Opony zimowe Firestone Winterhawk 4 235/50R18 - nasza opinia

Po dwóch latach użytkowania, zawsze na śniegu, także w górach możemy wyrazić swoją opinię na temat opon zimowych Firestone Winterhawk 4 235/50R18 założonych do BMW X3 4x4. Często czytelnicy pytają, czy to dobre opony zimowe? Odpowiadamy z pełnym przekonaniem - bardzo dobre, także pod kątem jakości, osiągów (w stosunku do ceny).

  fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com /  Firestone Winterhawk4 235/50 R18 na pierwszym śniegu podczas ferii zimowych

Nasza opinia jest zbieżna z notką producenta
Firestone Winterhawk4 należą do koncernu jednego z największych producentów na świecie - Bridgestone. Specjalny skład mieszanki o wysokiej zawartości krzemionki i naturalnego kauczuku, pozwala na zachowanie elastyczności lamelek  w temperaturze poniżej 7 st. Celsjusza. To ważne, bo znacznie skraca drogę hamowania na zaśnieżonej nawierzchni. Do tego „jodełkowa” budowa bieżnika,  głębokie kanały odprowadzające wodę i błoto pośniegowe ograniczają ryzyko poślizgu nawet przy dużej prędkości. Obecność lameli o różnych kształtach, które  wgryzają się w śnieg zapewniając doskonałą  przyczepność.
Warto tylko dodać, że BMW X3 z napędem 4x4 nie wykazywało jakichkolwiek nerwowości podczas pokonywania licznych zakrętów na pierwszym śniegu. Jazda na wzniesieniach, nawet 11 proc. nie wytrącała SUV-a z obranego toru jazdy.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com /  Firestone Winterhawk4 235/50 R18, zamek Karpniki

Ocena hałasu i przyczepności -  również hałas nie jest tu słyszalny w kabinie kierowcy, komfort i pełna amortyzacja  to kolejny plus. Podjazdy pod wzniesienie SUV pokonywał zdumiewająco łatwo. Pewnie trudniej będzie na lodzie, ale nadal nie wyprodukowano opon zimowych, które poradzą  sobie na zmrożonym (lodowej tafli) śniegu. Doświadczyli tego nieodpowiedzialni harcownicy w Audi na jeziorze Śniardwy, a ich wyczyn znalazł się nawet w TVP i9.30.

 fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com /  Firestone Winterhawk4 235/50 R18, Borowice

Tegoroczna zima nie była śniegiem usłana, wszyscy czekali na biały puch, szczególnie uczniowie szkół spędzających ferie w górach. Tak było też na przełęczy Okraj, w drodze do Czech. Niestety, temperatura była lekko dodatnia, a roztopiony śnieg nie zachęcał do dalszego wspinania się w stronę Pecu (Pec pod Sněžkou). Co ciekawe więcej śniegu było już pod koniec ferii, ale jazdą z Karkonoszy, przez Kotlinę Jeleniogórską na północ (do Bydgoszczy, Poznania) była przyjemnością a nie karą... np. za brak opon zimowych. Niestety,  polskie prawo nadal nie zawiera nakazu stosowania opon zimowych (lub całorocznych z homologacją zimową) przez kierowców.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Zalety: krótka droga hamowania, opona bardzo dobra na śniegu (i mokrym śniegu), ciekawy bieżnik, rant ochronny, brak uślizgów podczas ostro pokonywanych zakrętów, opony dzielnie sprawowała się w Karkonoszach, Górach Kaczawskich i Kotlinie Jeleniogórskiej, niska utrata ciśnienia po napełnieniu azotem, nadal niska ścieralność. Jednym słowem dobry zakup  w jeszcze lepszej cenie - 605 zł/ szt. (wg oponeo.pl)

Ocena redakcji: 5,85/6,0 pkt. możliwych  do uzyskania. Bardzo dobry wybór!

- przeczytaj także: 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.