Nowa Toyota Corolla 1.8 Hybrid sedan 122 KM e-CVT - kolejny mocny model Toyoty, pierwsza sesja zdjęciowa

Najnowszą Corollę – najliczniej produkowany model na świecie -  mogliśmy podziwiać już w listopadzie ubiegłego roku,  podczas polskiej premiery w Global Expo w Warszawie. Już wtedy zrobiła na nas  duże wrażenie, szczególnie doceniliśmy znaczny postęp w wykończeniu detali i doborze materiałów. Obecnie mogliśmy wykonać pierwszą sesję zdjęciową dzięki ASD TOYOTA - Bednarscy w Toruniu.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Premiera najnowszej Corolli  wpisuje się w hasło „Rok Potęg  7. Premier”,  a jej faktyczna premiera odbędzie się we wszystkich ASD w Polsce już podczas najbliższych „Drzwi otwartych” w całej Polsce. My już przekazujemy pierwsze zdjęcia i gorące wrażenia z krótkiej jazdy. Jak się później okazało, zalety są na tyle poważne, iż Maciej Bednarski - szef dziełu sprzedaży ASD TOYOTA-Bednarscy obiecał użyczyć ten egzemplarz na testy redakcyjne.

Jak wiadomo nowa generacja najpopularniejszego modelu Toyoty nie będzie już nazywała się Auris -  rolę lidera, od teraz pełni  Corolla, dodajmy z napędem hybrydowym. Nowa jest także płyta podłogowa nazwana TNGA.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Jeśli chodzi o sedana (którego dostaliśmy do sesji zdjęciowej), pod maską może pracować układ hybrydowy z silnikiem spalinowym o pojemności 1.8 122 KM (142 Nm) lub motor iskrowy 1.6 Valvematic Dual VVT-i 132  KM (skrzynia 6 biegowa; cena 77.900 zł) lub ten sam silnik ze skrzynią automatyczną Multidrive S (cena 93.900 zł).  My, jak powiedzieliśmy wcześniej,  dostaliśmy sedana z napędem hybrydowym emitującego tylko 77 g/km CO2 (1.8 Hybrid 122 KM skrzynia e-CVT, w. Active cena 93.900 zł) Pozostałe wersje: Comfort  99.900 zł,  Executive 115.400 zł).

Krótka jazda, ale jazda!
Jak to zwykle bywa w sedanie jest niemiłosiernie cicho, nawet nowe opony Falken ZE 914 nie emitują nadmiernego hałasu (zaledwie 69 dB, opona z rantem). Bardzo poprawna (bez znanego wycia z poprzedniej wersji) jest także bezstopniowa skrzynia automatyczna e-CVT, prosta w budowie i genialna w przenoszeniu momentu obrotowego. Dzięki umieszczeniu pod siedzeniami tylnymi akumulatorów hybrydowych (niklowo-metalowo-wodorkowych) sedan ma doskonale zaprojektowany środek ciężkości.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Nowy model otrzymał także wzmocnione hamulce i najnowszy model ABS-u. Całość, łącznie z niskoprofilowymi oponami doskonale sprawdza się na asfalcie, a liczne systemy bezpieczeństwa aktywnego pomagają w prowadzeniu sedana i czerpaniu z radości podczas jazdy.

Widoczność „do tyłu” nieco utrudniają ergonomiczne zagłówki, ale podczas cofania  mamy kamerę, włączaną automatycznie, po zapięciu wstecznego biegu  (pozycja „R” return).

Jak wypada nowa Corolla na tle nadal obecnej w salonach 10. generacji i konkurencji?
Zacznijmy od tego, że jeśli przyszły kierowca nie potrzebuje lansu, emocji i zadziornych spojrzeń sąsiadki, to nadal sprzedawana w polskich salonach 10. generacja (dodajmy – z dużymi upustami) nie odbiega poziomem od nowej Corolli. Niestety, bardziej dociekliwi zauważą duże różnice nie tylko w wyborze płyty podłogowej TNGA, wyposażeniu, ale przede wszystkim nowych technologii.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Już pierwsze otwarcie pokrywy silnika zweryfikuje tę opinię. To nie jest kolejny lifting, tylko zaprojektowanie (produkowanego od 1966 roku modelu) od podstaw. Napęd z kolei zawiera wszystkie najnowocześniejsze rozwiązania dostępne przy projektowaniu hybryd. Sporo dobrego należy się spodziewać po nowej skrzyni bezstopniowej e-CVT. I to jest rewolucja! Jeśli ktoś mówi, że Toyota Corolla nie budzi emocji, bo zamiast rachitycznego napędu 1.0 TSI czy 1.0 EcoBoost ma sprawdzone do bólu (czterocylindrowe) jednostki napędowe, to znaczy iż nie chce zauważyć zmian jakie wprowadzili japońscy inżynierowie, właśnie w tym modelu. Co więcej, niektórzy nadal powtarzają, jak mantrę, nieprawdziwe informacje o „wyjącej” skrzyni CVT. Po pierwsze, to nie jest typowa skrzynia bezstopniowa, po drugie należy mówić już o przekładni.  Najnowsza jej implementacja e-CVT,  to wyjątkowo przemyślana konstrukcja, niezawodna, wręcz aksamitnie przenosząca całkiem spory moment obrotowy - choć do zalet,  znanych nam przekładni dwusprzegłowych, trochę jej brakuje szybkości przełączania.

Należy też zauważyć rewolucje we wnętrzu sedana. Wspominaliśmy o bardzo wysokiej  jakości materiałach (również tapicerskich na pokryciach foteli), dokładnym wykonaniu i pasowaniu wszystkich plastików czy perfekcji w prowadzeniu nitki ściegów maszynowych. Owszem, nie każdemu będzie pasował ekran TFT w formie sterczącego tabletu, ale takie są obecnie trendy projektowania.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Obecnie wchodząca do sprzedaży 11.generacja nie ustępuje konkurencji -  ani Hyundai Elantra, ani Ford Focus czy Opel Astra nie proponują więcej. Zresztą przy pozycjonowaniu cenowym, każdy importer spogląda na konkurencję. Co do kreski nadwozia – już wielokrotnie mówiliśmy, że nadal nie znalazł się projektant, który zadowoli wszystkich. Nawet często przytaczany przez nas Peter Schreyer, genialny stylista Hyundaia i KII czy emerytowany już Walter de Silva (b. szef designu Volkswagena) miewali słabsze okresy w swojej karierze.

A ideał piękna?
Cóż czy on w ogóle istnieje, na chwilę zastanówmy się – wchodząc na ścieżkę show-biznesu - która aktorka (czy piosenkarka) jest takim ideałem? Podpowiadamy, nie próbujcie oceniać urody, seksapilu,  spójrzcie na wnętrze, dokonania, jednym słowem całe życie. Jeśli zaś uważacie,  że emocje budzi ta, która przenosi domowy magiel na okładki  kolorowych pism, to dość trudno będzie o indyferentny komentarz.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Wyposażenie (wersja podstawowa Active): systemy wspomagające działanie układu kierowniczego, hamulcowego i zawieszenia (ABS, EBD, BA, VSC, TRC, EPS), tempomat adaptacyjny IACC, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach, podgrzewane lusterka zewnętrzne, uruchamianie silnika przyciskiem START/STOP, nawiew w drugim rzędzie foteli, kamera cofania, centralny zamek sterowany polotem, światła główne w technologii projektowej (z funkcją follow me home), felgi ze stopów lekkich 205/55R16 (225/45R17 w. Executive), podłokietnik w rzędzie siedzeń tylnych, kolorowy wyświetlacz na tablicy wskaźników, system Bluetoth, system multimedialny Toyota Touch, elektryczny hamulec postojowy,  układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych i rowerzystów, układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA) z funkcją powrotu na zadany tor jazdy (SC, asystent utrzymania pasa ruchu (LTA), system wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC), system wykrywania zmęczenia kierowcy (SWS), automatyczne światła drogowe (AHB), automatyczne światła z czujnikiem zmierzchu czy  automatyczny ogranicznik prędkości (ASL).

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Gwarancja: 5-letnia gwarancja fabryczna elementów układu hybrydowego z limitem przebiegu do 100 tys.  kilometrów – napęd hybrydowy

Wybrane dane techniczne tab.

Wybrane dane techniczne

Nowa Toyota Corolla sedan

122KM e-CVT

silnik spalinowy 4R, 16V, WB
moc s. spalinowego [KM] przy [obr./min] 98/5200
moment obrotowy  [Nm] przy [obr./min] 142/5600
silnik elektryczny synchroniczny z magnesami
neodymowymi
łączna moc  układu hybrydowego [KM/kW] 122/90
baterie hybrydowe NiMH
hamulce tarczowe P/T
skrzynia biegów przekładnia bezstopniowa e-CVT
przyspieszenie  od 0-100 km/h  [s] 11,0
długość/ szerokość/wysokość [mm] 4630/1780/1435
rozstaw osi [mm] 2700
promień skrętu  [m] 5,2
pojemność bagażnika  [l] 471
zużycie paliwa  [l/100 km] 3,4-3,8
emisja CO2 [g/lm] 77
zalecany olej silnikowy TOYOTA  SAE 5W-30
wymiana oleju co 15-20 tys. km
gwarancja 5 lat
cena od 93.900 zł

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Zalety – powiemy szczerze, jeszcze nie teraz, bo głównym naszym celem były pierwsze zdjęcia. Nie mniej trudno nie zauważyć świetnej pracy napędu hybrydowego, jeszcze lepszych foteli wykonanych jak w Audi czy Lexusie czy konkretnego systemu audio. Spalanie w mieście,  zanotowane przez komputer – z jazdy poprzedniego kierowcy – to 6,5 l/100 km.

Bagażnik nie posiadał koła zapasowego, ale miał zestaw naprawczy i kpl. kluczy. Pojemność 471 l nie jest największa w klasie, ale zważywszy na akumulatory hybrydowe jest słusznej wielkości. Układ kierowniczy całkiem czuły (z wyczuwalną progresją), koło kierownicy dobrze leży w dłoniach, mały minus za obszycie wieńca kierownicy skórą łączoną najprostszym ściegiem (brak profesjonalnej "kostki"). Ale najnowsze Audi Q3 pokazane w hali Global Expo w Warszawie  także poleciało na skróty w tym wymiarze.

Całą resztę opiszemy już podczas pierwszego testu – tuż po najbliższych „Drzwi otwartych) w toruńskim salonie.

 

- przeczytaj koniecznie:

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.