Ferie niestety kończą się nieubłagalnie, choć śniegu jak na lekarstwo. Podobnie w temacie opon zimowych, powoli zamykamy ten rozdział przygód na mrozie i śniegu. W jednym z ostatnich sprawozdań z jazdy chcielibyśmy odnieść się do nowych opon Barum Poalris3, które miał możliwość przetestować jeden z redakcyjnych dziennikarzy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W najnowszym sedanie Renault Talizman, którym mieliśmy wielką przyjemność jeździć, zamontowano budżetowe opony nowe gumy Barum Polaris3 245/45R18. To bardzo cenna inicjatywa właściciela salonu, dotycząca wyposażenia sedana w opony zimowe, mimo ze z początkiem marca kończy się okres zimowy. Aczkolwiek pani Edyta Kuziemska, szefowa salonu Uni-Car mówi, że takie standardy już dawno przyjęto w Renault. Wiemy doskonale, jak ważna to operacja, wpływająca na bezpieczeństwo kierowcy i pasażera. I wcale nie chodzi tu już śnieg, tylko o psychiczny komfort zmieniający się wokół oscylujących w przyspieszonym tempie temperatur.
Jakie są te czeskie opony?
Przede wszystkim znacznie lepsze niż model poprzedni Polaris2. Niestety, nie mogliśmy ich sami przetestować w tym rozmiarze 245/45R18) na śniegu, ale te znacznie popularniejsze 205/55R16 wypadły bardzo dobrze. Hamowanie na śniegu – 8,9 pkt. na 10 możliwych, przyspieszenie na śniegu 9,1/10 pkt. /rezulteo-opony.pl/
Eksploatacja tych opon w temperaturach o dużej rozpiętości (-14 st. Celsjusza do +7 st. C) wskazuje, że radżą sobie bardzo sprawnie zarówno na suchym asfalcie, szutrze, a także błocie pośniegowym. Trzymanie toru jazdy oceniono na 8,6/10 pkt. co zaznaczona na metce kat. F. Aquaplaning nie jest jej mocną stroną – kat C. Jest przy tym dość głośna, co stwierdziliśmy zarówno w Talismanie, jak i Skodzie Octavii – 71 dB. Bardzo słabo zaś wypadły opory toczenia-oszczędność paliwa, gdzie przyznano jej zaledwie 3,1/10 pkt. /rezulteo-opony.pl/
Przypomnijmy, że Barum należy do koncernu Continental.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Właściwości
- nowoczesna rzeźba bieżnika zapewnia optymalną trakcję w zimowych warunkach – na śniegu i błocie pośniegowym,
- system nacięć i rowków na powierzchni bieżnika, to lepsze wgryzanie się opony w śnieg, a w rezultacie brak poślizgu podczas przyspieszania i hamowania,
- specjalna mieszanka gumowa powodująca dobrą i bardzo dobra przyczepność w niskich temperaturach,
- układ klocków bieżnika sprawia, że jazda jest komfortowa, z dopuszczalną emisją hałasu,
- słynna "śnieżynka" + Mud & Snow na boku opony.
Podsumowanie: naszym zdaniem to bardzo rozsądna propozycja dla oszczędnych, ale wymagających kierowców najpopularniejszych samochodów. Daje poczucie bezpieczeństwa, szczególnie na śniegu, choć Dębica Frigo2 (a nawet Kormoran SnowPro) jest jeszcze lepsza. Inne parametry są także zrównoważone, choć mankamenty - dość głośna praca, a szczególnie spore opory toczenia znacząco zaniżają wysoką ocenę całości. Mimo to, średnia ocena dla tej opony to 4,8, co więcej, nie było głosów krytycznych wśród innych użytkowników tego ogumienie. Z czystym sumieniem - POLECAMY. Cena: 205/55R16 - 1060 zł, 195/55R15 - 880 zł (allegro.pl).
Ocena redakcji: dobre
- przeczytaj:
- Anomalie nie tylko pogodowe - opony zimowe jednak najważniejsze
- Opony zimowe - nowe czy używane
- Najlepsze opony zimowe w rozsądnej cenie
- Opony zimowe: wygoda czy konieczność
redakcja autoflesz.com