"W Polsce nie ma zimy dlatego jeżdżę na oponach letnich" – tę teorię powtarza jak mantrę, ponoć 6 mln kierowców!

Cynizm, a może samousprawiedliwienie w temacie opon zimowych?  Ponoć tak myśli nawet 6 milionów Polaków, nadal jeżdżąc na oponach letnich! W kontekście dokuczliwej zimy,  to skrajna nieodpowiedzialność. A może brak wyobraźni?

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / pamiętajcie także o odśnieżaniu swoich pojazdów, za brak czystych szyb, śnieg na dachu, można otrzymać mandat

Przywołanie do tablicy  tych 6 mln Polaków, pewnie powtarza sobie często – w Polsce nie ma zimy, wiec nie warto zmieniać opon. Tymczasem zima pokazała swoje oblicze, silne mrozy – 15 st. Celsjusza,  a nawet więcej -  niczego nas nie nauczyły. „Jeździłem na letnich w PRL-u (bo innych nie było), więc teraz jakoś też przejadę" - mówią zagorzali przeciwnicy wymiany ogumienia. Niestety śnieżna zima, ciągle opady i miejskie korki spowodowały słabą reakcję służb drogowych. Jeszcze wczoraj widzieliśmy pojedyncze piaskarki i pługi służb drogowych w Bydgoszczy,  stojące w korkach, jak inni kierowcy. A śnieg padał nieustanie!

Problem miały też miejskie autobusy, które ciągle muszą lawirować w korkach, aby zmieścić się limicie czasowym opracowanym przez ZDMiKP. Niestety, nawet one, opuszczając zatoczki autobusowe ślizgały się jak na lodzie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / jedne z najlepszych opon zimowych, nowość 2020, Bridgestone Blizzak LM005 205/55R16

- Jedna trzecia kierowców, mimo wszystko,  nie zmienia opon letnich na zimowe i to jest straszna rzecz - powiedział cytowany przez TVN24  Sławomir Górzyński, redaktor  naczelny "Przeglądu Oponiarskiego"

Można tylko dodać, że nie tylko straszna, ale także nieodpowiedzialna. Za to serwisy wulkanizacyjne znów przezywają szczyt sprzedaży i usług. Kierowcy myślą, że dopiero dzisiaj rozpoczęła się zima! 

Przypomnijmy,  jednak wcześniejszy atak zimy, określany jako „Bestia ze Wschodu”. Już wtedy należało zmienić ogumienie, ale kierowcy ciągle czekali. Dziś hurtownie, jak również znane portale ze sprzedażą opon przezywają boom sprzedaży. Wybór już jest niewielki, ale na stanie magazynowym są jeszcze opony chińskie czy produkowane w Indiach. Chińskich nie polecamy, owszem są tanie, ale jakość i prowadzenie na śniegu nadal dalekie od tych markowych opon, nawet  w klasie średniej.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Zdaniem ekspertów z Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, taka postawa kierowców nie jest spowodowana kwestiami ekonomicznymi.

- Można już powiedzieć o  uśpieniu czujności spowodowane brakiem śnieżnych zim... ostatnio -  powiedział Piotr Sarnecki, PZPO

Warto zwrócić uwagę, że obecnie zaśnieżone pojazdy parkujące pod chmurką, mają do pokonania śnieżne muldy. Na letnich oponach -  niemożliwe do sforsowania, tym bardziej więc namawiamy do jak najszybszej wymiany letnich na zimowe (lub chociaż na wielosezonowe).

Przypomnijmy, że Polska jako jedyna - z zaledwie kilku krajów w Unii Europejskiej - nie wprowadziła obowiązku wymiany opon z letnich na zimowe (czy wielosezonowe z homologacją zimową).

Jak powiedzieliśmy,  w Polsce nadal nie ma obowiązku zmiany opon letnich na zimowe, ale ubezpieczyciel może kwestionować wypłatę odszkodowania w przypadku kolizji i często  to robi. Od tego są etatowi prawnicy firm ubezpieczeniowych, aby skubać ubezpieczyciela, choć ewidentnie jego auto uczestniczyło w niezawinionej kolizji.

 

- przeczytaj ostatnie redakcyjne testy opon zimowych i wielosezonowych:

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.