Opony całoroczne z oznaczeniem M+S nie są ogumieniem zimowym w Niemczech!

Niedawno mieliśmy okazję spędzić nieco czasu na giełdzie samochodowej w Cieplicach Śląskich Zdrój (dzielnicy Jeleniej Góry). Jest tam kawałek terenu przeznaczonego na samochody używane. Na placu stał, gotowy do sprzedaży Mercedes klasy C, rocznik 2003 w pięknym stanie. Ale po bliższym zapoznaniu się z tym egzemplarzem okazało się , że miał na wyposażenie opony całoroczne Michelin ze znacznikiem M+S. Właściciel był zdziwiony, że podglądacze stwierdzili problematyczną przydatność tych opon do jazdy zimą w Niemczech.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Dlaczego? Na boku opony było wprawdzie znaczenie M+S, ale brakowało tzw. śnieżynki, co mocno zdziwiło właściciela pojazdu. Okazuje się, że od 1 października 2024 roku, w Niemczech będzie wprowadzony zakaz poruszania się na takich oponach zimą.

Co to oznacza? Oznakowanie M+S nie wystarczy, aby sprostać niemieckim przepisom.  W Polsce z kolei, nadal nie ma przepisu, aby zimą wyposażyć auta w opony zimowe lub całoroczne z homologacją. Zatem, jakie to są opony zimowe, tolerowane przez niemieckie służby drogowe (porządkowe).  

"Do tej pory za takie uznawano opony (typowo zimowe lub całoroczne) oznakowane symbolem 3PMSF lub skrótem M+S. Od 1 października 2024 r. to drugie z tych oznaczeń nie będzie już w myśl niemieckich przepisów oznaczało opon zimowych. Za ich używanie zimą w Niemczech będzie można więc dostać mandat" – czytamy na autokult.pl

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Nowa Dacie Duster i opony Continental AlleSeason Contact 215/60R18 z oznaczeniem M+S oraz logo śnieżynki - ogumienie wielosezonowe z homologacja zimową

Oznakowanie M+S, (ang. mud and snow, czyli błoto i śnieg). Wytłoczony znacznikM+S  dostały  nie tylko opony zimowe, ale również całoroczne. Jednak nie  każda opona z oznaczeniem M+S sprawdza się na śniegu. Owszem są jeszcze opony całoroczne z homologacją, ale o tym z chwilę.
Obecnie coraz więcej producentów produkuje i wyposaża swoje auta w opony całoroczne, tak jest między innymi z Dacią Duster, gdzie producent na pierwsze wyposażenie zastosował opony Cintinental AllSeasonContact 2. Dla właściciela pojazdy to wygoda, unikanie wulkanizatora przed zimą, zero kłopotu z magazynowanie opon.

Jednak jak mówi nasz ekspert oponiarski: "Opony do wszystkiego, to zwykle opony do niczego”. Dziś nieco zmienił retorykę i dodaje, iż opony całoroczne są wystarczające do jazdy po mieście zimą. Jednak nadal nie ma opon całorocznych, które przewyższałyby opony zimowe choćby ze średniej półki. Aczkolwiek niektórzy próbują udowodnić, że opony całoroczne, są lepsze na lodzie. No cóż, tak tak jakby udowodnić, że 2+2 równa się 5, ale Orwell w futurystycznej dystonii  „Rok 1984” wielokrotnie posłużył się taką narracją.

Należy pamiętać, że bardzo ważny  dla opon zimowych jest piktogram 3PMSF tj.  płatek śniegu wpisany w obrys trzech górskich szczytów. Oznacza to, że producenci ogumienia mogą umieszczać to oznaczenie, tylko  na tych oponach, które spełniają wymagania dotyczące własności zimowych opon określone w regulacjach homologacyjnych; a te są dość rygorystyczne.

Wracając do opon całorocznych z homologacją -  symbol 3PMSF znajdziemy również na całorocznych oponach, które spełniają wymogi dotyczące opon zimowych. Oznacza to, że na takim ogumieniu (od  1 października br.)  będzie można jeździć w Niemczech zimą. W Polsce, jak powiedzieliśmy wcześniej, nie ma nadal obowiązku jazdy samochodami wyposażonymi w opony zimowe (lub całoroczne). To błąd, z którym walczyli (nadal walczą) polscy kierowcy rajdowi, jak również córka śp. Mariana Bublewicza.

 Kary -  za brak takich opon od 1 przewidziano karę w wysokości 60 euro, a jeśli kierowca spowoduje utrudnienia  w ruchu   zapłaci 80 euro, w  przypadku stworzenia zagrożenia na drodze (autostradzie)  – 100 euro.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.