Trudno wyszukać na polskim rynku równie atrakcyjną ofertę, jaką od samego początku proponuje w dziale skuterów Suzuki. Burgman bowiem od lat ma ustabilizowaną pozycję i niewielu konkurentów. Fakt, mocnym rywalem jest z pewnością BMW C600 Sport, ale cena znacząco odbiega od możliwości niejednego fana skuterowej jazdy. Wprawdzie na rynku używanych jednośladów (skuterów) cennym nabytkiem będzie Yamaha T- Max 500, jednak bikerzy twierdzą, iż ma nadal zbyt mało mocy i jedynie rozwija motocyklową koncepcję Yamahy R6. Z kolei starszy model Honda Silver Wing 600 już została zastąpiona, jeszcze bardziej dynamiczną, Integrą.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / w 2003 roku, gdy wszedł na rynek był najlepszym, ale też najdroższym maksiskuterem w salonach
Niewykluczone, że używane BMW C600 Sport i Yamaha T-Max znajdą się wkrótce w redakcyjnym dziale testów coraz popularniejszych jednośladów ze skuterowym zacięciem. Kilkadziesiąt lat temu, gdy obserwowaliśmy wysyp skuterów w Hiszpanii i we Włoszech wmawialiśmy sobie, że do Polski tak szybko nie wjadą. Tymczasem ich popularność przerosła najśmielsze oczekiwania. Są nie tylko szybkie, ale także uniwersalne - niemal przez cały roku.
Suzuki Burgman - nadal dobrze oceniany
Burgman to ewenement na polskim rynku, już pierwsze jednocylindrowe modele miały dobrą opinię (choć mała moc i problemy z silnikiem), z kolei dwucylindrowy model w 2013 roku przeszedł kilka pozytywnych zmian.
Niewątpliwą jego zaletą jest mobilność, łatwość prowadzenia, doskonała pozycja za kierownicą i sprawna skrzynia biegów. Możliwość elektrycznego ustawiania przedniej szyby i bagażnik na dwa skuterowe kaski, z całą pewnością poszerzy grono zadowolonych bikerów. Przytyk kierujemy w stronę ergonomii przycisków rozmieszczonych na kierownicy.
Jeśli chodzi o silnik, to dwa cylindry rozwijają się zgodnie z życzeniem kierowcy, nie wydając przy tym niepotrzebnego hałasu. Co więcej, kierowca w żaden sposób nie jest narażony na jakiekolwiek wibracje czy niespodzianki. Moc 55 KM - umówmy się - jest odpowiednia dla seniora.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Linia nadwozia jak z katalogu Vogue
Często zastanawiamy się, dlaczego niemal wszystkie modelki wyginają się na niewidocznej w tym towarzystwie Vespie, żadna zaś nie próbowała wykonać sesji zdjęciowej z wykorzystaniem Burgmana. Czyżby modelki bały się, że cały splendor spłynie na miękkie linie Suzuki? Model ten w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach, podobnie z perłowym lakierem, który mieni się w słońcu różnymi odcieniami bieli.
Trzeba też obiektywnie przyznać, że spore rozmiary skutera, duży rozstaw osi, nisko osadzany środek ciężkości i dość miękkie zawieszenie przypadną do gustu kierowcom ceniącym sobie komfort nad sportowymi osiągami. Sylwetka zaś, a pytaliśmy o to wielu krytyków, nie ma słabych stron. Choć linia nadwozia to kwestia gustu, to nie słyszeliśmy negatywnych opinii. Zresztą czy słyszeliście krytyczne głosy o innych skuterach. Jeśli już to dotyczą one wyposażenia, osiągów i komfortu podróżowania. To mniej więcej tak, jak z samochodami klasy premium: Audi, Porsche czy BMW.
Wysoko stawiamy poprzeczkę, ale Burgman zasługuje na takie porównanie, ma przy tym świetną cenę, zaskakująco dobre własności jezdne, niemal liniowo rozwija moment obrotowy. Świetnie wygląda na nim zarówno zakonnica w habicie, jak i prezes korporacji. Takie obrazki we Florencji czy Lloret de Mar widywaliśmy dość często. Tu w kraju nad Wisłą utarło się, że prezes NBP musi jeździć limuzyną z kierowcą; w Watykanie zaś Arturo Mari, b.fotograf JPII jeździł wysłużoną Vespą.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Co nam się podobało?
Przede wszystkim suwana elektrycznie przednia szyba. Ponadto składane lusterka, podgrzewane manetki (w testowej wersji niezamontowane), a przede wszystkim wygodna pozycja za kierownicą. Tu rzadko będziesz narzekał na bóle kręgosłupa, nawet po przejechaniu 300 km. Zrób to samo na jakiejkolwiek "szlifierce", a docenisz miejsce i pozycję pracy kierowcy. Opcje składanych lusterek docenisz, jak będziesz przeciskał się w porannym korku, jadąc po wakacjach do pracy.
Trzeba też wspomnieć o licznych schowkach, w ten pod kierownicą wejdzie nawet tablet, w innych zakamarkach ukryjemy dokumenty i puszkę pepsi-coli (przy niewielkich przeróbkach nawiewu można nawet schłodzić stosowny napój).
Liniowe oddawanie momentu obrotowego
Choć Burgman może rozpędzić się ponad 180 km/h, nie jest on sprinterem jak większość motocykli o tej pojemności. Niemniej, w tym modelu mocno poprawiono reakcję na odkręcenie manetki gazu i liniowe – jak powiedzieliśmy – oddawanie mocy. Z tej perspektywy, wymienione wcześniej skutery oddają pola testowemu egzemplarzowi Suzuki. Choć żaden producent nie podaje przyspieszenia, to pierwsza setka w w tym sprzęcie pojawia się już po 6 sekundach z niewielkim okładem. To wystarczy, aby bezproblemowo umknąć spod świateł.
Zastosowany tu wtrysk paliwa, bezproblemowy zapłon tranzystorowy i bezprzewodowe sterowanie przepustnicą znacząco podnosiło komfort jazdy i niezłą dynamikę maksiskutera. Na duże uznanie zasługuje automatyczna skrzynia biegów, dodajmy bardzo szybka, jakby miała zamontowany "quickshifter" do przełączania biegów „w górę” - jak z manualną skrzynią w motocyklu (zwłaszcza przy włączonym trybie Power Mode).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Co ciekawe, ta – umówmy się – inteligentna skrzynia robi dokładnie to, co do niej należy. Jeśli trzeba... przeskoczy o dwa biegi wyżej, aby płynnie przenieść moment obrotowy na koło. Po kilku przejazdach zapomnisz, że kiedyś musiałeś operować sprzęgłem. Fakt, zużycie paliwa jest nieco większe, ale komfort jazdy bezcenny. Średnie zużycie paliwa – bez pałowania - oscyluje wokół 5,5-6,0 l/100 km. Pamiętajmy, że Burgman waży aż 278 kg (na mokro), zatem to całkiem dobry wynik.*
*/ warto dodać, ze w redakcyjnym teście Hondy Gold Wing 1800 DSG (silnik boxer 6-cylindrowy) udało nam się osiągnąć średnie Zp na poziomie 5,4 l/100 km
Skrzynia bezstopniowa CVT
Obeznani w temacie właściciele Burgmana twierdzą, że w mieście najlepiej przekazać zmianę biegów komputerowi (tryb automatyczny). Jeśli chcemy udowodnić, że startujemy szybciej spod świateł od Harley-Davidsona możemy włączyć tryb sportowy. Przekładnia działa wciąż bezstopniowo, ale silnik pracuje w wyższym zakresie obrotów, zapewniając lepsze osiągi. Niestety, okupione to jest większym zużyciem paliwa, nawet o 1,5 l/100 km.
Do dyspozycji jest jeszcze tryb manualny, w którym o doborze przełożenia decyduje kierowca. Od 2005 r. sześć przełożeń emuluje pokładowe ECU, a elementem wykonawczym jest serwomechanizm. Kierowca musi jednak obsłużyć specjalny przycisk po lewej stronie kierownicy, co nie zawsze podoba się bardziej doświadczonym bikerom.

| Wybrane dane techniczne | Suzuki Burgman 650 55 KM Executive |
Honda Silver Wing 600 50 KM |
| typ silnika | 2-cyl., 2 wałki rozrządu, czterosuwowy, 4 zaw./cyl. chłodzony cieczą |
2-cyl. dohc, 2 zaw./cyl. chłodzony cieczą |
| pojemność silnika [ccm] | 638 | 582 |
| moc max [KM] przy [obr./min] | 55 / 7000 | 50/7000 |
| max moment obrotowy [Nm] / przy [obr./min] | 62 / 5000 | 54/5600 |
| skrzynia biegów | automatyczna bezstopniowa 6b. |
wariator, bezstopniowa |
| napęd | pasek klinowy | pasek klinowy |
| prędkość maksymalna [km/h] | test ponad 180 | 160 |
| przyspieszenie (0-100 km/h) s | 6,4 test | b.d. |
| prześwit [mm] | 130 | 140 |
| rozmiar opon | 120/70-15 160/60-14 |
120/80-14M/C 58S 150/70-13M/C 64S |
| średnie zużycie paliwa [l/100 km] | 5,5 | ok. 5,0 |
| pojemność zb. paliwa | 15,5 | 16 |
| masa [kg] | 278 | 236 |
| pojemność bagażnika [ l] | 50 wchodzą 2 kaski | b.d. |
| wymiary dł./szer./wys. [mm] | 2270 / 810 / 1430 | 2275/770/1430 |
| wysokość siedziska [mm] | 755 | 740 |
| cena wg Allegro rocznik 2014 | 25.900-29.900 zł | b.d. |
| zalecany olej silnikowy | SAE 10W-40 Motul lub Yamalube |
SAE 10W-40 Motul |
Podsumowanie
Suzuki Burgman to świetna propozycja dla seniora, jeden z najlepszych maksiskuterów na polskim rynku. Z pełną odpowiedzialnością podpowiadamy, że jazda tym zwinnym skuterem jest przyjemnością a nie utrapieniem. Aczkolwiek w mieście, manewrowanie pomiędzy samochodami może sprawiać problemy, przynajmniej na początku eksploatacji. Dobrze zaprojektowana moc (choć mogłaby być nieco większa), proste ale skuteczne zawieszenie, jeszcze lepsza skrzynia biegów i ergonomiczna pozycja za kierownicą, jak również zbiornik o pojemności 15 l czynią z tego maksiskutera pojazd kompletny, ale nie pozbawionego wad. To także interesująca propozycja na dłuższe wypady z pasażerką nie lubiącą siedzieć, jak na motocyklowym zadupku (niczym katapulta przygotowana do strzału w razie kolizji). Przypomnijmy, że na tylnej kanapie mamy podparcie lędźwiowe, co znacząco poprawia komfort dla pasażera.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / hamulce i ABS Nissina doskonale spełniają swoja rolę
W upalne dni, jak w lipcu tego roku, myśleliśmy iż nie sprawdzi się silnik (i jego skuteczne chłodzenie). Nic z tych rzeczy, pamiętać jednak trzeba o wentylatorze, wspomagającym proces chłodzenia. Lubi się włączać podczas turlania w korku, brak odgłosu pracy świadczy o problemach z chłodzeniem.
Słabe punkty* – powiedzieliśmy wcześniej – to ergonomia przełączników, miękkie zawieszenie, mały rozmiar kół, proste przednie zawieszenie (i tyle). Plusów jest cała reszta, a rezydualna wartość sprzedażny trzyma wysoki poziom. To z pewnością ucieszy każdego właściciela zakochanego w skuterach!
*/ nietrwałe są łożyska kół. Według mechaników sporo problemów stanowi łożysko na wałku napędowym przekładni bezstopniowej. Ulega ono rozszczelnieniu i koroduje, przez co zniszczeniu ulegają jego bieżnie. Wałki przekładni tracą równoległość i dochodzi do poważnych uszkodzeń mechanizmu.
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com![]()