Polecamy: rożen - skansen Stopka k. Koronowa

Jeśli kiedyś jechałeś droga nr 25 Bydgoszcz- Sępolno Krajeńskie, to z pewnością musiałeś (musiałaś) zobaczyć po drodze ten skansen z grillem, jednym z najlepszych w tym rejonie. My trafiliśmy tam także przejazdem i nie żałujemy.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Już na przywitanie mamy dwa bezpłatne parkingi. Dalej  wejście główne, gdzie grillują  się pyszne karkówki, udka  a także  szaszłyki  z indyka i kiełbasa – to taki centralny punkt dla gościa, jak recepcja w przydrożnym zajeździe. Pani dziarsko dozuje marynatę i przekłada pyszności z jednej strony na drugą. Olbrzymi grill, sporo dymu i tajemna zaprawa do każdego grillowanego mięsiwa. Ogólnie można powiedzieć, że jest tak jak na wiejskim  jarmarku, aczkolwiek grillowane mięso jest staranniej doprawione, do tego soczyste i całkiem sporych rozmiarów.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Kolejek nie ma, bo obsługa to profesjonaliści, pewnie po praktyce w Mc Donaldzie. Wybór dań jest całkiem spory, można jeszcze dobrać surówki, ogórki koszone (i konserwowe), patisony czy paprykę. Do tego kawa lub herbata. Jedyny przytyk, to wszystko na papierowych talerzach jednorazowych i plastikowe sztućce. Myśleliśmy, że to tylko w okresie pandemii, ale okazuje się, iż to  taki zwyczaj; aczkolwiek zieloni mogą mieć sporo pretensji.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Jeśli chcesz zjeść i porozmawiać, a przy okazji  obejrzeć starocie, to najlepiej zająć miejsce na samej górze. Znajdziecie tam niemal wszystko z okresu dawnego PRL-u: stare telewizory, odbiorniki lampowe, wózki dziecięce, magnetofony szpulowe, maszyny do szycia. Projektory filmowe, gramofony, odkurzacze, wagi i wiele innych zabytkowych przedmiotów.

Na zewnątrz typowy skansen, który w ostatnim czasie przyjął pod swój dach wiele staroci: motopompy, sieczkarnie, maglownice, stare butelki i dzbany, kanwie do mleka czy konne wozy strażackie. Kolejny plus to czyste toalety, co więcej,  za każdym razem obsługa dezynfekuje stoły.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

Jeśli pytacie czy jest drogo, to powiemy, iż umiarkowanie drogo, np. karkówka i szaszłyk z indyka  kosztował  65 zł. Dla przykładu w restauracji chińskiej „Jaśmin” – najlepszej smakowa w naszym regionie (k. Trzeciewca ) karkówka po chińsku kosztuje 50 zł, ale porcja jest nie do przejedzenia, drogo!

Nasza ocena: 5,20 w skali 6 pkt.

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.