do 31 marca, jeśli na jezdni znajduje się zwarta warstwa śniegu, lód czy szadź lub jeśli ze względu na warunki pogodowe można spodziewać się wystąpienia na drodze w czasie jazdy zwartej warstwy śniegu, lodu czy szadzi". Za brak takiego wyposażenia można otrzymać mandat karny w wysokości 2000 koron!
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / oznaczenie 3PMSF Nokian WR D4
Tak naprawdę, to media nakręcają spiralę zapotrzebowania na opony całoroczne, życzymy powodzenia tym co nadal wybierają się do Karpacza, Zieleńca, Jakuszyc czy Harrachova (na narty) tak wyposażeni. Odpowiedzmy teraz na zadane pytanie, czym się rożni opona z oznaczeniem M+S od tej z oznaczeniem 3PMSF?
Opony M+S – to jedynie deklaracja producenta o lepszych osiągach niż standardowe opony w trudniejszym terenie tj. błoto + śnieg. Większość takich opon można znaleźć na wyposażeniu samochodów terenowych lub przystosowanych do takiej jazdy (a nawet na oponach całorocznych): SUV, crossover, z napędem 4x4). W żądnym wypadku nie są to opony zdolne pokonać trasy choćby znane z niektórych łatwiejszych odcinków Rajdu Dakar.
Ponadto, rzeźba bieżnika tych opon jest dalece odmienna od tych, które znajdziemy u najlepszych producentów opon zimowych: Continental ContiWinterContact, Nokian WR D4, Goodyear Ultra Grip9, Yokohama V905 czy Michelin Alpin.
Symbol M+S występuje niemal na wszystkich modelach zimowych, aczkolwiek nie wszystkie opony z tym znakiem – co podkreślamy - mają zimowe właściwości.
Opona zimowa 3PMSF – (ang. Three Peak Mountains Snow Flake) z płatkiem śniegu na tle trzech górskich szczytów. Jak do tej pory to jedynym znak potwierdzający rzeczywiste właściwości zimowe danej opony. Takie ogumienie jest przystosowane do zimowej pogody, z biegunową huśtawką temperatur, odpornością na aquaplaning, maź pośniegową a przede wszystkim na bezproblemową kierowalność na śniegu (a nawet zmrożonym śniegu). Tam, gdzie opony całoroczne się zatrzymują, markowe opony zimowe nadal podejmują trakcję, nie tracąc przyczepności i wspominanej kierowalności. Zapewnia to specjalna mieszanka gumy, która jest tajemnicą wielu producentów (np. olejki eteryczne, krzemionka a nawet sok z mniszka lekarskiego).
Dla przykładu Fred Waldner z Continentala (główny technolog) zafascynowany jest możliwościami wspominanego soku z korzeni mnieszka lekarskiego, ale w rzeczy samej, mieszanka taka może mieć aż dziesięć tajemniczych składników. Nokian z kolei używa mieszanki Hakkapeliitta Cryosilaani Gen.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / temperatura od -10 st. Celsjusza do +0,5 st.C, doskonały aquaplaning, niski poziom hałasu 71 dB, krótka droga hamowania, więcej niż zadowalająca trakcja, czuć jak "kleją się" na suchym asfalcie
Warto dodać, iż symbol 3PMSF znajduje się nie tylko na oponach zimowych, może być wytłoczony na niektórych modelach całorocznych spełniających określone wymogi przyczepności na śniegu. Wymogi, jakie muszą spełniać opony 3PMSF są bardzo rygorystyczne, głownie w dziale drogi hamowania i przyczepności. Opony takie porównuje się z gumą referencyjną, wynik musi być nawet lepszy od wzorca - przynajmniej w sześciu próbach na dziesięć wykonywanych.
Polecane opony zimowe przez redakcję, polecane przez GTU
Nasza redakcja praktycznie wypróbowała jedne z najlepszych opon zimowych Nokian WR D4 205/55R4 zarówno na śniegu, mazi pośniegowej i deszczu, a wszystko przy biegunowych temperaturach od -17 do +3 st. Celsjusza. Wydaliśmy już nasza ocenę (bardzo polecane).

Podkreślamy też, że droższe opony Continental ContiWinterContact TS 860 znalazły się w rankingu 2017/2018 opon zimowych na pierwszym miejscu, na drugim wspomniane Nokiany, trzecie miejsce Pirell Cinturato Winter, czwarte Goodyear Ultra Grip, dalej Michelin Alpin i Dunlop Winter Sport 5.
Zima się kończy, to fakt, ale synoptycy przewidują jeszcze przymrozki w drugiej połowie marca. Zatem na wymianę opon zimowych na letnie trzeba jeszcze trochę poczekać.
Dziękujemy Czytelniczce za list. Zima 2018/2019, to dla wielu producentów kolejne formulacje opon zimowych, będziemy zatem wracać do tego tematu.
- przeczytaj koniecznie:
- Ocena redakcji: Nokian WR D4 205/55R16 szczególnie polecane przez redakcję
- Opony zimowe 2018 – które są najlepsze, według testów GTU i ADAC
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com![]()