Hankook Ventus prime3 K125 po 2,5 tys. km - nowość roku 2016

Opony koreańskiego producenta mile nas zaskoczyły, choć w momencie zakupu nie było jeszcze ocen na stronach największych hurtowni motoryzacyjnych w Polsce. Dziś, po 2,5 tys. km wiemy więcej, sprawdziliśmy te opony także na mokrej nawierzchni.

 fot. Krzysztof Golec ©,  autoflesz.com

Nie każda nowość jest lepsza od protoplasty, ale nowe gumy południowokoreańskiego producenta zaskoczyły nas pod wieloma  względami. Przede wszystkim cena, za rozmiar 205/55R16 zapłaciliśmy 830 zł z dostawą i praktycznie dożywotnią gwarancją. Cechą charakterystyczną tych opon jest bieżnik, nie rzuca na kolana jak Michelin Energy Saver, Goodyear Performance, Continental PremiumContact5, a szczególnie Uniroyal Rainsport3. Ma za to coś ciekawego, co rzadko widzimy na bieżnikach konkurencji – laserowo rzeźbione logo Hankook, niby drobiazg, bez znaczenia dla komfortu, ale miły dla oka. To po pierwsze.

Po drugie opony te są doskonałe na suchej nawierzchni i nie gorsze na mokrym asfalcie. Nie mieliśmy żadnych uślizgów, niekontrolowanych sytuacji, nawet podczas pokonywania zakrętów z dość dużą prędkością (i to z tylnym napędem).

Po trzecie wreszcie,  komplet Hankooków bez problemy został wyważony na wyważarce, w przepadku dwóch gum nie trzeba było a nawet zakładać paska z ciężarkami,  w przypadku dwóch pozostałych jedynie należało zrównoważyć niedoskonałości aluminiowej felgi. Producent, dbając, o dokładność procesu wyważania zaznaczył kółkami miejsce osadzenia opony na feldze. Pisaliśmy o tych tajemniczych znakach znacznie wcześnie. Przyznajemy, nie wszyscy wulkanizatorzy wiedzą o co chodzi. Często obserwujemy w salonach, szczególnie po przekładce, dowolność w tym istotnym elemencie oponiarskiego fachu.

 fot. Krzysztof Golec ©,  autoflesz.com

Naszą opinię o oponach Hankook Ventus prime3 K125 porównujemy z oceną specjalistów i pierwszych klientów, którzy ocenili te opony bardzo pozytywnie / więcej: www.tyrereviews.co.uk/

  • Road fedback (wyczucie drogi) – 85 proc.
  • Dry grip (przyczepność na suchej nawierzchni)  87 proc.
  • Wet grip (przyczepność na mokrej nawierzchni) 90 proc.
  • Wear (zużycie) 80 proc.
  • Comfort 70 proc.

Należy dodać, iż opony te bardzo dobrze wypadły w teście na długość drogi hamowania, ustępując jedynie Pirelli  Cinturato P7 (najnowszy model), czyli gumom z klasy premium!

Podsumowanie: jedna z najlepszych opon w klasie średniej, porównywalna z Uniroyalem Rainsport3 (najładniejszy bieżnik, asymetryczny) wcale nie gorsza od Pirelli Cinturato P7 z kl. premium czy Dunlop Bluresponse. Po 2,5 tys. km głębokość bieżnik zmalała o 0,9 mm na osi napędzającej, a laserowe logo nadal jest mocno widoczne.
Południowokoreański koncern ma opinię mocno zaawansowanego technicznie producenta, stale unowocześniającego swój park maszynowy (wg niezależnych ekspertów, najlepszy na świecie). Ponadto opony te są produkowane w Korei, co ma znaczenie na jakość i gwarantowany reżim technologiczny. W roku 206 zastępują znane opony Ventus prime2 K115 i ulubieńca kierowców Hankook Kinergy eco K425 (montowane w Hyundaiu i30). Nasza ocena: bardzo godne polecenia!

- przeczytaj także:

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.