Oleje silnikowe - najnowsze formulacje, nowe trendy

Oleje silnikowe nie są łatwym tematem dla szerokiego grona kierowców. Nawet nie wszyscy mechanicy potrafią dobrze zdiagnozować oznaczenia na 4-litrowym (lub litrowym) opakowaniu. Dziś zajmiemy się nowymi i najnowszymi oznaczeniami wydrukowanymi na butelce tego życiodajnego fluidu dla silnika.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Jakie są najwyższe normy jakościowe i lepkościowe oleju silnikowego?
Zgodnie z norma API oleje dzielą się na dwie grupy:

  • do silników iskrowych S (spark ignition, obecnie kojarzony z "service")
  • do silników Diesla C (compression ignition, obecnie kojarzony z "commercial" czyli handlowy)

Najwyższe klasy jakości to obecnie: SL, SM oraz SN a dla jednostek Diesla CH-4, CI-4 oraz CJ-4. Warto dodać, że jedyna jak dotąd technologia otrzymywania baz olejowych z... gazu ziemnego, opracowana przez koncern Shell, robi zawrotną karierę i została dostrzeżona przez inżynierów F1 pracujących dla Ferrari. Nasza redakcja także testuje - już drugi rok - olej Shell Helix Ultra ECT C3 w technologii PurePlus Technology, dodajmy ze znakomitymi osiągami dla silnika bmw 320d. Wyniki opublikujemy wkrótce.

Według ACEA (najbardziej odpowiednia norma dla silników europejskich) to: 

  • A do silników benzynowych;
  • B do samochodów osobowych z zapłonem samoczynnym;
  • C oleje „low SAPS” do samochodów osobowych;
  • E do stosowania w wysokoprężnych silnikach samochodów ciężarowych.

Czy istnieją inne oznaczenia?
Tak. Obok wymienionych wczesnej klasyfikacji API i ACEA, na opakowaniach, zwykle 4- litrowych i litrowych, występują także oznaczenia wprowadzane przez producentów samochodów. Głównie dotyczy to największch producentów: Mercedes-Benz Approval, BMW (np. LL-04), General Motors (np. dexos2 dla Opla), Ford, Renault, Porsche (A40) czy Volkswagen 502.00/ 505.00. Warto dodać, że specjalne formulacje olejów mają też producenci silników np. TOYOTA (oleje Toyota), Ford (Formula F) , Mazda (Dexelia) czy Fiat (Selenia).

Klasy lepkościowe SAE XW 30
Pisaliśmy o nich wielokrotnie, dodajmy jedynie,  iż producenci zalecają coraz częściej oleje syntetyczne np. Shell Helix Ultra C3 SAE 5W-30, elf Evolution 900NF 5W-40 czy Statoil SAE 5W-40. Są to oleje wielosezonowe, mogące zagwarantować silnikom nienaganną prace w niskich temperaturach np. „0W” tj. WINTER,  a druga część oznaczenia dotyczy średnich i wysokich temperatur np. SAE 5W-40. W Polsce mamy klimat umiarkowany, więc zalecany jest olej spełniający brzegowe warunki zimy i lata. Osobnym rozdziałem w tym trybologicznym fachu są oleje do silników sportowych np. SAE 40, 50 a nawet 60. Producenci zalecają także oleje do jednostk TDI Volkswagena np. Statoil Lazerway SAE 5W-40 TDI.

  • */ SAE: Society of Automotive Engineers = Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Samochodowych
  • **/ API: American Petroleum Institute = Amerykański Instytut Naftowy
  • ***/ ACEA: Association des Constructeurs Europeens d'Automobiles = Europejskie Stowarzyszenie Konstruktorów Samochodowych, prezydent Sergio Marchionne. 

Co to za klasyfikacja ACEA C3?
To względnie nowa klasyfikacja wprowadzona przez ACEA od października 2004 roku. Wprowadzona dla jednostek Diesla samochodów osobowych z fitem DPF (filtr cząstek stałych). Dość ortodoksyjna, zezwala na zawartość popiołów siarczanowych do 0,8 proc., HTHS do 3,5 mPas, rygorystycznie przestrzegana baza przez BMW i Daimler-Chrysler (dziś FCA). Przykładem takiego oleju jest Shell Helix Ultra ECT C3 5W-30 produkowany w najnowszej technologii (PurePlus Technology) w katarskiej rafinerii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Wyższa półka - ACEA C4
Trudno osiągnąć ortodoksyjne normy emisji spalin np. Euro 4/5, a tym bardziej Euro 6 bez tzw. wspomagania. Dlatego producenci lejów zestawili nową formulację określoną przez ACEA. ACEA C4 to stabilny, zachowujący stałe właściwości olej przeznaczony do stosowania w pojazdach wyposażonych w filtr cząstek stałych DPF/FAP (lub katalizator 3-funkcyjnym TWC)  w samochodach osobowych o wysokich osiągach i silnikach wysokoprężnych oraz benzynowych lekkich konstrukcji wymagających oleju o niskiej zawartości SAPS, o minimalnej lepkości HTHS 3,5 mPas. Oleje te wydłużają żywotność DPF i TWC.
Uwaga: oleje te nie nadają się do stosowania w niektórych silnikach, masz wątpliwość zapytaj eksperta lub mechanika w ASO. Kategoria ta wymagana jest dla silników Renault 2.0 dCi z filtrem DPF.

Oleje do silników benzynowych wg klasyfikacji ACEA (s.osobowe)

  • A1 – oleje silnikowe energooszczędne, niska lepkość HTHS < 3,5 mPas; np. klasa lepkości XW-30 i XW-20. 
  • A2 - oleje konwencjonalne i lekkobieżne;
  • A3 - oleje konwencjonalne i lekkobieżne o wyższych wymaganiach niż A2. Przewyższają ACEA A2 w odniesieniu do testu Noack'a, czystości tłoków i odporności na utlenianie; 
  • A4 zarezerwowana dla przyszłych konstrukcji silników;
  • A5 oleje konwencjonalne i lekkobieżne. Odpowiada ACEA A3, jale z obniżoną lepkością HTHS. W silniku badanym, w porównaniu do oleju referencyjnego SAE 15W-40 należy wykazać oszczędność paliwa > 2,5 proc. 

Oleje do silników benzynowych wg klasyfikacji ACEA (s. osobowe)

  • B1 - oleje energooszczędne  ze szczególnie niską lepkością HTHS (odpowiednio A1);
  • B2 - oleje energooszczędne do silnikowych konwencjonalnych o niskiej lepkości;
  • B3 - oleje energooszczędne o niskiej lepkości. Przewyższa ACEA B2 w odniesieniu np. do ścierania krzywek i  dźwigienek zaworowych, czystości tłoka i stabilności lepkościowej przy zanieczyszczeniu sadzą;
  • B4 - nowa kategoria. Oleje do silników Diesla z bezpośrednim wtryskiem paliwa (VW TDI np. Statoil Lazerway SAE 5W-40).
  • B5 - Odpowiada ACEA B4, jednakże z obniżoną lepkością HTHS. W silniku pomiarowym w porównaniu do oleju referencyjnego 15W-40 musi zostać wykazana oszczędność ON > 2,5 proc.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  / sprawdź miejsce elaboracji - pierwsza cyfra na kodzie kreskowym

Klasyfikacja ACEA A/B
Podobnie jak w klasyfikacji API np. API SN/CI-4 odpowiedniej dla silników niewysilonych benzynowych i Diesla, ACEA stosuje podwójne oznaczenie. Aczkolwiek trybolodzy twierdzili, że oznaczenie na początku tej kategorii preferuje zastosowanie do motorów iskrowych. Dziś, podobnie jak w olejach dedykowanych do silników zasilanych LPG, zdania specjalistów są podzielone.

  • ACEA A1/B1 - olej przeznaczony do użycia w lekkich silnikach benzynowych i niewysilonych silnikach Diesla. Szczególnie zalecany do stosowania w motorach o niskim tarciu i niskiej lepkości o HTHS od 2,9 - 3,5MPas (np. Ford, Mazda,Honda). Uwaga: oleje te mogą być nieodpowiednie do użycia w niektórych typach silników - sprawdź. 
  • ACEA A3/B3 - stabilny, utrzymujący właściwości olej, przeznaczony do użycia w silnikach benzynowych samochodów osobowych o wyższych osiągach oraz silnikach Diesla lekkich samochodów dostawczych. Zwykle o przedłużonych resursach pomiędzy wymianami, gdzie producent dopuszcza taką operację.  
  • ACEA A3/B4 - stabilny, utrzymujący właściwości olej do stosowania w silnikach benzynowych i silnikach Diesla o wtrysku bezpośrednim (common rail) o wysokich osiągach, odpowiedni również dla zastosowań jak A3/B3. Możliwe są także dłuższe interwały pomiędzy wymianami.
  • ACEA A5/B5 - stabilny, utrzymujący właściwości fizykochemiczne olej do stosowania podczas dłuższych interwałów pomiędzy wymianami. Zalecany do  silników benzynowych o wysokich osiągach  oraz turbodiesli samochodów osobowych, a także lekkich samochodów ciężarowych. Zalecany do stosowania tam, gdzie wymagana jest niska lepkość HTHS od 2,9 -3,5 mPas i wydłużony przebieg. Uwaga: oleje te mogą być nieodpowiednie dla niektórych typów silników - sprawdź!  

Znak DONUT
Najczęściej występuje na opakowaniach olejów amerykańskich (lub sprzedawanych a USA) np. Quaker State, Petro Canada, Pennzoil, czy Chevron. Znak ten jest potwierdzeniem jakości oleju, a blendownia zapewnia jego jakość w butelce, zgodną z tą uzyskana w laboratorium. Innymi słowy, nie ma tu możliwości napełniania opakowania olejem podrobionym czy o innych własnościach fizykochemicznych. To częsty przypadek olejów elaborowanych (rozlewanych w Polsce) np. w słynnym już Strykowie pod Łodzią.
Jeśli jesteście dociekliwi, warto sprawdzić miejsce elaboracji zakupionej butelki oleju. Przypomnijmy, że „5” na kodzie kreskowym to Polska, „7” Szwajcaria, „3” Francja. Dodatkowo oleje nadal sprzedawane w Polsce np. Petro Canada mają wytłoczoną datę produkcji i nr partii. Nie tak dawno, podobny system identyfikacji posiadał olej amerykański Quaker State. /więcej: inżynier radzi, Giełda Samochodowa/

- przeczytaj także:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.