Harrachov to piękne, górskie miasto ze skocznią mamucią i cudownym wodospadem Mumlawy, w bezpośredniej bliskości Jakuszyc. Byliśmy tu kilka razy, bo jest co oglądać, jest co zwiedzić, praktycznie o każdej porze roku. Tym razem chcemy powiedzieć kilka słów o katolickim kościele pod wezwaniem świętego Wacława.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Stoi dumnie na wzniesieniu, zimą trudno tu podjechać, ale dla chcącego nic trudnego... można podejść. Kościół zbudowano w latach 1822-1828, w miejscu gdzie stała drewniana świątynia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kościół jest skromny, ale ma kilka ciekawostek. Jedną z nich jest ołtarz główny wykonany w roku 1864 r. częściowo ze szkła. To najprawdopodobniej dar miejscowej huty szkła. Wykonano go w cesarskim stylu empire, bardziej znanym w XIX wieku, choćby z Francji za czasów panowania Napoleona Bonaparte. W środku także znajdziemy... szklany dzwon z miejscowej huty.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Nad kościołem dominuje wieża zegarowa z dzwonnicą, a fasada kościoła ozdobiona jest sztukaterią. Integralną częścią wnętrza jest szklany żyrandol z 1828 r. oraz zabytkowe organy z 1826 roku. Za opłatą i zgodą organisty można na nich zagrać utwory kościelne (także podczas ślubów).
Budowa murowanego kościoła była możliwa dzięki mecenatowi rodu Harrachów, który wspierał rozwój miasta i przemysłu szklarskiego w XIX wieku w Czechach.
redakcja autoflesz.com
Źródło: karkonoszego.pl