Testując najnowszą Yamahę Tricity zauważyliśmy logo nowego producent opon – Maxxis. Firma z Tajwanu produkuje nie tylko opony do motocykli, ale także skuterów, quadów, samochodów i rowerów. Opony do skuterów, na pierwsze wyposażenie, pokazują że także produkty tajwańskie mogą być dobra alternatywą dla lekkich skuterów eksploatowanych głównie w mieście.
fot. autoflesz.com
Na początku firma produkowała opony rowerowe, ale spora konkurencja i chęć dalszego rozwoju sprawiły, że fabryka zaczęła produkować inny asortyment opon. Praktycznie od 1967 roku Cheng Shin Rubber rozpoczęła produkcję bogatszego wolumenu opon i dętek. Nowości, wymiana wiedzuy i doświadczeń a także powiązania biznesowe spowodowały połączenie z większym producentem tj. tajwańskim Federal Tire mającym swoje konotacje z japońskim Bridgestone.
Zalążek nowej formy zatrudniającej na początku 180 robotników powiększył się niemal trzykrotnie.
Od 1975 roku opony Cheng Shin były już sprzedawane w krajach Azji (Chiny, Japonia, Wietnam), aby rok później zdobyć wyczółki w USA. Rok 1982 to kolejny rozwój, zwłaszcza gdy podpisano umowy o współpracy z japońskim Toyo Tire. Rozpoczęto produkcje opon radialnych.
Po kilku latach szefowie tajwańskiej firmy zabiegali o wejście na europejski rynek. Stało się to w 1991 roku w Niemczech, aby po kilku miesiącach przenieść produkcje do Holandii. Następuje zmiana nazwy Cheng Shin Rubber Europe na Maxxis. Maxxis ma swoje przedstawicielstwa Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Tajlandii.
Opony zamontowane na pierwsze wyposażenie Yamahy Tricity 125 są nie tylko stosunkowo tanie, ale także zapewniają kompromis pomiędzy trakcją a trwałością. Nie zanotowaliśmy żadnego uślizgu, a dodatkowy punkt podparcie (dwa koła z przodu) pewnie pokonuje zakręty i podjazdy na krawężnik.
- przeczytaj koniecznie: Yamaha Tricity 125 - jeden z najciekawszych debiutów w kategorii lekkich skuterów miejskich
redakcja autoflesz.com
Źródło: Maxxis