Sypnęło śniegiem, jak podczas zimy stulecia. W tym czasie nasza redakcja dostała do pierwszego (miał być wiosenny), zimowego testu Forda Kugę drugiej generacji. Mocny ten drań - który debiutował niedawno na Salonie w Genewie - i dawał radę podczas trudnych warunków drogowych. SUV-a do testu przygotowała ASD Ford-Bieranowski w Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kuga drugiej generacji, model demo, pracuje intensywnie w autoryzowanym salonie. Klienci są pod wrażeniem jego możliwości trakcyjnych. Chcieliśmy bardzo napisać więcej, niż przepisywanie złotych ramek importera. Wypadło akurat w dniu, gdy śnieg prószył bezustannie, a służby drogowe zastanawiały się, czy wyciągać pługopiaskarki ze stałej konserwacji. Najważniejsze, że udało się, pomimo zaplanowanej wymiany opon na letnie.
- Istotnie, pogoda zaskoczyła nas zupełnie. Od kilku tygodni mamy wzmożone zainteresowanie tym modelem. Klienci chwalą mocny silnik i stylowe nadwozie - powiedział Mariusz Chmiel, kierownik Salony Ford-Bieranowski
Kuga nie jest wybitnym łamaczem trudnych trawersów, ale w terenie jedzie jak drezyna
Napęd 4x4 (dołączany) w razie kataklizmy idealnie wspomagał jazdę w tak trudnych warunkach. Szkoda tylko, że znakomity silnik 2.0 TDCi 163 KM potrafiący wyprodukować 340 Nm momentu obrotowego nie mógł zaprezentować pełnego spektrum swoich możliwości. Wiadomo, ponad 100 tys. na głowie, bardzo ślisko i… opony. Mimo to SUV poharcował sobie po śnieżnych parowach Zamczyska. Dodajmy, bez opieszałości i strajku na okoliczność permanentnie załączonego układu ESP. To taki strażnik z Teksasu, jeśli narowistemu kierowcy przyjdzie chęć łamania zasad fizyki.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zatem, jaki jest?
Powiemy krótko – naprawdę dobry, doskonale wyciszony i bardzo dobrze wykonany. Motor zadziwia swoją tytaniczną i cichą pracą, a także niskim poziomem wibracji. Piezoelektryczne wtryskiwacze Delphi zamiast charakterystycznego „cykania” są niemal bezszelestne. Jeśli mocniej depnie się na kostkę akceleratora, to wszystkie możliwe układy elektroniczne, planowo przymulają dostarczanie sporego momentu obrotowego (340 Nm). Na zmrożonym śniegu i lodzie robi się bardzo ciekawie… Na czarnym asfalcie, kopie jak Justyna Kowalczyk na stromym podbiegu.
Zawieszenie (z tyłu wielowahaczowe) może być antidotum na radosną twórczość naszych drogowców. Nie możemy skrytykować układu hamulcowego, bo jak powiedzieliśmy miała być… wiosna. ABS jednak daje znać o sobie aż nadto. Oznacza to, że bagatelizowanie problemu opon zimowych w ekstremalnych warunkach, nawet tych z dolnej półki, może skończyć się przygoda niewartą opowiadania wnukom.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Ważne pierwsze wrażenie - iskrzy jak 230 woltów
Pierwsze wrażenie i ocena wnętrza od razu przypadły nam do gusty. Iskrzy! Wygodne fotele, wysoka pozycja za kierownicą, progresywny układ kierowniczy, zrównoważone zawieszenie przyciągnie kolejnych zwolenników Kugi. Kolejny miły punkt programu to rozkładanie tylnej kanapy, wystarczy jedno pociągnięcie dźwigni i płaska podłoga bagażnika jest nasza. Jeśli jesteście pod hipermarketem, a ręce macie zajęte trzymaniem bliźniaków, to wystarczy magiczny ruch nogą. Nieważne którą, pokrywa bagażnika otwiera się jak drzwi na Dworcu Centralnym w Warszawie. Ale, ale dla amatorów cudzej własności mamy zagwozdkę - tylko właściciel trzymający kluczyki - jest uprawniony do tej sztuczki.
Więcej zalet, również wad, obiecujemy poszukać podczas dłuższego testu. Dziś tylko ładne zdjęcia na śniegu (chyba ostatnie na przedwiośniu) i odrobina szczerej prawdy.
Co jeszcze zauważyliśmy?
Obsługa komputera pokładowego, GPS-u, radioodtwarzacza nadal nie jest intuicyjna. Co więcej, w wersji za ponad 100 tys. zł nie zainstalowana nawet najprostszej nawigacji. Ponadto system audio nie przekonał nas sceną i jakością głośników. Według importera to SONY, ale znamy duuużo lepsze. Mocno w przyszłość poszli inżynierowi i księgowi, wyposażyli tuner w cyfrowy system DAB (Digital Audio Broadcasting). Co z tego, skoro w Polsce ten system nadal jest… eksperymentalny.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Wyposażenie warte swojej ceny
Na wyposażeniu seryjnym jest m.in.: ABS+ESP+EBD, TVC, HSA, RRS, 7 poduszek powietrznych, klimatyzacja, regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica. W opcji mogą znaleźć się też takie rozwiązania jak: inteligentny napęd na wszystkie koła (w zależności od wersji), system Active City Stop zapobiegający kolizjom przy małych prędkościach, zaawansowana technologia obsługi głosowej Ford SYNC z funkcją wzywania pomocy (Emergency Assistance) i kilka innych (np. system wspomagania ukł. kierowniczego EPAS).
W wersji testowej titanium były jeszcze podgrzewane siedzenie i lusterka, podgrzewana przednia szyba (intensywne rozmrażanie, czas rozmrożenia ok. 1,30 min), otwieranie pokrywy bagażnika (dodatkowo) z kluczyka, klimatyzacja automatyczna DEATC, mocowanie fotelików ISOFIX, 17-calowe obręcze kół, przednie i tylne szyby sterowane elektrycznie.
Silniki – znakomity 2.0 Duratorq TDCi
Rozbudowana gama jednostek napędowych obejmuje benzynowe i wysokoprężne motory, o różnych zakresach mocy. Jednostki mogą być sprzęgnięte z 6-biegową skrzynią manualną lub 6-biegową automatyczną, a w przypadku diesli z automatem (dwusprzęgłowym) typu PowerShift. Motory 1.6 EcoBoost produkują słuszną moc 150 KM (240 Nm) lub 182 KM i 240 Nm. Wysokoprężne motory Duratorq, to znane turbodoładowane silniki, z bezpośrednim wtryskiem paliwa typu common rail. Jedynie testowy 2.0 163 KM jest nowością i pracuje jak sprawny agregat w specjalistycznym szpitalu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zatem klient może wybrać: 2.0 TDCi 140 KM (320 Nm) oraz 163 KM (340 Nm). Do dyspozycji, w zależności od wersji, przedni napęd FWD lub 4WD (przenoszony na obydwie osie). Wersja z dołączanym napędem 4x4 to czysta przyjemność, nawet na letnich gumach Continentala.
Ford Kuga - cennik
| Wersja silnika | Trend (zł) |
Titanium (zł) |
| 1.6 EcoBoost 150 KM M6 ASS FWD | 95 900 | 103 900 |
| 1.6 EcoBoost 180 KM A6 4WD | 113 400 | 121 400 |
| 2.0 TDCi 140 KM M6 FWD | 101 900 | 109 900 |
| 2.0 TDCi 140 KM M6 4WD | 110 900 | 118 900 |
| 2.0 TDCi 140 KM PowerShift 4WD | 119 900 | 127 900 |
| 2.0 TDCi 163 KM M6 4WD | 114 350 | 122 350 |
| 2.0 TDCi 163 KM PowerShift 4WD | 123 350 | 131 350 |
| gwarancja 2 lata | ||
Autor: Krzysztof Golec, autoflesz.com















