Ten model spędzał sen z powiek licznie przybyłym fanom do stoiska Hondy podczas Targów Poznańskich. Piękny i luksusowy turystyk, praktycznie od nowa skonstruowany, z bajecznie brzmiącym silnikiem i skrzynią 7-stopniową DCT. To najkrótszy wstęp do przygody z Hondą Gold Wing. Dziękujemy Hondzie Motor Europe Limited (Sp. z o.o.), Oddział w Polsce za zaufanie i użyczenie tego luksusowego turystyka do redakcyjnego testu!
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / średnie zużycie paliwa wynosi 5,2 l/100 km
Wiedzieliśmy, że jest to egzemplarz wyjątkowy, nie sądziliśmy jednak, że radość z jazdy można porównać do podróży Lexusem. Nie, to nie przesada, taki jest najnowszy Gold Wing. Rozpoczęliśmy tekst tego turystyka zaraz po zakończeniu jazd testowych najnowszą Hondą Africa Twin. Już na samym początku mówimy pełnym głosem, to majstersztyk motocyklowego kunsztu. O pełnych wynikach testu napiszemy zaraz po zakończeniu testu, dziś podstawowe informacje wprowadzające w temat podroży. Niektórzy już mówią... nawet dookoła świata.
Gold Wing, najnowszy model, dostępny jest w kilku wersjach, ostatnio także z dwusprzęgłową, automatyczną, do tego 7b. skrzynią DCT. Taki właśnie model dostaliśmy.
Najnowszy model wyprzedza o lata świetlne słynnych protoplastów, nowe kanony stylistycznego sztychu, najnowsze nowinki techniczne, wzmocniony i dopracowany silnik o poj. 1800 ccm, antyhoppingowe sprzęgło wersja z przekładnią 6-biegową manualną, wał Kardana. Cóż, nowy Gold Wing jest mocno odchudzony (ponad 40 kg), otrzymał śliczną sportową linię, starannie zaprojektowane światła typu LED. Nie zmienił się tylko prestiż legendy i niezawodność.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / tylko takie zjawiskowe motocykle tworzą historię motoryzacji
Przede wszystkim zawieszenie z przeprojektowanym ramieniem Pro-Arm
Honda najprawdopodobniej wyciągnęła wnioski z bardzo dobrej opinii o turystykach BMW. Znajdziemy tu niemal całkowicie przeprojektowane zawieszenie z podwójnym wahaczem poprzecznym i przeprojektowanym ramieniem Pro-Arm. Co więcej, mamy tu regulację napięcia sprężyn i komfort porównywalny z rozbudowanymi wersjami samochodów klasy premium. I choć siadanie na fotel kierowcy (z uniesioną wysoko ) nogą wymaga większej wprawy, fotel kierowcy zaplanowano niezwykle ergonomicznie. Napiszemy o tym znacznie więcej w pełnym redakcyjnym teście.
Tryby jazdy + HSTC
Honda posiada cztery tryby jazdy (do wyboru prawym przyciskiem przy manetce):
- Tour
- Sport
- Econ
- Rain
HSTC (ang. Honda Selectable Torque Control) - system sterujący momentem obrotowym HSTC we wszystkich 4 trybach jazdy pozwala na stałą kontrolę przyspieszenia i dba o dobrą przyczepność na śliskim podłożu. W trybie SPORT natomiast umożliwia on maksymalne przyspieszenie i daje poczucie mocy silnika, któremu nie sposób się oprzeć.
Multimedia – kolejny krok w przód
Stary system multimedialny zaciągnięto do lamusa, obecnie mamy zupełnie nowy, dość prosty w obsłudze i możliwość bezprzewodowego podłączenia smartfona. Do tego 7-calowy wyświetlacz TFT umieszczony na półce centralnej, dodajmy z nawigacją. Ta ma swoje wady, np. brak możliwości zaprogramowania przez kierowcę zadanej trasy (droga szybkiego ruchu, najkrótsza droga, drogi płatne, etc.).
fot. HONDA / przednie zawieszenie
W Gold Wing znajdziemy też funkcję Apple CarPlay, chyba po raz pierwszy w motocyklu. Przypomnijmy, Apple CarPlay to system multimedialny łączący iPhone'a - wersji pierwotnej - z samochodem, obecnie motocyklem. Jednak do obsługi systemu potrzebujemy iPhone'a 5 lub nowszego. Jak nam powiedziała pani z obsługi serwisu motocyklowego, w większości modeli funkcja działa wyłącznie przewodowo, musimy mieć więc ze sobą również kabel, którym na co dzień ładujemy smartfona.
- Podłączamy telefon po USB i automatycznie powinien pojawić się nam ekran startowy CarPlay – powiedziała sympatyczna pani z ASD Hondy przy Witolińskiej 12
Gold Wing posiada niemal wszystko, co można sobie wyobrazić za 152.600 zł (rozbudowany system audio, trzy gniazdka USB, Bluetooth np. do współpracy z interkomem w kasku). Całkiem dobrze rozbudowano medialny system wszystkich ustawień, pod jednym pokrętłem, poprawiającym wygodę obsługi.
Dodajmy aby nie zapomnieć, w tym modelu znajdziecie jeszcze wyświetlacz ciśnienia powietrza w kołach, serwis zaleca pompowanie azotem, ale sprawdziliśmy w instrukcji serwisowej – takiego obostrzenia nie ma. Jest też boczna nóżka i podnóżek centralny, jak w znanym wszystkim Fazerze (1000 i 600 ccm).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Kolejne świetne rozwiązanie to system bezkluczykowy, wystarczy mieć pilota w kieszeni (konieczny pilot do odblokowania CZ w kufrach). Ponadto: podgrzewane fotele i manetki, Hill Start Assist, tempomat z pełną regulacją, co 5 km/h (w dół i górę), bieg wsteczny (wersje z DCT) i zmienne tryby pracy jednostki napędowej (Touring, Eco, Rain, Sport). Nasza wersja Tour posiadała nawet elektrycznie podnoszoną przednią szybę.
Głęboko zmodyfikowany silnik
To nadal 6-cylindrowy boxer, o aksamitnym klangu, zachwyca kulturą pracy i tak samo przyspiesza w dolnych rejestrach prędkości obrotowej. Genialne znużycie paliwa, jeśli nie przekraczamy 2000 obr./min (zalecane 100-110 km/h), to wynik 5,2 l/100km jest możliwy do osiągnięcia. Taka prawda... Też nie wierzyliśmy, jak Janusz Laskowski w kolejnym hicie „Świat nie wierzy łzom”.
Zmieniono tu przede wszystkim głowicę, teraz 4 zawory/cylinder (układ Unicam), zastosowano po jednym wałku rozrządu (znacznie odchudzono masę tego genialnego silnika. Jednostka jest teraz mocniejsza o 8 KM i ma mniejszy apetyt na paliwo (podobno o 20 proc.). Nasz wynik 5,2 l/100 km potwierdza w całej rozciągłości założenia inżynierów Hondy.
fot. HONDA / silnik ze skrzynia biegów - przekrój
Uważamy jednak, że zmniejszenie zbiornika paliwa do 21,2 l (dzięki mniejszemu apetytowi na Pb 95) było zbyt pochopnym posunięciem. Zmniejszona masa, kontrola trakcji, system start/stop i skrzynia DCT - to bezsprzecznie sztandarowe rozwiązania Hondy. Dodajmy sprawdzone w praktyce, działające – przynajmniej w naszym teście bez zarzutu.
2018 Honda Gold Wing, Gold Wing Tour – najważniejsze zmiany:
- odchudzony silnik z czterema zaworami w głowicy (wałki rozrządu Unicam);
- żelowy akumulator (montowany jednak w miejscu trudnodostepnym);
- poduszka powietrzna;
- dwusprzęgłowa, siedmiobiegowa skrzynia biegów DCT (Dual Clutch Transmission), w najnowszej wersji;
- sześciobiegowa skrzynia w standardzie;
- głęboko zmodyfikowane przednie zawieszenie z wahaczem i ramieniem Pro-Arm;
- radialne, 6-tłoczkowe zaciski w przednim układzie hamulcowym;
- podwójny układ hamulcowy D-CBS;
- elektronicznie sterowane nastawy zawieszenia (wersja testowa Tour);
- ride-by-wire, bezprzewodowe sterowanie przepustnicą;
- system Hill Start Assist (pomaga podczas startu na wzniesieniu);
- system bezkluczykowy (dotykowe otwieranie boksów)
- Apple CarPlay;
- top box otwierany za dotknięciem reki (podobnie dwa kufry boczne, pewne zabezpieczenie przed otwarciem);
- oświetlenie typu LED imitujące kryształki Swarovskiego;
- nawigacja (darmowymi aktualizacjami map na 10 lat);
- masa zmniejszona o 40 kg.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Gold Wing - "Złote skrzydło"
Honda Gold Wing, od momentu wprowadzenia w 1975 roku (wtedy 1000 ccm), zawsze była najlepszym turystykiem. Obecnie zespół projektowy odszedł od kanonów motoryzacji, dokonał wręcz rewolucji w dziale jakości, komfortu i proponowanych rozwiązań. Od pojawienia się na rynku tego modelu (2017) "Złote skrzydło" ma sugestywny, kompaktowy (sześciocylindrowy) silnik, który po odkręceniu manetki epatuje lawiną momentu obrotowego i mocy.
Udostępniając wspólną platformę silnika i podwozia, nowe "Złote skrzydło" oferuje model podstawowy GL1800 Gold Wing oraz jeszcze bardziej luksusową (i praktyczną) wersję "Tour" z top boxem - oferując dodatkowo automat DCT i poduszkę powietrzną.
- Chcieliśmy, aby nasze nowe, złote skrzydło zachowało swój luksus, a nie tylko przeszło etap modelingu (liftingu) - powiedział Mr Yutaka Nakanishi, lider dużych projektów
- Maszyna musi być przydatna właścicielowi nie tylko na trasie. Nasz model nie tylko jest własnie taki, co więcej, ekscytuje jazdą bardziej niż kiedykolwiek - dodał
Dane techniczne producenta
|
SILNIK |
dane producenta |
|
typ |
bokser, chłodzony cieczą, 6-cylindrowy, 4-suwowy, 24-zawory, SOHC, 4 zaw./cyl |
|
pojemność |
1833 ccm |
|
skok i średnica tłoka |
73 mm x 73 mm |
|
kompresja |
10,5:1 |
|
moc maksymalna |
126 KM (93 kW) /5500 obr./min. |
|
maksymalny moment obrotowy |
170 Nm /4500 obr./min. |
|
pojemność miski olejowej |
4,4 litra (manualny) / 5,6 litra (DCT) |
|
emisja CO2 |
Gold Wing i Gold Wing Tour manual: 128 g/km |
|
SYSTEM PALIWOWY |
|
|
wtrysk |
PGM-FI elektroniczny wtrysk paliwa |
|
przepustnica |
50 mm |
|
filtr powietrza |
papierowy filtr kartridżowy |
|
pojemność zbiornika paliwa |
21,1 litra |
|
zużycie paliwa |
5,6 litra/100 km |
|
SYSTEM ELEKTRYCZNY |
|
|
zapłon |
zintegrowany rozrusznik/alternator (ISG) |
|
pojemność akumulatora |
12V/20 Ah |
|
napięcie i natężenie |
12V/120 A |
|
UKŁAD PRZENIESIENIA NAPĘDU |
|
|
sprzęgło |
wersja manualna: hydrauliczne, mokre, wielotarczowe, z antyhoppingiem wersja DCT: hydrauliczne, mokre, wielotarczowe |
|
skrzynia biegów |
wersja manualna: 6 przełożeń (z nadbiegiem) i elektrycznym wstecznym |
|
przełożenie wstępne |
1,795 (79/44) |
|
przełożenia biegów |
DCT: 1 bieg: 2,167; 2 bieg: 1,696; 3 bieg: 1,304; 4 bieg: 1,038; 5 bieg: 0,821; 6 bieg: 0,667; 7 bieg: 0,522; wsteczny: 1,190 manual: 1bieg: 2,200; 2bieg: 1,417; 3bieg: 1,036; 4bieg: 0,821; 5 bieg: 0,667; 6bieg: 0,522 |
|
przełożenie końcowe |
od strony silnika 0,972 od strony tylnego koła 2,615 |
|
przeniesienie napędu |
wał Kardana |
|
RAMA |
|
|
Typ |
aluminiowa, podwójna, kołyskowa |
|
PODWOZIE |
|
|
Wymiary (dł*szer*wys) |
Gold Wing Gold Wing Tour |
|
rozstaw osi |
1695 mm |
|
kąt główki ramy |
30,5 st. |
|
wyprzedzenie |
109 mm |
|
promień skrętu |
3,4 m |
|
wysokość siedziska |
745 mm |
|
prześwit |
130 mm |
|
Masa własna (z płynami i paliwem) |
Gold Wing: 365 kg |
|
ZAWIESZENIE |
|
|
przód |
podwójny wahacz |
|
tył |
pro Link |
|
KOŁA |
|
|
przód |
130/70R 18 |
|
tył |
200/55R 16 |
|
HAMULCE |
|
|
system |
D-CBS zintegrowany z ABS |
|
przód |
podwójne pływające tarcze 320mm x 4.5mm z 6-tłoczkowymi zaciskami |
|
tył |
tarcza wentylowana 316mm x 11mm z 3-tłoczkowym zaciskiem |
Oferowane wersje kolorystyczne:
- GL1800 Gold Wing – srebrny Matte Majestic Silve;.
- GL1800 Gold Wing Tour – czerwony Candy Ardent Red oraz biały Pearl Glare White;
- GL1800 Gold Wing Tour z DCT i poduszką powietrzną – czerwono/czarny Candy Ardent Red/Darkness Black oraz metalizowany czarny Darkness Black.
Cena:
- GL1800 (bagger) MANUAL 110 300 PLN
- GL1800 Tour DCT 136 300 PLN
- GL1800 Tour DCT, NAVI, AIRBAG 152 600 PLN
redakcja autoflesz.com![]()