Ostatnio przybywa w miejsc, gdzie właściciele aut mogą poddać swoje cztery kółka zabiegom upiększającym. Detailing, w tym mycie tapicerki samochodowej czy nakładanie warstwy ceramicznej znane jest nie tylko bydgoszczanom. Ale gdzie robią to z pasją i bardzo dobrym efektem końcowym?
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Zdania w tym motoryzacyjnym temacie są podzielone, bo nie wszyscy wierzą w skuteczność nakładania powłoki ceramicznej, czy w podciśnieniowe pranie tapicerki - zwłaszcza zabrudzonej do granic możliwości. Jednak są takie punkty na bydgoskiej mapie usług, które możemy polecić. Jednym z nich jest promyjnia.pl w największe dzielnicy miasta – Fordonie.
Pranie tapicerki, podsufitki i wykładziny trwa kilka godzin (wszystko zależy od stopnia zabrudzenia), później następuje suszenie i pokrywanie elementów plastikowych preparatami nabłyszczającymi i konserwującymi (przy okazji zapachowymi). Klient po 4-5 godz. dostaje auto jak z salonu.
Warto, szczególnie po zakupie auta z drugiego obiegu wyprać brudną tapicerkę, aby zobaczyć efekt. To po pierwsze. Po drugie firma pana Macieja wykonuje usługę mycia (prania) podsufitki. To trudny temat i zwykle uciążliwe brudne miejsca, szczególnie w okolicach osłon przeciwsłonecznych czy okna dachowego przysłanianego kurtyna w kolorze podsufitki. Ważną sprawą przy tej operacji jest umiejętne czyszczenie (nie pranie) jak sądzi większość kierowców, gdyż możliwe są odklejenia materiału. A tego nikt sobie by nie życzył. Po trzecie wreszcie, mycie i odświeżanie wnętrza samochody, szczególnie z jasnym wnętrzem powinno się wykonywać znacznie częściej, z użyciem dobrych środków myjąco-piorących. Tu macie pownosić, że jakość usługi będzie na wysokim poziomie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Szkoda, że nie można (jeszcze) dokonać drobnych napraw tapicerki jak wypalenia, przetarcia czy usunięcie plam po sokach owocowych. To trudny temat, ale właściciel tego salonu wciąż rozszerza zakres usług. Można np. wykonać tu renowację lamp, a dokładniej kloszy poliwęglanowych, zwykle ulęgających zmatowieniu po wielu latach eksploatacji. Co ciekawe pan Maciej robi to zupełnie inną metodą niż tradycyjne polerowanie. Jaka jest tajemnica tego zabiegu? Otóż wykonuje się tu nadlewanie i uzupełnianie propylenu, którego nośnikiem jest para. Trwałość takiej warstwy to ok. 3 lata. Tradycyjna metoda polegająca na szlifowaniu i polerowaniu jest nie tylko pracochłonna, ale wymagająca stosowania wielu materiałów, w tym past polerskich i oprzyrządowania. Co więcej, jest droga – kosztuje ok. 100 zł za jedną lampę. Nowa metoda „renowacja lamp” trwa znacznie krócej i kosztuje 130 zł za kpl.
Jeśli chodzi o cenę podciśnieniowego prania tapicerki, to zapłacimy 150 zł (170 zł z myciem podsufitki). Podpowiadamy, że najlepszych specjalistów w tej branży można poszukać w porównywarce oferto.pl. a opinie znaleźć w mapach Google.
redakcja autoflesz.com![]()
